Ronaldo dopiął swego. Wtedy wróci do gry

Cristiano Ronaldo od dłuższego czasu pozostawał w konflikcie z Saudi Pro League i Państwowym Funduszem Inwestycyjnym. A Bola przekonuje, że Portugalczyk w końcu dopiął swego i zakończył protest.

Cristiano Ronaldo
Obserwuj nas w
Chun Yin Ng/ Alamy Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Ronaldo kończy protest

Największa gwiazda Saudi Pro League opuściła dwa ostatnie spotkania. Cristiano Ronaldo nie wystąpił w starciach Al-Nassr z Al-Riyadh i Al-Ittihad. Reprezentant Portugalii postanowił w najbardziej bezpośredni sposób zaprotestować przeciwko polityce Państwowego Funduszu Inwestycyjnego, odpowiedzialnego za transfery w Saudi Pro League.

Na dodatek w klubie pojawiły się problemy z terminowymi wypłatami. To tylko utwierdziło Ronaldo w przekonaniu, że strajk należy kontynuować. Jednak wszystko wskazuje na to, że w następnym meczu Al-Nassr 41-latek już zagra.

A Bola twierdzi, że pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki osiągnął porozumienie z SPL i PIF. Pracownicy, którzy czekali na wynagrodzenie, otrzymają je w najbliższym czasie lub już je otrzymali. To sprawiło, że Ronaldo kończy swój protest i znajdzie się w kadrze na ligową rywalizację z Al-Fateh. Ten pojedynek odbędzie się 14 lutego. Al-Nassr do liderującego Al-Hilal traci tylko jedno oczko.

POLECAMY TAKŻE