Klopp: Lewandowski strzelał nawet wtedy, kiedy nie miał sytuacji

Jurgen Klopp
fot. PressFocus Na zdjęciu: Jurgen Klopp

Sytuacja Bayernu Monachium jest tematem wielu piłkarskich dyskusji. Włączył się do nich Jurgen Klopp, który przeanalizował problemy Bawarczyków. Nawiązał do letniego okienka transferowego, kiedy to Roberta Lewandowskiego zastąpił Sadio Mane.

  • Bayern Monachium przełamał się i pokonał w piątek Bayer Leverkusen aż 4-0
  • Pomimo tego problemy Bawarczyków w ofensywie wciąż są widoczne
  • Jurgen Klopp ocenił letnie okienko transferowe mistrzów Niemiec, kiedy to Roberta Lewandowskiego zastąpił Sadio Mane

Klopp wierzy w Sadio Mane

Bayern Monachium mierzy się na początku sezonu z wieloma problemami. Dotyczą one przede wszystkim braku skuteczności, co negatywnie przełożyło się na wyniki w Bundeslidze. Mistrzowie Niemiec zdołali dotychczas wygrać tylko cztery z ośmiu ligowych spotkań.

Dyspozycja ofensywy Bawarczyków pod bramką rywala jest tematem wielu dyskusji. Wziął w nich udział również menedżer Liverpoolu Jurgen Klopp, który minionego lata stracił Sadio Mane. Senegalczyk dołączył do Bayernu Monachium, gdzie zastąpił Roberta Lewandowskiego, który wybrał FC Barcelonę.

Klopp uważa, że Bawarczycy cierpią po stracie reprezentanta Polski.

Bayern miał Roberta Lewandowskiego, który strzelał gole nawet wtedy, kiedy nie miał sytuacji. Koniec końców Bayern wygrywał mecze po 4:0, ale “Lewy” strzelał pierwszego gola, kiedy nie było okazji.

– Sadio jeszcze będzie w najlepszej formie, zawsze jest. Nikt nie gra na najwyższym poziomie co tydzień, ale Sadio i tak robi to z bardzo wysoką częstotliwością. Czy brakuje mi Mane? To brzmiałoby tak, jakbym chciał, żeby wrócił do Liverpoolu, a wiem, że Sadio chciał spróbować czegoś nowego i to absolutnie normalne. Szanuję jego decyzję i cieszę się, że jest w klubie, do którego chciał trafić – zapewnia Klopp.

Zobacz również: Erik ten Hag zachwycony postawą napastnika

Komentarze