Matheus Cunha
Matheus Cunha fot. PressFocus

W Berlinie bez zaskoczenia

W drugim z niedzielnych spotkań 6. kolejki Bundesligi, Hertha Berlin podzieliła się u siebie punktami z Wolfsburgiem. Mecz zakończył się remisem 1:1, a oba trafienia obejrzeliśmy w pierwszej części meczu. W końcówce spotkania na murawie zameldował się reprezentant Polski Krzysztof Piątek.

Czytaj dalej…

Spotkanie na Stadionie Olimpijskim w Berlinie nie mogło się lepiej rozpocząć dla Herthy. Podopieczni Bruno Labbadii już w szóstej minucie wyszli na prowadzenie. Koena Casteelsa płaskim uderzeniem zza pola karnego pokonał Matheus Cunha, który w zdobyciu bramki nie przeszkodziło nawet to, że w momencie oddawania strzału poślizgnął się.

Wolfsburg zdołał doprowadzić do wyrównania w 20. minucie. Po podaniu Maximiliana Philippa piłkę w polu karnym otrzymał Bote Baku, a następnie potężnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi Herthy.

W 36. minucie w polu karnym gospodarzy padł Wout Weghorst i wydawało się, że prowadzący to spotkanie sędzia podyktuje rzut karny dla Wolfsburga. Arbiter po konsultacji z VAR uznał jednak, że przewinienia w tej sytuacji nie było.

W drugiej połowie obie drużyny szukały okazji do rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść. Groźniej było po strzałach gospodarzy. Szczęścia próbowali między innymi Dodi Lukebakio i Dedryck Boyata. Hercie w odniesieniu zwycięstwa nie pomógł również Krzysztof Piątek, który pojawił się na murawie na osiem minut przed końcem spotkania.

Obie drużyny po tym meczu pozostają z jednym zwycięstwem na koncie. Wolfsburg nadal może się również pochwalić mianem niepokonanego w tym sezonie zespołu. W niedzielę zanotował jednak już piąty remis. Z kolei Hertha zdołał przerwać fatalną serię czterech kolejnych porażek, ale pozostaje bez wygranej od pięciu meczów.

Komentarze