REKLAMA
REKLAMA

LM: Królewscy 5:1 Wojskowi

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  18.10.2016 22:34
Mimo że Real Madryt nie grał na maksimum swoich możliwości to i tak bez problemu poradził sobie z warszawską Legią w trzeciej kolejce fazy grupowej Champions League, pokonując mistrzów Polski 5:1. Tym samym dzięki wiktorii nad polskim zespołem Królewscy mają już siedem punktów. Legia

Gospodarze przystępowali do swojego spotkania, chcąc za wszelka cenę kontynuować serię meczów bez porażki na swoim obiekcie. Z kolei warszawianie nie mający na Santiago Bernabeu nic do stracenia chcieli przynajmniej wywalczyć punkt na obiekcie jednego z najbardziej utytułowanych klubów na świecie.

Jeśli ktoś obstawiał u bukmachera, że w pierwszym kwadransie gry będzie remis w starciu Realu z Legią, to mógł być ukontentowany, bo wynik boiskowej rywalizacji został otwarty dopiero w 16. minucie. Pierwszego gola dla podopiecznych Zinedine'a Zidane'a strzelił Gareth Bale. Walijczyk bez żadnego kłopotu poradził sobie z Adamem Hlousek i strzałem z lewej nogi zaliczył trafienie.

Od 20 minuty wynik na stadionie w stolicy Hiszpanii brzmiał 2:0 dla gospodarzy. Po podaniu Karima Benzemy na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Marcelo. W międzyczasie piłka po uderzeniu reprezentanta Brazylii odbiła się od Tomasza Jodłowca i wylądowała w siatce w bramce Arkadiusza Malarza.

Tymczasem w 21. minucie w polu karnym Los Blancos sfaulowany przez Danilo został Miroslav Radović i legioniśći stanęli przed szansę strzelenia gola kontaktowego z "jedenastki". Stały fragment gry na gola zamienił sam poszkodowany i mieliśmy rezultat 2:1. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do gospodarzy Marcos Asensio, który ustalił wynik pierwszej połowy na 3:1.

W drugiej odsłonie piłkarze wicemistrzów Hiszpanii nie grali z mistrzami Polski już na tak wysokich obrotach, jak w pierwszych trzech kwadransach meczu. Jednakże i tak madrytczycy zdobyli kolejne bramki. Trafienie na 4:1 zaliczył Lucas Vazquez, który wykorzystał dośrodkowanie Alvaro Moraty i mocnym uderzeniem z prawej nogi sprawił, że golkiper Legii skapitulował.

Sześć minut przed końcem podstawowego czasu gry wprowadzony po przerwie byly napastnik Juventusu FC zdobył bramkę na 5:1 dla Realu. Morata wykorzystał świetne zagranie Cristiano Ronaldo, który jednocześnie zaliczył drugą asystę w meczu. Do końca meczu rezultat się już nie zmienił i zgodnie z przewidywaniami ekspertów Legia poniosła trzecia porażkę w tej edycji Ligi Mistrzów.




Real Madryt - Legia Warszawa 5:1 (3:1)
1:0 Bale 16'
2:0 Jodłowiec 20' (sam.)
2:1 Radović 22' (k.)
3:1 Asensio 37'
4:1 Vazquez 68'
5:1 Morata 84'

Żółte kartki:
Real: Ronaldo 63'
Legia: Moulin 51', Radović 62'

Real: Navas – Danilo, Pepe, Varane, Marcelo, Asensio (80' Kovacić), Kroos, James Rodríguez (63' L. Vázquez), Bale (64' Morata), Benzema, Ronaldo

Legia: Malarz – Bereszyński, J. Czerwiński, Rzeźniczak, Hloušek, Jodłowiec, Moulin (82' Kopczyński), Guilherme (73' Kazajšvili), Odjidja-Ofoe, Kucharczyk, Radović (74' Nikolić).

Sędzia główny: Ruddy Buquet (Francja)




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 18.10.2016 22:40

Pisałem po meczu z Eibarem że jestem niemal pewny że Legia strzeli bramkę Realowi bo komu jak nie nam ? Zastanawia mnie tylko co trenerzy ćwiczą z zawodnikami bo 3 trener już gra wrzutkami i tak też graliśmy dziś z Legią do tej 35 a to trochę nie przystoi . Miało być zwycięstwo i jest ale Real dziś ewidentnie zlekceważył Legię bo czasem na naszą gre szkoda było patrzeć a Matko Boska graliśmy tylko z Legią... Co do zawodników to Morata pokazał przez 30 minut pięć razy więcej niż Benzema dziś przez cały mecz i kilka poprzednich meczów  , Ronaldo miał dziś urządzić sobie strzelankę ale wziął się za asysty co nie zmienia faktu że chyba zapowiada się jego najgorszy od początku kariery w Realu sezon jeśli o bramki chodzi.

Xzewe | 18.10.2016 22:41

Spacerowy mecz Realu, dobrze że strzelili te 5 goli, to już jakiś wymiar ma i trudno będzie w Polsce pisać o sukcesie Legii. Szkoda, że nie więcej, no ale bilans 13-1 po 3 meczach i tak mnie cieszy ;)

EmpiresCF | 18.10.2016 22:43

To nie byla gra na pol gwizdka nawet... To byla gra na max 30 % mozliwosci .. Realu oczywiscie heh

DonPatch | 18.10.2016 22:45

No cóż, bramka jest, dwucyfrówki nie ma, więc biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej obecnie znajduje się Legia, jakiejś wielkiej tragedii nie ma. Psy mogą sobie szczekać, ale fakt jest taki, że to Legia przez kolejne kilka(dziesiąt?) lat będzie ostatnim polskim zespołem zespołem, który grał w Lidze Mistrzów. Byleby nie pobić bodajże Dynama w liczbie straconych goli.

Wisnia1990 | 18.10.2016 22:47

Legionisci ale Wy mi dzisiaj zaimponowaliscie! Momentami grali jak rowny z rownym z Realem Madryt i to na Santiago Bernabeu. Gdyby Legia wykorzystala te 2 dogodne sytuacje na poczatku spotkania, to by mogla prowadzic nawet 2:0 w 12 minucie. Niestety niewykorzystane sytuacje sie mszcza i chwile po nich Gareth otworzyl wynik spotkania. Pozniej gol po rykoszecie i akcja bramkowa na 3:1 gdzie byl spalony. W tej pierwszej polowie Legia zrobila na mnie o duzo lepsze wrazenie, a Real nawet z tak slabym rywalem gra tymi wrzutkami... W drugiej odslonie Real byl zdecydowanie lepszy i pare akcji bylo godnych uwagi, ale Legia rowniez pokazala, ze klepka, pomysl i umiejetnosci ma! No i 3 tysiace Legionistow zagluszalo stadion gospodarzy :) Hymn bylo slychac calkiem dobrze :)

Teraz Real ma 2 wyjazdy i Dortmund u siebie. Ciekawe kto wyjdzie z pierwszego miejsca.


Graty dla Fanow Realu.


Pozdro.

Potejto | 18.10.2016 22:48

Mimo wszystko brawa dla Legii. Co prawda Real nie grał na maksa, ale to nie tłumaczy słabej gry Realu w dzisiejszym meczu, w takim składzie. Na dodatek bramka ze spalonego i po rykoszecie. Co ciekawe, Legia nie wyglądała drużynowo wiele gorzej, zdecydowała różnica w umiejętnościach poszczególnych zawodników.

Oglądanie Jodłowca sprawia ból. Tragiczny kopacz.

Ricardo Roomest | 18.10.2016 22:53

Tak jak pisałem przed meczem... Real poleciał w kulki i bramkę stracił. Wygranej byłem prawie, że pewny tak samo jak tego, że bramkę stracimy. Może to nauczy młodszą cześć kibiców Realu trochę pokory, bo pisanie przed meczem o 2cyfrowych wynikach to lekka przesada. Żadna drużyna nie będzie się spinać, bo trzeba strzelić 10 czy więcej bramek, bo wygrana to wygrana, a sezon jest długi. Martwi tylko to, że straciliśmy ta bramkę po dość głupim faulu w polu karnym. Legia też nie zagrała tak źle jak można było się tego spodziewać. Owszem brakowało tej piłkarskiej jakości, ale przy odrobinie szczęścia mogli strzelić jeszcze conajmniej jedna bramkę. Magiera ich może trochę ogarnie i zaczną grać na przyzwoitym poziomie.

MajsterKlepka | 18.10.2016 22:55

Niestety nie siedzę w przepisach. Powie mi ktoś, czy jeśli legia zagra bez kibiców, bo dostała karę to i real swoich nie może mieć?


Co do meczu. No cóż, real zrobił to na spiochs, na 50%, choć to chyba za dużo. Wydaje mi się, że większy wynik padnie w Warszawie.;)

slawekmat | 18.10.2016 22:56

Legia zagrala na maxa wiecej nie jest czysto pilkarsko wstanie. Real na chodzonego ale mimo wszystko jak dla mnie wstydu nie ma. Fajnie Ofoe? Guilerhme?Jodlowiec I Radovic. Reszta poprawnie. Kiedy wroci Pazdan?

Ricardo Roomest | 18.10.2016 22:58

MajsterKlepka18.10.2016

Puste trybuny. Zero kibiców.

rycerz17 | 18.10.2016 23:11

Real na pół gwizdka...a i tak jest 5:1.
Nie chce mi się hejtować Cristiano - powiem tylko, że dziś był po prostu żenująco nieudolny.

Kucharz | 18.10.2016 23:12

Real na pół gwizdka ale mimo wszystko i tak gratulacje dla Legii bo w paru akcjach naprawdę pokazali się z dobrej strony. W Legii najbardziej rozczarował Jodłowiec który był sparaliżowany i kompletnie nieprzydatny zespołowi. Co jak co ale po nim trzeba było się więcej spodziewać ponieważ jest jednym z najbardziej doświadczonych piłkarzy Legii a wyglądał jakby pierwszy raz grał w europejskich pucharach.

Krax | 18.10.2016 23:17

Naprawdę szkoda mi Legii, rozegrali dobre zawody, a i tak przegrywają wysoko, za to Real nie grał nic, a strzelił 5 goli, gdzie tu sprawiedliwość?? :) Stało się to czego oczekiwałem, Real zlekceważył Legię i aż żałuję, że legioniści nie wywieźli remisu z SB, strasznie ogląda się zespół, który wybiera sobie mecze w których chce mu się biegać. Jestem również wściekły na Zidane'a, że nie wystawił w pierwszym składzie Isco, Kovacica i Moraty, prawda jest taka, że kiedy Ci zawodnicy są na boisku, to gramy dużo lepiej i jesteśmy nieprzewidywalni, o ile do Asensio nie można mieć żadnych pretensji, to James gra w tym momencie tylko za nazwisko i najbardziej mi szkoda Isco, który rozegrał z Betisem świetne zawody, był najlepszym zawodnikiem, a dzisiaj nie zagrał nawet minuty. Jeśli w następnym meczu nie zagrają w środku Isco, Kroos i Kovacic, to chyba zacznę wątpić w Zizu. Jeśli chodzi o BBC, to najgorszy dzisiaj był chyba Bale, mimo strzelonej bramki, Benzema bardzo aktywny, Ronaldo dwie asysty, ale nadal nie jest jeszcze w optymalnej formie i kto wie czy dopiero w nowym roku jej nie osiągnie, kiedy przejdzie mini okres przygotowawczy. Jak dla mnie BBC powinno zostać rozbite, bo tacy zawodnicy jak Morata, Isco, Asensio czy Vazquez robią więcej wiatru i są bardziej przekonywujący. Fajnie, że od początku sezonu strzelamy dużo bramek, nie jesteśmy uzależnieni od BBC i prawie wszyscy zawodnicy strzelają, Ronaldo, Bale, Benzema, Asensio, Morata, Vazquez, Isco, James, Kroos, Modric, Carvajal, Marcelo, Ramos, Varane, Danilo, Pepe, każdy z nich wpisał się w tym sezonie na listę strzelców przynajmniej raz lub więcej razy i to robi rażenie, nie wiem czy w Europie znajdziemy taką drużynę.
Jeśli chodzi o Legię, to nie mają się czego wstydzić i szkoda, ze szybciej nie zmienili trenera, bo jestem przekonany, że z Magiera na ławce Legia na pewno nie przegrałaby z Borussią u siebie aż 0-6. Dzisiaj parę razy Legia fajnie pograła piłką i szkoda, że nie skarcili Real za grę na stojąco. Widać w tej drużynie potencjał i jeśli uwierzą w siebie, to powalczą jeszcze o wysokie miejsce w lidze.

Kokodzambo | 18.10.2016 23:19

Spodziewałem sięś jakiegoś tęgiego lańska, a tu marne 5:1. Jestem rozczarowany

Crash | 18.10.2016 23:33

Słabizna... baardzo słabo. Obwniałbym tu przede wszystkim Zizu. Co z tego że taktyka ultraofensywna jak zero szybkości rozgrywania akcji... James i Ronaldo totalna żenada, zwłaszcza Portugalczyk. Gdyby wyszedł taki sam skład jak z Betisem to gra i wynik byłyby zupełnie inne... tym razem Zizu dał ciała mimo wyniku

Joker | 18.10.2016 23:34

Skoro Real grał na pół gwizdka to oznacza iż Real ostatnio niemal zawsze gra na pół gwizdka, bo to nie była gra gorsza niż w kilku ostatnich meczach nie licząc 1.poł z Betisem...

Także już nie deprecjonujmy tej niezłej gry Legii, bo to lekko żałosne jest i pokazuje polskie kompleksy... A trzeba uczciwie Legii oddać, że zagrali fajny mecz, byli odważni, momentami wychodzili do kontr 4-5 ludźmi i w sumie parę okazji mieli, przecież za nim Real stworzył cokolwiek to Legia już miała 2 b.dobre okazję w tym słupek Ofoe... Szkoda też tego drugiego gola, bo przed takim farfoclem nie da się obronić, ale fajna reakcja Legii, szybko wywalczony karny i kontakt, w którym Legia powinna się utrzymać do przerwy, a miała nawet okazję Kucharczyka na 2:2, niestety zaraz poszła kontra i gol na 3:1 z minimalnego spalonego, a więc kolejny pech Legii... Po przerwie już było słabiej, bo zaczynało powoli brakować sił, dodatkowo z ławki weszli głodni gry L.Vazquez i Morata, którzy mocno rozruszali niemrawy w pierwszych 20 minutach 2.poł Real i to dało Królewskim tak efektowne zwycięstwo, które mimo wszystko było trochę za wysokie, ale na pewno gry i podejścia Legia wstydzić się nie musi... A dodając klasę rywala można śmiało stwierdzić iż to był najlepszy mecz Legii w LM... Indywidualnie na plus z mojej strony Odjidja (widać, że to jest zawodnik z przeszłością w mocnych ligach), Hlousek i Radovic, ale reszta też solidnie, na pewno nitk jakoś mocno nie zawiódł, ani nie zawalił...

ksg1906 | 18.10.2016 23:42

bramka na 3-1 ze spalonego...i ewidentny karny dla Legi...no ale cóż kto to będzie pamiętał na wiosnę...tak jak kto pamieta co się działo rok temu z szachtarem...
Real grał na 30 %...a Jóźwiak w przerwie ze dawno meczu o takiej intensywności nie widział...:):):)śmiech..
Cristiano kolejny bardzo przeciętny mecz...
Morata pokazał serducho

VanBasten | 18.10.2016 23:47

Real faktycznie wyglądał tak jakby grał na pół gwizdka, pressing od niechcenia, zostawiali dużo swobody. Chciałbym żeby tak wyglądali przeciwko Bilbao. ;)

Krax | 18.10.2016 23:49

Dodam jeszcze, że Danilo na tle Legii wyglądał jak amator, facet nie ma pojęcia o bronieniu i praktycznie zawsze gubi pozycję, a nawet kiedy jest tam gdzie trzeba, to jest objeżdżany jak w/w amator. Jeszcze jedno, nie wiem czy kiedykolwiek jakiś trener wystawił w ustawieniu 4-3-3 dwóch graczy mediapunta i nie wiem czy to świadczy o głupocie Zizu czy może poziom Legii na to pozwalał :)

Wisnia1990

Akurat Real przez pierwsze 30 minut drugiej połowy wyglądał tragicznie i to były ich najgorsze minuty w meczu. A wrzutki są stałym elementem kiedy nam nie idzie, w sumie można to zrozumieć kiedy ma się w drużynie dwóch najlepiej grających głową zawodników na świecie.

Wisnia1990 | 18.10.2016 23:57

Czesc Krax

To byly slabe minuty po obu stronach i Legia juz tak smialo nie atakowala. Widac bylo, ze sporo sil kosztowala ich ta pierwsza polowa. Tak, wiem, ze Gareth, Ronaldo, Benzema swietnie graja glowa, ale sa tez na boisku tacy pilkarze jak James, Kroos, Asensio, Lucas, ktorzy sa swietni technicznie i zwyczajnie przy tak slabym rywalu trzeba to wykorzystac. Dla mnie James juz jest calkowicie spalony, ale mimo wszystko zycze mu aby sie odbudowal. Lubie tego pilkarza, ale On chyba psychicznie nie wytrzymuje juz w Realu. Kovacic powinien byc pierwszym wyborem przy kontuzji Modrica, ale Isco to tez zawodnik, ktory latwo sie nie poddaje.


Pozdro.

Talek | 19.10.2016 07:36

Hejtujcie ile chcecie ale wynik jest krzywdzący dla Legii, Real miał 5 okazji bramkowych, wykorzystał 4 a i tak skończył z z 5 bramkami na koncie (bramka samobójcza nie leciała nawet w światło), w meczu z lepszym przeciwnikiem nie strzeliłby wiecej niż 2 goli z tego pewnie, paradoksalnie Legia miała tyle samo sytuacji bramkowych niestety jakośc strzałów jaka jest w polskich klubach każdy wie, lepszy klub mógł z tak grającym realem wpakowac im 3+ bramki lekko. W drugiej połowie tak naprawde grali prawie jak na normalnym ligowym poziomie, obie bramki z drugiej połowy stracone przez głupie straty w środku pola i szybkie kontry, a niestety w takim elementach jak jest 3v3 czy 3v4 indywidualne umiejetności biorą góre. W dodatku tłumaczenie że real grał na pół gwizdka to też jest ściema, CR7 od 60 minuty to bardziej wyglądał jakby już grał na 120% tak bardzo chciał strzelic gola, jak te 3 szkolne straty piłki Kroosa z którym pewnie przynajmniej jedna skończyłaby sie stratą gola przy lepszym napastniku to jest granie na pół gwizdka to im sukcesów w tym sezonie nie wróże z taką postawą. Fakt że niektórzy sie nie spinali, jak Varane, Bale czy Pepe, ale wielu poprostu nie wychodziło. Benzema, Rodriguez i Kroos żenada dzisiaj.

ksg1906 | 19.10.2016 09:52

Talek zupełnie się nie zgodzę z Tobą...to że Real grał na 30% było widać nie w sytuacji jak Kross traci  piłke...bo to moze się zdażyć zawsze... ale zobacz na zachowanie Krossa dalej...zobacz na zachwowanie piłkarzy Realu jak Legia wychodziła z kontrą grali bez DM i był taak dziura w środku że masakra a reszta wracała truchtem Zidan wiedział że Legia jest słaba i może sobie na to pozwolić i niby się nie pomylił ale jak dla mnie było w tym więcej szczęścia niż rozumu...tak naprawde Realowi praktycznie wszystko się udawało łącznie z sędzią a Legi na odwrót...mieli dwie patelnie na 1-0 i mogło byc dużo ciężej...a nastawienie cięzko się zmienia w trakcie meczu...meczy był bardzo podobny do pamiętnego meczu z Schalke w LM dwa sezony temu tylko wynik troszkę inny...

RMfan | 19.10.2016 11:41

Nie ma co wyliczać, na ile % zagrał Real. Zagrali bez koncentracji, słabo zmotywowani, bez obrony i z przeświadczeniem, że spotkanie samo się wygra. I mieli rację.
Pisanie że Legii coś się więcej należało, czy wypominanie sędziemu pomyłki przy tym mikro spalonym  traktuję jako dobry żart :)
Gdybyśmy zagrali w ten sposób z jakąkolwiek drużyną z La Liga, to by było ze 4 w plecy. Można podsumować, że nasza obrona była dzisiaj wszędzie, tylko nie w obronie. A Danilo po takim występie powinien wystosować chyba jakieś oficjalne przeprosiny za zniewagę białej koszulki :)
Szkoda, że Morata, Lucas i Kova nie zagrali od początku. Byłoby więcej niż 5.

MarcinAM | 19.10.2016 12:22

Najbardziej śmieszy mnie to ,że kibice,piłkarze a nawet działacze Legi są zadowoleni po tym meczu...po meczu w którym przegrali 5-1. To tylko pokazuje jak niskie wymagania ma ten klub. Udało się strzelić bramkę? Super to już nic więcej nie musimy. Wstydu nie ma,co z tego ,że dostaliśmy 5 w plecy przecież mieliśmy słupek. A to ,że Real grał na pół gwizdka i gdyby Ronaldo i Benzema lepiej celowali to było by 9-1...nie ważne wracamy do domu z podniesionymi głowami no bo 5-1 to dobry wynik... Legia jest najtragiczniej grającym klubem w tej edycji LM więc z czego wy się wszyscy kibice Legi cieszycie? 3 mecze 0 pkt bilans bramkowy 1-13

Real Madridista | 19.10.2016 14:04

Dajcie juz spokoj tej biednej Legii...
Strzelili gola i patrzac przez pryzmat 0-6 z BVB zagrali lepiej. Nawet patrzac przez pryzmat meczu ze Sportingiem zagrali lepiej, wiec zluzjcie majty ;-)
Real zagral sparing i tutaj nie ma sie co czepiac, bo tak ten mecz nalezalo potraktowac, a ze bledy byly to nic dziwnego przy takim przeciwniku jak L.
Co do polskiego klubu jeszcze. Pamietajmy na jakim etapie jest Legia! Ostatnio dostali w Szczecinie, sa na 12 (chyba) miejscu i walcza o 8 plac!
Czego mozna sie spodziewac po takiej druzynie?
No chyba tylko psychopata spodziewal sie, ze nawiaza rownorzedna walke z Krolewskimi...
Najwazniejsze zeby ta nauka nie poszla w las i niech wyniosa cos szkoleniowo z tego meczu.
Pzdr.

pochmurny | 19.10.2016 15:03

Nie kopie się leżącego, ale jak czyta się pochlebne komentarze o Legii po wczorajszym pogromie to warto by było od tej zasady odejść.

Adrian2805 | 20.10.2016 09:51

Za ostatnie zachowanie kibiców, Legia powinna być z miejsca zdyskwalifikowana z Ligi mistrzów, oraz powinna mieć dożywotni zakaz udziału w europejskich pucharach. Wstyd mi, za taką dzicz.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy