REKLAMA
REKLAMA

Celta vs Barcelona

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  02.10.2016 09:00
Barcelona musi się mieć na baczności w niedzielny wieczór. Katalończycy wizytują bowiem miejsce, które po wysokiej porażce w poprzednim sezonie, nie kojarzy im się dobrze.

OSTATNIE WYNIKI

Wszystko wskazuje na to, iż przed zespołem z Katalonii ostatnie spotkanie bez Lionela Messiego. Argentyńczyk powróci do gry po przerwie reprezentacyjnej.

Bez swojej gwiazdy Barca sprawiła manitę Sportingowi Gijon, a następnie odniosła ważne zwycięstwo w Moenchengladbach z Borussią w drugiej kolejce fazy grupowej Champions League, które pozwoliło przy stracie punktów Manchesteru City wskoczyć na fotel lidera. Strata w rozgrywkach ligowych do Realu Madryt to z kolei zaledwie jeden punkt.

Na zwycięską ścieżkę wrócili zawodnicy Celty, wciąż jednak wygrywanie przychodzi im opornie. Wszystkie ostatnie trzy spotkania, włączając w to potyczkę w Europa League z Panathinaikosem Ateny, wygrywała w samych końcówkach. W dalszym ciągu jest problem ze zdobywaniem bramek.

HISTORIA

Dla trenera Luisa Enrique to powrót do miejsca, które otworzyło mu w pewnym sensie drogę na Camp Nou. Nie udała się przygoda z Romą, zatem szkoleniowiec spróbował swoich sił w Galicji i to właśnie z nim fani tego klubu kojarzą lepsze czasy dla klubu.

Zastępujący go Berizzo kontynuuje projekt z powodzeniem. Celta gra w końcu w europejskich pucharach i stać ją na wygrywanie z najlepszymi! Przekonała się o tym właśnie Barca w poprzednim sezonie na Estadio Balaidos. Celta wygrała aż 4:1. Była to jedna z najwyższych porażek Barcy w ostatnich latach, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki.



TAKTYKA

Wspomnianego Messiego wciąż nie zobaczymy w koszulce Barcelony. Kto go zastąpi? Luis Enrique wypróbował w Moenchengladbach ustawienie z Neymarem, Suarezem i Paco Alcacerem. Właściwie dopiero kiedy ten ostatni opuścił boisko, wcześniej marnując kilka stuprocentowych okazji, a pojawił się na nim Arda Turan, Barca była w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nie zagra również kontuzjowany Umtiti.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat  meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

02.10. godz. 20:45 Estadio Balaidos w Vigo
CELTA VIGO - BARCELONA

Przewidywane składy:

Celta: Alvarez - Mallo, Cabral, Gomez, Roncaglia - Wass, Radoja - Bongonda, Hernandez, Sisto - Aspas

Barcelona: ter Stegen - Sergi Roberto, Pique, Mascherano, Alba - Rakitić, Iniesta, Busquets - Turan, Luis Suarez, Neymar

Nie zagrają:

Celta: Beauvue, Orellana, Planas (kontuzje)

Barcelona: Umtiti, Messi (kontuzje)

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygra Celta: 14%
remis: 20%
wygra Barcelona: 60%

Nie może dziwić fakt, iż to Barca jest faworytem. Trzeba się do tego przyzwyczaić w tym i w kolejnych sezonach.

Więcej >>

TYP REDAKCJI:

Celta, owszem ograła w poprzednim sezonie Barcę, ale grała wówczas zdecydowanie lepszy futbol. To, co Celestes prezentują teraz, może okazać się za mało. Nasz typ: 1:2


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 23 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

TysonFCB | 01.10.2016 15:27

Strata punktow?

Riv10do | 01.10.2016 16:46

Oby nie. to jednak już trochę inna Celta od tej która nas rok temu zbiła. Nolito i Ore byli fundamentami tamtej wygranej. Po za tym bardzo dobrze pamiętam tamten mecz i był to jeden z tych gdzie mimo wielu okazji nic nie chciało wpaść.

Liczę że w pierwszym składzie wyjdzie Turan.

Krax | 01.10.2016 18:29

Gdyby to była Celta z poprzedniego sezonu, byłbym prawie pewien, że Barca straci punkty, a tak chyba jednak niespodzianki nie będzie. Może mając w głowach wynik z poprzedniego sezonu gospodarze są w stanie wyrwać ewentualnie jakis remis, aczkolwiek będzie niezwykle trudno.

Wisnia1990 | 01.10.2016 20:12

To prawda, ze nie jest ta sama Celta co w poprzednim sezonie, ale w meczu z Realem zagrali bardzo dobre spotkanie i byli bliscy remisu grajac na SB.

Fajnie by bylo zagrac na zero z tylu i wcisnac przynajmniej 1,2 bramki. Jednak watpie aby gospodarze nic nie strzelili... Barca na wyjazdach punktuje az milo i uwazam, ze jutro tez dadza rade.

Typ: 1:3


Pozdro.

VanBasten | 02.10.2016 13:55

Myślę, że żadnej straty punktów nie będzie, jak już koledzy wspomnieli, to nie jest ta mocna Celta z zeszłego sezonu.
Szybkie porównanie  z zeszłym sezonem:
Poprzedni: po 6 kolejkach bilans bramkowy - 15/7  najgroźniejsi rywale Sevilla(wygrana 1:2), Barca(wygrana 4:1)
Obecny:    po 6 kolejkach bilans bramkowy - 5/8   najgroźniejsi rywale Real M. (porażka 2:1), Atletico (porażka 0:4)
Odejście Nolito zdecydowanie osłabilo ich ofensywę i tutaj mają największy problem, dlatego nie spodziewam się przykrych niespodzianek i liczę, że Barca zagra na zero z tyłu.

Real Madridista | 02.10.2016 14:41

Barca w gazie, nie sadze ze jakakolwiek strata pkt. wchodzi w gre...
Moze byc troche trudniej, ale jednak nie bedzie niespodzianki.
Pzdr.

TysonFCB | 02.10.2016 18:11

Loooo! Alez piekny wynik!

Eibar zgarnia oczko na Santiago, bedac do bolu sktutecznym, Moze dwie fajne akcje, a goli strzelonych tyle co Real.
Eibar to bardzo fajna druzyna, grajaca z sercem i mocnym zaangazowaniem! Grajaca twardo i wiele razy gracze Realu sie odbijali jak lalki

Real okazji mial... Ale Krolewskie BBC mocno, mocno nieskuteczne. Tzn Bale na plus. Zdobyl gola (choc Riesgo zawalil jak tylko mogl), obil slupek i wszystko co grozne wychodzilo dzis od Bale.

Niestety Benzema gra za nazwisko, a Ronaldo nadal kopie sie po czole. Wynik tego?

Trzeci remis z rzedu w La Liga, a czwarty we wszystkich rozgrywkach.

Barca jak wygra... bedzie samodzielnym liderem na przerwe... jak zremisuje bedziemy mieli czolowke ligi na rowno.

Brawo Goscie!!

Ps Swietny nuuuur Moraty, jak skurczybyk wyczul moment! ;-)

Krax | 02.10.2016 18:42

TysonFCB

nie wiem od której minuty oglądałeś mecz, ale akurat dzisiaj z całego BBC to właśnie Ronaldo był najlepszy i dał dwie kluczowe piłki, jedną Bale zamienił na bramkę, a drugą jeszcze lepszą Isco koncertowo zepsuł. Bale był widoczny na początku, potem zgasł i pojawił się znowu na końcu, Ronaldo walczył cały mecz i robił co mógł, zabrakło tylko bramki.

TysonFCB | 02.10.2016 18:51

Krax

Podyskutujmy tu... Ronaldo najlepszy? Tyle setek co mial, a gola strzelil Bale? Ze przypomne tylko swietne dosrodkowanie Ronaldo strzela obronil Riesgo. Potem super wyszedl sam na sam i pilka mu uciekla. Czy strzal z 7 metrow, zablokowany, ale mogl te pilke podniesc.
Strzaly z dystansu ktore mu kompletnie nie wychodzily.

Staral sie, ciagle konczyl akcje strzalem. (Poza podaniami ktore wymieniles), bo chcial sie przelamac, ale widac ze jest bez formy

Jezeli to najlepszy gracz Realu, to... ja na twoim miejscu zaczal bym sie martwic Krax

Wisnia1990 | 02.10.2016 19:18

Krax


Ronaldo zagral mocno srednio z przeblyskami... Dla mnie o wiele wiecej zagrozenia stwarzal Gareth. To, ze Cristiano poslal 2 prostopadle pilki i mial checi do gry nie swiadczy o jego najlepszej grze. To juz wiemy, jakie wrazenie by robil Ronaldo na Tobie gdyby co mecz posylal pilki niczym Leo :) A to, ze mu sie chcialo? Gosc przytula miliony i to jest jego praca z ktorej ostatnio przecietnie sie wywiazuje. Gdy Cris zagra dobre spotkanie, to potrafie go wyroznic, ale dzisiaj byl sredni... Nie wiem gdzie news o kolejnym remisie, bo chcialem dodac koment na temat calosci spotkania, a nie tylko skupiac sie na Ronaldo...


Pozdro.

mtm | 02.10.2016 19:32

       Wisnia1990

 Redakcja śpi po sobocie. Obudzą się tylko, jeżeli Barca straci punkty. Niestety to nie nastąpi, więc będzie jak będzie.

  Pozdrawiam!

 

Krax | 02.10.2016 19:42

Ja nie twierdze, że Bale zagrał źle, chociaż uważam, że nikt nie zagrał dzisiaj dobrze, ale jeśli miałby kogoś wyróżnić, to byłby to Kovacic, Ronaldo i dopiero na 3 miejscu Bale. Waliczyk strzelił bramkę, parę razy źle dośrodkował, raz lub dwa dobrze, miał parę udanych dryblingów i to by było na tyle, nie wiem w czym był niby lepszy od Portugalczyka, który wyłożył dwie idealne pilki, miał pare udanych dryblingów, również ze dwa dobre dośrodkowania, ale przed wszystkim nie znikał na tak długie okresy. To nie był wybitny mecz Ronaldo, ale z każdym kolejnym gra coraz lepiej, pamiętajmy jak długo miał kontuzję i to w najważniejszym okresie przygotowań. Za to Bale wygląda podobnie, a miał nas ciągnąć i być liderem w tym okresie. Benzema np postanowił dzisiaj w ogóle nie wyjść na boisko :)

Wisnia1990 | 02.10.2016 19:50

Krax


Gareth rowniez mial slupek i zaliczyl tez pare dobrych dryblingow. On nie zaliczyl asysty, ale mial sporo kluczowych podan gdzie wlasnie od Niego nadchodzilo niebezpieczenstwo. Cris momentami tez gasl i zdaje sobie sprawe, ze jest po kontuzji, ale po nim wiecej sie oczekuje i moze dlatego surowiej go oceniam. Oboje zagrali srednio, ale mi osobiscie bardziej przypadl do gustu Walijczyk. Oczywiscie najlepszym zawodnikiem byl Kovacic.


Pozdro.

Krax | 02.10.2016 20:07

Wisnia1990

Ja ogólnie ten wynik tłumacze sobie trochę meczem z Borussią, trzeba przyznać, że we wtorek to była fizyczna zajezdnia, nie wiem czy oglądałeś wczoraj Dortmund, ale oni wyglądali podobnie i skończyli jeszcze gorzej (fakt, że przeciwnik lepszy). A na dodatek graliśmy dzisiaj bez napastnika i bez pomocnika, bo tak trzeba określić występy Benzemy i Isco, choć ten drugi coś tam jednak pokazał. Zabrakło również Modrica i Marcelo, którzy są bardzo cenni w takich meczach i robią różnice, James również w takich spotkaniach potrafi strzelić z niczego. Może niepotrzebnie tłumacze drużynę, bo jednak o tę jedną bramkę więcej powinni strzelić, ale Eibar naprawdę świetnie sobie radzi w tym sezonie i ten ich angielski styl przynosi efekty, a dzisiaj fizycznie to zjedli Real.

Wisnia1990 | 02.10.2016 20:32

Krax


To prawda, ze Real mial w nogach spotkanie z Dortmundem, ale SB to twierdza, gdzie zazwyczaj takie zespolu dostawaly 3,4 bramki i bylo po meczu... Brak Modrica nie byl moze az tak odczuwalny majac swietnie spisujacego sie Kovacica. Trzeba tez pamietac, ze to nie pierwszy ''wypadek przy pracy'' Realu, ale trzeci remis z rzedu w lidze. Las Palmas jest mocne i do tego wyjazd wiec jest jako tako usprawiedliwienie. Villarreal to trudny rywal, ale mimo wszystko Krolewscy powinni wygrac ten mecz grajac na SB. Jednak dzisiaj to juz jest spora niespodzianka... Oczywiscie nie wieksza niz porazka Barcy z beniaminkiem, ale jesli Barca dzis wygra to bedzie samodzielnym liderem. Na dodatek Atletico, ktore na samym poczatku 2x remisuje, to juz dzisiaj ma taka sama zdobycz punktowa co Real. Krolewscy strasznie sie mecza i wiekszosc spotkan kosztuje ich wielu sil... Benzema zawodzi po tej kontuzji, do tego dochodzi kontuzja Casemiro, Marcelo i Modrica... Ronaldo tez jest po kontuzji, wiec Real nie ma lekko, jednak mimo wszystko uwazam, ze czegos brakuje... Caloksztalt wyglada bardzo przecietnie, ale moze byc tylko lepiej, bo jak Real zlapie rytm to beda punktowac az  milo. Nie ma formy sa remisy, a gdy bedzie forma to i beda punkty, wiec nie jest tak zle jakby moglo sie wydawac.



Pozdro.

Wisnia1990 | 02.10.2016 21:35

Co za gwalt. Zamiast wyprzedzic Real i liderowac, to Real jeszcze o ten 1 punkt zwiekszy przewage... Oh My God!

Villarreal | 02.10.2016 21:46

Wisnia1990 | 02.10.2016 21:35

Z czołówki tylko Atletico i Sevilla wykorzystały potknięcia pozostałych drużyn, bo Barca to się raczej nie podniesie w drugiej połowie.

MikeJ | 02.10.2016 21:47

A ja tam jestem zadowolony. Real dalej nie pokonany a najwidoczniej La Liga taka słaba nie jest. Powrót Casemiro i nie doczekamy się w tym sezonie zbyt wielu strat punktowych Realu.

Wisnia1990 | 02.10.2016 22:55

Pewnie dla bezstronnego kibica, to bylo partidazo, ale mnie ten mecz cholernie w******
Fakt, chlopaki dali ciala w pierwszej odlosnie, ale w drugiej byla juz dominacja i gdy padla bramka na 3:2 to wciaz bylo sporo czasu aby doprowadzic do remisu, ale wtedy wchodzi Niemiec, na ktorego juz nie moge patrzec. Mam dosc tego zarozumialego, aroganckiego typa. Oj z checia bym napisal co o nim mysle. Jest to prawdziwa katastrofa. Chlopaki ciezko pracuja aby doprowadzic do remisu, staraja sie, walcza o kazda pilke, a ten pozal sie boze bramkarzyna wali swoje lobiki dla wlasnej satysfakcji. Z miejsca gardze takimi pilkarzami. Wiecej goli przez niego Barca stracila niz zyskala jakiekolwiek punkty. Konkretnie mam dosc.


Pozytywy? Pique, Iniesta! Strzelil 2 gole i malo brakowalo do hat-tricka. Dobry Iniesta, ktory kontrolowal srodek pola i po jego podaniu byl karny. Neymar moze byc, tylko szkoda, ze grali na lodowisku, bo obie ekipy slizgaly sie non stop. Andre Gomes slaby poczatek, ale pozniej bylo lepiej i to na nim byl karny. Rozczarowuje mnie Suarez, bo golym okiem widac, ze jest bez formy. Slaby Busquets.... Przy pierwszym golu jest winny i on i ten caly nasz GK. Przy drugiej bramce tez przedluzyl podanie do Aspasa... Mathieu cale zycie jakis nieporadny... albo zle przerzuci, albo zablokuje Neymara, ktory biegnie na pelnej szybkosc, albo strzeli swojaka! W sumie jest progres, bo sezon temu bylo 4:1 ualala !!!

Barca stracila 10 goli po 7 kolejkach.... Barca stracila 8 punktow po 7 kolejkach... Mozna bylo 2 razy dogonic Real, a Oni dwukrotnie dali ciala. Z Atletico zrozumiale, ale dzis to pomylka.

Z checia bym sie napierniczyl do zaniku tetna.


Graty dla Celty!


Pozdro.

Trynidator | 02.10.2016 22:55

Stronę trzeba zmodyfikować. Bo żal nie mieć możliwości wpisów pomeczowych. Ale jesli niedziela i taka ładna pogoda to spoko.

Wszystkie moje dzisiejsze zespoły poszły... masakra.
I nawet upatrywałem jakieś stabilności w Barcelonie. I nic nie wyszło.... Real tak dołujący, przykry.. i denerwujący.

Pozdrawiam

EmpiresCF | 02.10.2016 23:14

Albo PD uzyskala poziom hard albo tylko snie ... Kto by przypuszczal ze np Alaves wygra na Camp a dzis Eibar zremisuje na Bernabeu ... Barca i Real z takimi zespolami powinny wygrywac nawet bedac pod forma ...
Ps czemu nie ma pomeczowych newsow ?

VanBasten | 02.10.2016 23:20

Po tym meczu ciśnie mi się na usta tylko jedno słowo, frajerstwo. Celta zagrała dobry mecz, ale bez pomocy Barcelony nie byłyby tego sukcesu. Ter Stegen man of the match. Pique strzelił dwa gole, ale przy drugiej bramce zamiast dojść do przeciwnika, zrobił mu tyle miejsca, że Aspas nie miał żadnych problemów z trafieniem do siatki.

Krax | 03.10.2016 00:13

TysonFCB

Gdzie ten lider?? hehe

Wisnia1990

Współczuje, ale muszę przytoczyć słowa mojego przyjaciela "To dobrze dla Realu, że Bravo odchodzi do City, Ter Stegen zawali im nie jeden mecz i będzie drugim Valdesem z początkowych sezonów" :)

Dzięki Ci Marc, dzięki Ci zarządzie Barcelony, że pozbyliście się lepszego bramkarza tylko dlatego żeby Niemiec się nie obraził, chapeau bas (czyt. szapo ba) :)

Jednak ta Celta też potrafi i staje się coraz groźniejsza, w pierwszej połowie naprawdę imponowali i mogli strzelić więcej niż te 3 bramki. Świetne zawody rozegrał Aspas, ale również Sisto, który gra coraz lepiej i przede wszystkim Wass, naprawdę ciekawy piłkarz. W drugiej połowie nie wiadomo dlaczego zaczęli grać długie piłki, a to zupełnie nie jest ich gra i tym samym dali Barcelonie drugie życie. Na szczęście Marc był na posterunku i zadecydował za kolegów, że dzisiaj Barca nie wygra... koniec kropka! :)
Brawo dla Pique, facet pokazał jak bramka może pozytywnie wpłynąć na zawodnika i całą drużynę, bo przecież w pierwszej połowie Gerard prezentował poziom kolegów, a w drugiej już nawet życzyłem mu tego hattricka hehe. Iniesta dał świetną zmianę, całkiem przyzwoicie grał Neymar, coś tam pokazał Turan, Suarez natomiast pozazdrościł Benzemie i postanowił pobić Francuza i nie grać nic przed cale 90 minut hehe, reszta kolegów prezentowała się albo źle, albo przeciętnie.

Gospodarze na pewno zasłużyli na wygraną, choć remontada Barcy była imponująca i mogło się skończyć remisem. Widać po tych trzech wygranych z rzędu, że Celta wraca na dobre tory i trzeba na nich uważać. A co ważniejsze La Liga w tym sezonie jest niezwykle wyrównana i trzeba się liczyć z każdym, co oznacza, że kolejny argument fanów PL o monotonnej lidze legł w gruzach hehe



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy