Jakub Kamiński opuści najbliższy mecz Benfiki
Jakub Kamiński, choć nie grał regularnie w barwach Benfiki, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. Wyszedł nawet w wyjściowej jedenastce na pierwszy mecz z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie. Niestety opuścił boisko już w 24. minucie, a powodem była kontuzja. Jak się później okazało, nie było to naderwania, ale naciągnięcie przywodziciela. Przerwa w grze miała potrwać zaledwie dwa tygodnie.
Tak się jednak nie stanie. Z najnowszych informacji, jakie przekazał dziennik Record wynika, że Kamiński wciąż nie wrócił do pełnej sprawności. Jego absencja może się wydłużyć. Jest prawie pewne, że w najbliższy weekend nie znajdzie się w kadrze meczowej na spotkanie Benfica – Vitoria Guimaraes.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Bezpośrednio przed przerwą na kadrę Kamiński zaliczył świetny mecz w Lidze Europy. W rywalizacji z Milanem na San Siro nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale również zanotował asystę. Była to jego pierwsza bramka w portugalskim zespole. Łącznie ma na swoim koncie siedem meczów i dwie asysty.
Benfica całkiem przyzwoicie rozpoczęła sezon w lidze portugalskiej. Po siedmiu kolejkach mają na swoim koncie szesnaście punktów, dzięki czemu zajmują 2. miejsce. Strata do lidera, którym jest FC Porto wynosi pięć punktów. Ze względu na brak gry Kamiński był ostatnio łączony z transferem.









