REKLAMA
REKLAMA

Shaw: Jestem teraz silniejszy

dodał: sobmar  |  źródło: FourFourTwo  |  04.09.2018 21:39
Shaw: Jestem teraz silniejszy

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Obrońca Manchester United Luke Shaw uważa, że ostatnie dwa lata sprawiły, że jest teraz silniejszy pod względem psychicznym. 23-letni zawodnik był wcześniej często krytykowany przez menedżera Jose Mourinho i nie spełniał oczekiwań po transferze z Southampton.

W 2015 roku Shaw doznał podwójnego złamania nogi, co zahamowało rozwój jego kariery, a z kolei po pojawieniu się na Old Trafford Mourinho, miał problemy z wywalczeniem miejsca w zespole. Teraz jednak udanie rozpoczął nowy sezon, dzięki czemu wrócił do reprezentacji Anglii, z którą nie pojechał na mistrzostwa świata do Rosji.

- Oczywiście, to były trudne dwa lata, ale myślę, że mentalnie wyszedłem z tego silniejszy. To sprawiło, że chciałem udowodnić mu, że potrafię robić to, na co czasem jego zdaniem nie było mnie stać. Obecnie czuję się naprawdę dobrze i skupiam się na tym, co nadejdzie, robię swoje i trenując ciężko. Myślę, że był mną sfrustrowany, ponieważ wiedział, że stać mnie na więcej i może czasem spojrzę w przeszłość i myślę, że mógł mieć rację. Jednak nie chcę na tym skupiać - powiedział Shaw.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

waldir10 | 05.09.2018 23:19

plątanina bzdur... gadanie dla niewiele wnoszącego sensu gadania... klepanie trzy po trzy o czym powiedzieć w wywiadzie moze każdy/ Zaczyna mnie to wkurzać, bo każdy piłkarz mówi "ciężka praca, trener decyduje"... ble ble... podczas gdy w sercu czuje zupełnie coś innego a jego świat i kariera na którą poświęcił całe życie cholernie ryzykując idąc w ten sport zaczyna mu się walić.

Ja wiem, że "nie wypada w TV i przed trenerem mówić tego co się uważą, tylko mowi się to co należy powiedzieć"... ale niesttey później ta frustracja wraca na boisku i na murawie emocje niekorzystnmie wpływają na gre a póżniej znowu "ble ble ble... wiem, że nie powinieniem tego robić. Muszę ciężko pracować, aby pokazać że trener się nie myli..." i inne mdłe gadki.

Piłkarz przed TV i prasą po prostu stracił charakter i nie może mówić co myśli. nie wiem jak Was, ale mnei te wypowiedzi grajków już  nudzą, bo są trzy te same scenariusze powtarzające się na zmianę, a wszystko to robi się mdłe.

WIem zatem, że Zlatan to burak i za bardzo nie świeci przykładem pokory, to jednak zaczynam tęsknić za jego wypowiedziami - jakie by nie były, to facet mówił co myśli, nie patyczkował się w wypowiedziach lub przynajmniej zrobił show być może zasłaniając się i odwracając uwagę od innych aspektów siebie samego".

Podobała mi się też wypowiedź Edena Hazarda jak zgranął tytuł piłkarza roku w Angli a było to coś w stylu:
"wiem, że w lidze było wielu wybitnych piłkarzy, ale sorry - najlepszy byłem ja ;-) "
- zrobił kawał roboty i o tym wiedział - to był właśnie czas jego tryumfu podczas którego był niekwestionowanym liderem CFC i dlaczego miał się chować za powtarzającymi się do porzygu słowami "zapracował na to cały zespół... to dzięki trenerowi... ble ble ble"

waldir10 | 05.09.2018 23:23

PS. w wypowiedzi jedno tylko zdanie do mnie przemawia: " Myślę, że był mną sfrustrowany, ponieważ wiedział, że stać mnie na więcej i może czasem spojrzę w przeszłość i myślę, że mógł mieć rację." reszta niestety standard... i dopisek ze standardowym domysłem "teraz skupiam się na ciężkich treningach i nie myślę co przyniesie przyszłość". A na treningu pewnie niewielka zmiana motywacji, bo są to zajęcia częste a nie kopanie w Okręgówce gdzie zmobilizujesz się jak ci się chce "dziś mam ochotę / jutro mniej". więc niewiele daje te jego gadanie, nei mówiąć już o tym, że facet którego życie kręci się wokół piłki w każdej kropli jego krwi - nie może się tym nie przejmować.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy