Borussia dalej w grze, Lipsk zatrzymał Bayern!

Mario Gotze
Mario Gotze fot. Grzegorz Wajda

W sobotę, o godzinie 15:30, rozpoczęły się spotkania z udziałem Borussii Dortmund i Bayernu Monachium. O ile klub z Zagłębia Ruhry wygrał swoje starcie, pokonując Fortunę Dusseldorf, to Bawarczycy zawiedli fanów i jedynie bezbramkowo zremisowali spotkanie w Lipsku. W związku z tymi rezultatami kwestia mistrzostwa Niemiec rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce.

Czytaj dalej…

Marzeń Borussii ciąg dalszy

Świetny mecz mogliśmy obejrzeć dziś na Signal Iduna Park, gdzie Borussia Dortmund podejmowała Fortunę Dusseldorf. W tym starciu wysokie tempo meczu było utrzymane od początku do końca, a oba zespoły wielokrotnie zagrażały bramce swojego rywala.

Pierwszego gola w tym meczu zobaczyliśmy w 41. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Christian Pulisic. Zawodnik gospodarzy świetnie odnalazł się w poolu karnym gości i głową skierował piłkę do siatki. Po zmianie stron szybko wyrównała jednak Fortuna, a gola zdobył Olivier Fink.

Kolejne minuty meczu w Dortmundzie były jeszcze ciekawsze. W 53. minucie gospodarze zdobyli bowiem drugą bramkę, a tym razem bohaterem Borussii został Thomas Delaney. Chwilę później Fortuna mogła jednak wyrównać po raz drugi. Goście zmarnowali jednak rzut karny, bowiem Lukebakio strzelił tuż obok prawego słupka.

Ostatnie dwa gole padły już w doliczonym czasie gry. Najpierw piłkę do siatki trafił Mario Gotze, a wynik ustalił ostatecznie Dawid Kownacki.

Borussia Dortmund – Fortuna Dusseldorf 3:2 (1:0)
1:0 Pulisic 41′
1:1 Fink 47′
2:1 Delaney 53′
3:1 Gotze 90+2′
3:2 Kownacki 90+5′

Mistrzostwo (jeszcze) nie dla Bayernu

Niestety, tak ciekawie nie było w Lipsku, gdzie gospodarze podejmowali gości z Monachium. Bayern nie potrafił bowiem przełamać defensywy swojego rywala i ostatecznie nie zdobył w tym meczu nawet jednego gola.

Najbliżej trafienia do bramki w tym meczu był Serge Gnabry oraz Leon Goretzka. Ten drugi z zawodników trafił skierował nawet futbolówkę do siatki gospodarzy, ale sędzia musiał anulować to trafienie, gdyż wideo-powtórka wykazała, że był on na pozycji spalonej.

Po tym meczu Bayern ma na swoim koncie dwa punkty więcej niż Borussia Dortmund. Kto zdobędzie mistrzostwo Niemiec rozstrzygnie się więc dopiero w ostatniej kolejce Bundesligi, która zaplanowana jest na osiemnastego maja.

RB Lipsk – Bayern Monachium 0:0 (0:0)

Komentarze