REKLAMA
REKLAMA

Deportivo zaskakuje Barcelonę!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Goal.pl  |  12.03.2017 18:05
Powrót do ligowej rzeczywistości nie okazał się najlepszy dla FC Barcelony. Na Estadio Riazor Blaugrana przegrała wyjazdowe starcie z Deportivo La Coruna po bramkach Joselu i Bergantinosa. Jedynego gola dla Dumy Katalonii zdobył Luis Suarez.

W pierwszej połowie obie ekipy miały swoje okazje, ale zobaczyliśmy tylko jednego gola w samej jej końcówce. Po sporym zamieszaniu w polu karnym Barcelony ter Stegen wybronił pierwszy strzał gospodarzy, ale przy dobitce Joselu był już bezradny.

Tuż po zmianie stron Blaugrana doprowadziła jednak do remisu, kiedy to Luis Suarez znalazł się w polu karnym w odpowiednim miejscu i czasie, by zaskoczył bramkarza Deportivo.

W 74 minucie Alex Bergantinos ponownie dał prowadzenie miejscowym. Po wrzutce w pole karne wygrał walkę o górną piłkę i uderzeniem głową tuż przy słupku zaskoczył ter Stegena.

W ostatnim kwadransie goście za wszelką cenę szukali wyrównania. Suareza w 80 minucie zatrzymał Lux, a w doliczonym czasie gry Barcelona mogła zostać ponownie skarcona za sprawą kontry Deportivo - strzał Joselu z linii bramkowej wybijał jednak Jordi Alba.

Ostatecznie komplet punktów pozostał w La Coruni.

Deportivo La Coruna - FC Barcelona 2:1 (1:0)
1:0 Joselu 40'
1:1 L. Suarez 46'
2:1 Bergantinos 74'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MajsterKlepka | 12.03.2017 18:06

Teraz tylko, żeby Real nie spartolił, bo takich prezentów możemy już nie otrzymać.

zauro | 12.03.2017 18:08

Rezerwami z takim serduchem wygrac..... nie wierzylem ale dali rade. Messi na kacu, nie widoczny. Brawo ukochana druzyno. Vamos Depor!!!

Wisnia1990 | 12.03.2017 18:09

Zapierniczalem na ten mecz, ale zdazylem tylko na ostatnie 5 minut... Zastanawia mnie czy gospodarze tacy mocni, czy Barca zagrala na slabym poziomie. Real jesli wygra z Celta i dzis, to bedzie blisko Mistrzostwa, zwlaszcze, ze z Atletico, Sevilla, Barca, Valencia gra w domu. \

Gratki dla Deportivo.


Pozdro.

rycerz17 | 12.03.2017 18:09

Piękny wynik ;-)

pyndzel | 12.03.2017 18:10

Brawo Depor! Nowy trener, nowa siła. Mimo iż Pepe Mel jest krótko widać poprawę w takich aspektach jak stałe fragmenty gry w ofensywie oraz wyjście do szybkiej kontry. Mimo, że Barcelona miała inicjatywę, to Depor mogło wygrać jeszcze wyżej. Najważniejszy jest  odskok od strefy spadkowej na 8 punktów. :)

mack | 12.03.2017 18:12

[edit]

A tak poważnie mówiąc to szczerze mówiąc coś czułem, że po tej wielkiej wygranej w LM w meczu ze słabszym rywalem w lidze może przyjść dla Barcy odprężenie.

Szkoda tej kontry Depor w ostatnich minutach. Byłaby mega euforia, choć i tak radość wielka dla kibiców. A Fajr powinien dostać ochrzan, że nie podał, dramat.

Breitner | 12.03.2017 18:13


Oglądałem gdzieś do 60 minuty, do momentu rozpoczęcia meczu Borussii. Barcelona madakrycznie słaba, nie wiem jak było później ale po godzinie gry wyglądało to nędznie. Teraz oglądam szybko skrót,  jedyny bohater Harcy to chyba Ter Stegen. Brawo Depor.




TysonFCB | 12.03.2017 18:22

Zagralismy fatalnie.


Dzien Dobry! Coz to konsekwencja koszmarnie wyniszczajacego meczu z srody. Dzis nie bylo dwoch podstawowych czynnikow gry kombinacyjnej, ruchu z pilka i ruchu bez pilki. Pilkarze byli ogromnie ociezali (kluczowi), a zmiennicy zawalili totalnie.
Gomes? Ten czlowiek to parodia, gdzie jego technika ja sie pytam, przeciez on nie potrafi dac nic od siebie. Strzalu na bramke (o jakiejkolwiek jakosci) nie posiada rowniez.
Denis Suarez rowniez slabo. Co prawda szarpal i chociaz sie staral, pokazywal ze cos potrafi (nie to co Gomes), ale slabo, poniewaz nic konkretnego z tego nie przyszlo.


Zawiodl totalnie atak. Turan od stycznia i po tej kontuzji fatalny. Suarez strzelil, a dalej nie wykorzystal 100tki (tam raczej nie bylo spalonego, bo linie wyznaczala pilka), a do innych okazji nie dawali mu szans koledzy, nie tworzyli okazji.

Kompletnie fatalny Messi. Stal. Straty, zle wybory. I dlugie, dlugie minuty bez niego. Fatalny mecz.
Obrony mimo wszystko bym sie nie czepial. Zagrali dosc dobrze, a pierwsza bramke zawalil Ter Stegen. Niemiec gdyby nie ten jego pech, moglby byc smialo w TOP5-6 bramkarzy na swiecie tego sezonu. Interwencje po strzalach Joselu kompletnie kapitalne, a to z koncowki meczu? Poezja. Ale niefrasobliwosc przy pierwszej bramce? Duzy blad.

Nie mozemy wygrywac, bez biegania, dzis nie bylo swiezosci, nie bylo nic. Mimo wszystko najlepszy  po naszej stronie Ter Stegen... Najgorszy, powiedzial bym Messi. Ale Messi tylko stojac jest 3 klasy lepszy od Gomesa, takze statuetka leci do Portugalczyka. Valencia sprzedajac nam go zrobila interes zycia. Jeszcze nie sprzedamy go w lato, bo nikt nie da za niego wiecej niz 10-12mln.


Co do pracy sedziego, bo zawsze o tym wspominam gdy jest okazja, [edit].
A dzis z tych duzych zastrzezen, bo takie drobne to sa zawsze, ale:

- 2gi gol Depor z rzutu roznego. Nie powinno tam byc roznego, bo Ter Stegen nie dotknal pilki, byl slupek. (tak to widzialem z najdokladniejszej powtorki jaka znalazlem, ma ktos cos konkretnego?)

- rzut karny dla Barcy w koncowce, nie moze byc tak ze przykladamy reke do tlowia i rzucamy sie cialem by zatrzymac strzal/podanie... I zatrzymujemy te pilke reka. Ruch do pilki i intencja, sedzia powinien to ocenic na rzut karny.


Ale Barca zagrala bardzo mizernie. I zasluzyla na porazke. Ja im po srodzie wybaczam, bo tam zostawili mnostwo zdrowia, jednak szkoda ze nie udalo sie zremisowac, bo przerywamy fajna passe, bez porazki (ost 2 pazdziernik) i dajemy oddech/komfort Realowi.


Gratulacje Depor!

Ermac | 12.03.2017 18:23

Ten Stegen miał kilka dobrych interwencji, ale zawalił przy bramce, po kiksie Mascherano, mógł i powinien tą piłkę złapać.
Czułem, że cena za ten wysiłkiem w LM będzie wysoka, ale myślałem, ze z takim rywalem sobie poradzą.
Zabrakło siły, zabrakło szybkości i zabrakło Neymara. Najbardziej mi się podobał D. Suarez, wyglądał najlepiej, chyba dlatego, że był na świeżości, najmniej, bez niespodzianek, A. Gomes.
Spotkań jeszcze trochę zostało, ale pomoc takich zespołów jak Atletico, czy Sevilla będzie teraz bardzo potrzebna.

Riazor | 12.03.2017 19:34

Pepe Mel ma wejście smoka, utrzyma nas w kilka rund :)
Vamos Depor

MarcinAM | 12.03.2017 19:42

Brawo Deportivo!
Mam takie pytanie. Czemu nigdzie nie napisaliście o zawieszeniu i odsunięciu od prowadzenia meczy LM sędziego po meczu Barca PSG?  To chyba dość istotną informacja.

Koji | 12.03.2017 22:21

Oczywiście naczelni hejterzy (mack) nie wspomną o tym że 2gi gol dla Depor po rożnym widmo i brak 100% karnego na koniec dla Barcy.
Biorąc pod uwagę brak oczywistej czerwonej kartki dla Navasa w 23min kolejna kolejka gdzie Barca z sędziami ma znacznie mniej szczęścia...

Co do meczu. Jeśli grasz 3-4-3 bez bocznych ofensywnych obrońców i jednocześnie nie wystawiasz żadnego skrzydłowego to ciężko jest kreować.
Denis w tym meczu miał niezliczoną ilość sytuacji gdy dostawał piłkę na skrzydle i miał przed sobą obrońcę. Praktycznie nic z tego nie wykreował. To samo po drugiej stronie.

Nowy trener będzie to musiał sobie wszystko poukładać bo braków jest dużo. Barca w zasadzie nie ma po za Neymarem żadnego skrzydłowego. Jeśli grasz 3 z tyłu to trzeba mieć skrzydłowych.
Taki Pedro czy Deulo który potrafi wejść w pojedynek na skrzydle z obrońcą był by dziś nieoceniony.

ans994 | 12.03.2017 23:59

Koji
Serio spinasz się o rzut rożny dla Deportivo? Wcześniej po jednej z akcji Deportivo oddało strzał, piłka odbiła się od nogi obrońcy Barcelony i wtedy rożnego nie było, więc szukanie dziury na siłę jest trochę śmieszne. Mógłbyś może napisać w której to akcji ten karny dla Barcy?, bo chyba nikt oprócz Ciebie go nie widział :)

Co do \"pomocy\" sędziego dla Realu w meczu z Betisem, dlaczego nic nie napiszesz o nieodgwizdanym karnym na Moracie? Typek wiesza mu się na szyi  jakby trenował jakieś zapasy. Później była sytuacja z Navasem, oczywiście powinien wylecieć, no właśnie, jedyny zdobywca gola dla Betisu powinien opuścić boisko zanim zdobył gola :D No i oczywiście jeszcze prawidłowy gol Ronaldo. Więc gdzie ta twoja \"pomoc\" sędziego ? ;)

Joker | 13.03.2017 00:42

ans994
Szkoda, że jak już jesteś taki rzetelny to nie wspomnisz o tym, że w tej sytuacji gdzie powinien być rożny dla Deportivo, bo D.Suarez odbił te piłkę najpierw był ewident spalony, któego sędzia nie zauważył :)


Tak to jest jak urodziny ważniejsze od meczu :) W sumie to się spodziewałem, ze bedzie trzeba zapłacić za środowy wysiłek choć liczyłem, że minimum remis, a najlepiej to jednobramkowe zwyciestwo wymęczą i może by wymęczyli, gdyby na boisku chociaż przez pół godziny mógł być Neymar... Brakło jego geniuszu, bo Messi był dzis fatalny, a Brazylijczyk akurat ma formę zwyżkującą i pewnie coś by tam wykombinował, moze by wolnego wykorzystał, ablo jeszcze coś innego, a tak dziś brakło człowieka, który by miał jakiś błysk geniuszu... Dodatkowo ci co grali z Paryżem dziś mega zmęczeni, Busi jak w środe zasuwał jak szalony to dziś ledwo kroczył po tym boisku... Jak w meczu z Paryzem był mega pressing to tu nie było żadnego... Kto to słyszał, aby w tak łatwy sposób w sumie przeciętny zespół jakim jest w tej chwili Deportivo (zwłaszcza bez 2-3 kluczowych zawodników) oddał aż tyle strzałów na bramkę ter Stegena...

Znowu Zawiódł A.Gomes, D.Suarez i Arda również się nie popisali, zwłaszcza że od nich bym wymagał czegos wiecej niż od Portugalczyka, co do którego nie mam w zasadzie juz żadnych wymagań... Słabe zmiany Iniesty i Ivana co akurat mnie rozczarowało najbardziej, bo ten krzyk rozpaczy w postaci Paco to był właśnie krzykiem rozpaczy i raczej miał marne szanse powodzenia...

Co do błędów sędziowskich to już tu wspomniano... Kilka było, a najpoważniejszy brak karnego za tą rękę, dosyć komiczną bo niby ręka przy tłowiu, no ale ruch całego ciała w stronę piłki ewidentny, a że futbolówka akurat trafiłą w tą przyklejoną to tłowia rękę to niestety, ale karny... Mogło być przynajmniej 2:2, zawsze to byłby punkt, a nuż kluczowy na koniec sezonu...

PS. juz się nie dziwie czemu Alba ostatnio nie gra w tych ważniejszych meczach, słabiutka forma Jordiego, nie wiem czy to nie są jego najgorsze tygodnie w barwach Barcelony w karierze...

Koji | 13.03.2017 10:02

ans994
1.W ogóle się nie spinam, stwierdzam tylko fakt.
2.[edit]o wiedział byś o jaki karny mi chodzi.
3.Gdybyś czytał komentarze to wiedział byś że nie tylko ja widziałem ( Tyson).
4.[edit]wiedział byś że przechwyt po którym padł gol Crisa był po faulu. Sędzia gwizdnął spalonego z dupy ale nie gwizdnął 2 sekundy wcześniej wyraźnego faulu.
5.Gdybyś czytał ze zrozumieniem to wiedział byś że napisałem ten koment do tych co najgłośniej krzyczeli po meczu z PSG że to oszustwo a dziś nawet nie wspominają o błędach.

Za porażkę winię swoją drużynę a Depor gratuluję.

Joker
Nie mógł tego spalonego widzieć bo[edit] nie pozwala dostrzec takich niiiiiuansów.

BestofBarca | 13.03.2017 10:12

Przegrana na własne życzenie, a mistrzostwo się oddala... :/
Żałuję tylko że nie udało się wybrać Deniza Aytekin'a na sędziego bo na pewno byśmy wtedy wygrali... :(

ans994 | 13.03.2017 10:47

Koji
Muszę Cię rozczarować, oglądałem na eleven.
Trochę podwójne standardy macie, ręka Masherano z PSG \"nie ma karnego, ręką naturalnie ułożona\",  natomiast ta z wczoraj ewidentny karny oczywiście :D
Nawet żałosna katalonska prasa nic o tym nie wspomina.

Spalony rzeczywiście był, ale sędzia też nie odgwizdal spalonego Suareza, wypada się jedynie cieszyć że nie trafił z 5m, chyba mu się Benzema włączył przez przypadek.

Nizioł99 | 13.03.2017 11:23

Trzeba być naprawdę zaślepionym fanem danego zespołu żeby twierdzić, że w tamtej sytuacji powinien być karny. Ciekawe czy chociaż jeden piłkarz Barcelony po obejrzeniu powtórki uważa ze nalezał im się karny? Smutne, że przy braku argumentów, niektórzy dochodzą do absurdalnych wniosków. Zdecydowanie lepiej było by się powstrzymać i nie pisać nic.

Gieru123 | 13.03.2017 11:33

Brawo Depor:) Barcelona zagrala słabe zawody i według mnie sprawiedliwie przegrala. Ter stegen zawalil przy 1, ale jak dla mnie jestem z tego zadowolony. pozdrawiam kibiców Depor:):)

Koji | 13.03.2017 12:41

[Za dużo tego chamstwa.Żegnamy.Moderator]

Asteniu | 13.03.2017 13:53

Może ktoś podać linka to tego rzekomego karnego ? Chętnie bym sobie to zobaczył.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy