REKLAMA
REKLAMA

Messi: Zawiodłem. To koniec z kadrą

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  27.06.2016 09:31
Lionel Messi po przegranej Argentyny w rzutach karnych z Chile 2:4 w finale Copa America Centanario 2016 zapowiedział rozstanie z reprezentacją.

29-letni gwiazdor Barcelony w koszulce "Albicelestes" zaliczył dotychczas 113 występów, w których zdobył 55 bramek, co jest najlepszym dorobkiem w historii drużyny dwukrotnych mistrzów świata.

Messi czterokrotnie jednak przegrywał w finałach rangi mistrzowskiej. Trzykrotnie miało to miejsce w turniejach Copa America (2007, 2015, 2016) i raz w finale MŚ (2014).

- To jest dla mnie trudny temat. W szatni stwierdziłem jednak, że to skończyłem z kadrą. To nie dla mnie. Tak czuję to teraz - wyznał Messi, cytowany przez dziennik "Marca".

- To dla mnie kolejne wielkie rozczarowanie i powód do smutku. Ten rzut karny był najważniejszy i zawiodłem - kontynuował najlepszy piłkarz świata.

- Tak będzie lepiej dla wszystkich. Nie możemy być zadowoleni z tego, że awansowaliśmy do finału i go nie wygraliśmy. Próbowałem już tyle razy zostać mistrzem z Argentyną, ale nie udało się tego osiągnąć. Nie wiem co więcej powiedzieć - dodał Lionel Messi.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

p540 | 27.06.2016 10:37

To teraz w miejsce Messiego-Dybala.

cichyfx | 27.06.2016 10:39

Zobaczymy czy jednak się zdecyduję na rezygnacje z kadry. Powiedział to przecież dopiero co na gorąco po przegranym meczu, nie sądzę aby w wieku 29 lat zrezygnował tym bardziej, że on jeszcze w Rosji za dwa lata ma jeszcze coś do udowodnienia.

Nie mniej jednak trochę rozumiem, przegrał już CZWARTY finał z Argentyną i trzeci w ciągu trzech lat to na pewno bardzo boli. Rozgoryczenie jest ogromne teraz jeszcze tym bardziej, że w końcu wydawało się że i reszta drużyny gra dobrze nawet drewniany Higuain grał dobrze przez cały turniej nie licząc oczywiscie tego finalu.
W Argentynie pewnie znowu poleci na niego ogromna fala krytytki mimo, ze to on glownie doprowadzil ich do tych trzech finałów, ktore zawsze przegrywali minimalnie.
Ciekaw jestem co osiagnie ta reprezentacja bez Leo, bo na mundialu w Brazylii to by nawet pewnie z grupy nie wyszli.

fcb-fan | 27.06.2016 11:24

p540

Dybala ok, ale w miejsce Higuaina - ileż można czekać aż facet w ważnym meczu się nie spali.

Z punktu widzenia kibica Barcelony byłoby to dobre ja jednak mimo wszystko chcę dalej oglądać Messiego w koszulce Albicelestes zwłaszcza, że jak napisał cichyfx to nie Messi jest winien tych przegranych dlatego mam nadzieję, że jednak Martino (lub kolejny selekcjoner) przekonają Messiego aby jeszcze pograł w narodowych barwach

pozdro

Gadocha | 27.06.2016 11:55

po tylu emocjach, które nim wczoraj szarpały trudno się dziwić takiej wypowiedzi.. Miał facet dosyć chyba wszystkiego.. jeszcze ten karny.. to będzie w nim siedzieć długo, oj długo.. No bo jak popatrzeć realnie na to wszystko co do tej pory zrobił to już nie musi nic więcej udowadniać.. na boisko nie musi już wychodzić.. Ale ta jedna zadra będzie w nim tkwiła na zawsze- Argentyna..

RMfan | 27.06.2016 13:08

Niech się lepiej z tego rezygnowania zgrabnie wycofa.
Jeśli się okaże, że Argentyna bez niego wygra najbliższe MŚ lub CA, będzie miał chłop przechlapane do końca życia. Podejmowanie takiego ryzyka to czysty hazard :)
Poza tym wielkie turnieje lepiej się ogląda jak grają wszystkie gwiazdy.

Potejto | 27.06.2016 13:22

Ciekawe kto jeszcze zobaczył jak Messi na siebie brał odpowiedzialność przez cały mecz. W mega gąszczu, bez wsparcia do sklepania, próbował wejść w drybling i często mu się to udawało. Winić Leo za tą porażkę, to po prostu oznaka płytkiego rozumowania piłki. Nie zapominajmy też o tym, że Chile jest fenomenalną drużyną. Byli o dwie klasy lepsi od Argentyny.

Xzewe | 27.06.2016 13:38

Argentyna żadnego wielkiego turnieju bez normalnego trenera i ogarniętego snajpera nie wygra ...

Matix | 27.06.2016 13:39

ci ktorzy koncza z kadra powinni byc z automatu usuwani z tej listy fifa nominowanej do zlotej pilki. wstyd i hanba

Joker | 27.06.2016 13:45

RMfan
Argentyna bez niego będzie cierpieć (kto oglądał pierwsze 4 mecze el.MS gdy Leo był kontuzjowany ten wie o czym piszę) i cudem będzie jak teraz na jakimś turnieju w ogóle dojdą do fazy półfinałowej... No chyba, że zatrudnią tam jakiegoś wielkiego fachowca, który nie jest życiowym pechowcem i stoją za nim jakieś sukcesy...

Ja myślę, że Leo powiedział to w ogromnym przygnębieniu, zresztą zaznaczył, że tak czuje to teraz, a więc jak trochę się odbuduje psychicznie może zmienić zdanie... A tak naprawdę to najlepiej jakby Higuain zrezygnował :) czas na takich ludzi jak Dybala czy nawet Icardi, może któryś z nich będzie potrafił wykorzystać sam na sam w jakimś finale, bo Higuain próbował 3 razy i nie potrafił tego zrobić :)

Krax | 27.06.2016 14:20

Joker

Można też powiedzieć, że Argentyna bez Messiego z Chile wygrała, z Messim już nie. Każdy wyciągnie sobie wnioski jakie mu pasują :) Może też tak być, że bez Messiego Argentyna zacznie w końcu liczyć na drużynę jako całość, a nie spoglądać tylko na Leo czy coś poda, strzeli itd.

RMfan | 27.06.2016 14:28

Joker
Właśnie o to mi chodzi - co jak zatrudnią w końcu porządnego trenera i zaczną grać? a Leo w loży zamiast na boisku?
Czy to jest tak mało prawdopodobne? przecież takie Chile to nie jest drużyna z innej galaktyki, a 2 tytuły wygrali.

Ronaldo324 | 27.06.2016 14:36

I w sumie wyszło chyba na to że zarówno Portugalia i Argentyna są bliźniaczo podobne z tą różnicą że w Argentynie grają X razy lepsi zawodnicy ale i tak wychodzi na to samo. W Portugali wszyscy liczą tylko na Ronaldo a w Argentynie mimo że Higuain , Aguero itd. to wszyscy liczą na Messiego. Bez niego może drużyna zacznie funkcjonować a nie liczyć wiecznie na jego geniusz bo z taką kadrą to oni powinni co roku zdobywać CA. W Portugali ma się to inaczej bo oni i z Ronaldo są słabi a bez niego to tej drużyny nie byłoby na MŚ w 2014 i nie wyszliby z grupy na tych Mistrzostwach. Messi moim zdaniem postąpił dziwnie bo jest kapitanem tej drużyny , owszem przegrać 4 finały to jest katastrofa ale gość ma przed sobą minimum jeszcze Mundial w Rosji i CA w 2019 a nóż Argentynie by się z nim udało. Tak jak ktoś wspominał - Messi będzie sobie pluł w brode jak uda się bez niego tylko pytanie czy połowa kadry się nie posypie i czy nie trzeba będzie tego budować od nowa.

TysonFCB | 27.06.2016 15:50

Krax

Heh a widziales ten pierwszy mecz Chile-Arg? Widziales forme Chilijczykow? Oni zagrali zle i przegrali jedna bramka z solidna Argentyna. Max solidna, ale zdanie ulozyles zgrabnie;-)

"Można też powiedzieć, że Argentyna bez Messiego z Chile wygrała, z Messim już nie."

wiemy o co chodzi!

Coz z zycia wiem ze czlowiek , czym bardziej oberwie... tym staje sie bardziej twardy. Messi tez sie z tym upora. Oczywiscie teraz jest zalamany, ale to nie koniec swiata.

RMfan

Wow to ty widze lubisz hazard. Mistrzostwa swiata 2018? Argentyna potencjalny zwyciezca? Bardzo daleko by tak sie stalo. Nie wierze w to ze Argentyna osiagnie podobny wynik co dwa lata temu.

Grecy zdobyli ME, a Ronaldo nie. Goetze ma MS, a Messi nie. Osiagnac cos z repra jest piekielnie ciezko. Wielu wielkich pilkarzy nie osiagnelo z kadra za duzo jak Messi, czy Cris.
Zeby wygrac mundial trzeba miec szczescie. Mozna odpasc zawsze. Np Polska mogla odpasc w 1/8, a walczy o 1/2. Trzeba miec szczescie i trafic z forma waznych graczy.


Messiemu sie nie dziwie. My na chlodno mozemy gdybac... WROCI! Przeciez jest jeszcze 2018 i 2019 rok. Moze wygra... A moze dojdzie do finalu i go przegra? Znowu.
Widac jaka to dla niego trudna decyzja, ale on przegral... wini siebie... ludzie zaczna winic jego... zostaje Barcelona, ona go kocha, on kocha ja. Do boju Leo.

Do gory leb mistrzu!

RMfan | 27.06.2016 16:12

TysonFCB

Gdzie Ty w moich słowach widzisz pochwałę hazardu to nie lada zagadka :) tak na marginesie.

Nigdzie nie napisałem, że Arg na pewno coś wygra.
ale...
jeśli wygra, co zawsze może się zdarzyć, bo przecież nie są jakimś piłkarskim no-name'mem, tylko Argentyną, Messi zostanie zjedzony - zarówno przez kibiców, jak i przez media (z brukowcami na czele). Wg. mnie ryzyko nie warte rozważania, nawet jeśli szanse na taki rozwój wydarzeń są minimalne.

TysonFCB | 27.06.2016 16:39

RMfan

Ja cie rozumiem. Ale tez trzeba zrozumiec Messiego. Tyle lat gry, tyle tysiecy przebytych co chwile kilometrow... mecze towarzyskie, eliminacyjne, turniejowe... treningi etc.
4 finaly... 4 porazki. Mysle ze on jest zmeczony, on wini siebie.

Co zrobilbys ty jakbys dawal z siebie 110% wiele lat... dochodzil do finalow i zawsze minimalnie przegrywal? Czym bardziej sie starasz, tym bardziej boli.

Messiego by zjedli gdyby Arg wygrala bez niego MS? A ilez to juz lat go jedza? Ile lat jest glownym winowajca. Zreszta Messi ma rodzine, ma synow, ma Barce, ma zycie. Mysle ze krytyka jak to nazwales buractwa... malo go bedzie obchodzic, on po takich ranach bedzie z grubej skory szyty.

Poza tym odejsc z repry maja jeszcze Masche, Aguero... pewnie do MS nie wytrzyma tez Banega (decyzja, dyspozycja moze go skreslic z listy).

Tu trzeba porzadkow. Nowego trenera i nowej krwi... Jezeli ta nowa krew cos wygra... Zobaczymy w jakich okolicznosciach. czy wogole, ale to juz bedzie nowa ekipa... nowe rozdanie, nowy rozdzial

TysonFCB | 27.06.2016 16:45

I moze warto pomyslec czy Messi odchodzi bo jest tchurzem? Nie chce mu sie?

Czy dlatego ze wini siebie? Uwaza ze to on zawiodl i moze bez niego ta kadra cos wygra? Ze w koncu kibice, cala Argentyna sprobuje szczescia? Ze w koncu bez niego sie uda?

RMfan | 27.06.2016 17:46

TysonFCB

Pewnie wszystko co napisałeś ma mniejsze lub większe pokrycie w rzeczywistości i byłbym w stanie się z tym zgodzić, ale (tak dla rozrywki) pociągnę jeszcze przez chwilę rolę adwokata diabła :)

Niby w tym co napisałeś wszystko się zgadza, ale trzeba pamiętać o kim rozmawiamy.
Miał być tym, który rzuci wyzwanie legendzie Maradony. Przez niektórych w ogóle uważany za najlepszego w historii. Zostały mu 2 szanse na postawienie kropki nad i (mś 2018 i ca 2019) a on się poddaje? Mówi "przepraszam, pomyliliście się, nigdy nie będę tak wielki jak oczekiwaliście" ?
Sport bywa okrutny, ale w sporcie walczy się do końca.
Jeśli miałby rzeczywiście już nie wrócić, to w tym momencie kończy się pewna dyskusja - numerem 1 był i pozostanie Maradona, Messi zawsze już będzie numerem 2. Próbował, ale wymiękł. Niestety.

Tak będzie oceniany w ojczyźnie za kilka lat, bez względu na to czego jeszcze dokona w FCB.

Trzeba mieć nadzieję, że na urlopie zmądrzeje :)

Joker | 27.06.2016 17:54

RMfan
Maradona nie wygrał nawet 1/3 tego co Messi, jeden mundial wygrany przez Diego nie może przewazyc na jego korzyść... Argentyńczycy sobie mogą mówić co chcą, ale i tak piękniejsza i bogatsza w sukcesy karierę ma Messi...

RMfan | 27.06.2016 18:56

Joker

Z perspektywy kibica z Europy, jest tak jak mówisz. Z perspektywy argentyńskiej jest dokładnie odwrotnie - żaden klubowy tytuł nie przebije trofeum zdobytego z reprezentacją.

Krax | 27.06.2016 19:05

TysonFCB

No o co niby chodzi?? ja mowie o faktach, mówie o wnioskach, które tuż po meczu wysunęło kilku userów, a Ty kolejny raz o analizie meczu i umniejszasz wygraną Argentyny tylko dlatego, że nie było Messiego (o zgrozo), Chile było tym samy Chile, które wygrało CA, żaden piłkarz im nie przybył, żaden nie odszedł. Czasami zastanawiam się czy nie masz czegoś wspólnego z nie jakim Antkiem M. wszędzie doszukujesz się drugiego dna. Wydaje mi się, że właśnie nie bardzo wiesz o co mi chodzi, albo po prostu jesteś zbyt przewrażliwiony i nie doczytałeś do końca mój komentarz. Skocz na piwko przestań się głupio uśmiechać i zrozum, że ta Argentyna widocznie może funkcjonować bez Leo i wygrywać.

TysonFCB | 27.06.2016 19:55

Krax

Po pierwsze nie mogles mnie bardziej obrazic... niz porownujac mnie do polityka, jeszcze kurcze tego heh.

A poza tym to ciezko nam sie dogadac... roznimy sie. Dla ciebie najwazniejszy widze jest tylko wynik i to z flashscore... bo raczej zadnego calego meczu nie widziales. Analiza cie nieinteresuje. Okolicznosci, forma tez. No ja na to zwracam uwage.

" ja mowie o faktach, mówie o wnioskach, które tuż po meczu wysunęło kilku userów, a Ty kolejny raz o analizie meczu i umniejszasz wygraną Argentyny tylko dlatego, że nie było Messiego (o zgrozo), Chile było tym samy Chile, które wygrało CA, żaden piłkarz im nie przybył, żaden nie odszedł. "

Coz moge rzec na te slowa? Chile z meczu 1-2, to to samo Chile z 0-0 w finale? Skoro tak twierdzisz. I ja nie umniejszam Argentynie wygranej nad Chile bez Messiego... tylko krytykuje Chile, ich gre... dyspozycje z tego przegranego meczu.

" wszędzie doszukujesz się drugiego dna. Wydaje mi się, że właśnie nie bardzo wiesz o co mi chodzi, albo po prostu jesteś zbyt przewrażliwiony i nie doczytałeś do końca mój komentarz. Skocz na piwko przestań się głupio uśmiechać i zrozum, że ta Argentyna widocznie może funkcjonować bez Leo i wygrywać."

Yyy nie wiem czy ja sie doszukuje... czy po prostu ty podales zdanie ktore jest bardzo krzywdzace, nie patrzysz na nic innego tylko wynik i to ze w jednym meczu Messi nie gral... w drugim gral.

"Można też powiedzieć, że Argentyna bez Messiego z Chile wygrała, z Messim już nie."

Dla mnie to wyglada jakby twoim zdaniem byla to wina Messiego. Bo przeciez mowimy o faktach, w jednym meczu nie gral, w drugim gral. Messi bardzo pomogl Argentynie... Czy bez niego Argentyna by wygrala final?

Czy ja jestem przewrazliwiony? Nie wiem. To zdanie bylo po prostu dla mnie "wymowne". Widac ze sie roznimy... Dla ciebie spektaklem Euro byl mecz Port-Wegry 3-3... a dla mnie Wlochy-Hisz 2-0.
Coz jednak mam nadzieje na przyszle konwersowanie z szacunkiem;-)

cich cich | 27.06.2016 20:53





Na ostatnich kilku turniejach grał z dużą intensywnością, powiem nawet więcej....to była większa albo dużo większa intensywność niż ta którą dawał na CA i MŚ ( za wyjątkiem 1986 ) Maradona.
Tak grać, posłać taką masę kluczowych piłek..i na końcu wszystko przegrać. Spośród wszystkich czołowych piłkarzy jacy dzisiaj decydują o grze swoich reprezentacji nie znam żadnego który potrafiłby tak zdominować plac gry jak On....I co ?...i nic...Za tyle ile On zrobił dla tej kadry w ostatnich latach....to powinni mieć chociaż dwa trofea...ale jak nic...to nic. Fatalizm...totalny fatalizm.

Nie dziwię się....być może właśnie bez niego w składzie Martino lub inny selekcjoner w końcu rozpocznie przebudowę tej kadry. Jeżeli tego nie zrobią..kolejna wtopa i to bez medalu już niedługo w 2018tym. Mori i Rojo....to piłkarze na ławkę, nigdy do pierwszego składu. Mercado, Cuesta, Biglia, Banega, Pastore, Lavezzi, Aguero i Higuain - bezwzględnie out. Banega, Kun i Higuain musieliby pójść na ławkę, za duże ego...zbyt wielkie ambicje żeby mogli spokojnie na niej usiąść i patrzeć jak grają młodsi. Poza tym te ostatnie 3 turnieje...zawalili kluczowo.
Po odejściu Leo ...budować na szkielecie - Romero - Otamendi - Mascherano - Di Maria - Lamela ....i pozostałych graczy wybierać spośród młodszych , dotychczas niedocenianych. Koniec z dominacją generacji 87-88. Być może w ten sposób zdążą na CA w 2019tym....o rosyjskich MŚ chwilowo w ogóle nie myślę..

Jest oczywiście możliwość że Messi do tej kadry jeszcze wróci ale wolałbym żeby był tam prawdziwym, zesłanym z nieba szefem...wśród młodych, już po rewolucji. Być może bez Leo w kadrze łatwiej będzie po prostu wyrzucić kilku wielkich ( w skali klubowej ) graczy i usunąć przy okazji jedną z przyczyn choroby.

No i w końcu to co najważniejsze - znaleźć selekcjonera i w końcu opracować jakiś taktyczny plan dla tej kadry...czyli zrobić coś czego nikt nie zrobił od wielu lat...


Tego moim ukochanym Albicelestes życzę - Rewolucji !






Pozdro - cich cich







Trynidator | 27.06.2016 21:54

Nie mnie oceniać dogłębnie hmm decyzji Messiego.

Jednak trochę pochopnie. Dojrzały, wyśmienity piłkarz - jeszcze młody przecież....

Pozdrawiam

EmpiresCF | 28.06.2016 00:37

chyba gościa delikatnie mówiąc powaliło :P jakby każdy piłkarz miał tak zrobić dlatego że nie wygrywa trofeów z krajem to dziś EURO i MUNDIAL to były by legendy

Joker | 28.06.2016 00:50

up
On przegrał 3. finał w ciągu 2 lat ! A na nim ciąży tam taka presja sukcesu, (pamiętajmy to jest Argentyna, tam się nie liczy nic poza 1. miejscem i porównywnaiem wszystkich do Maradony), że nie ma mu się co dziwić, że ma dość (w tej chwili, bo ja bym nie wykluczał, że przyjdzie wresień, najdalej październik koledzy wyjadą na kadre, a on w klubie zostanie sam i pomyśli że jest tu coś nietak, hehe), on sobie na to nie zasłuzył... Nie zasłuzył sobie na to, aby go wytykano palcami, żeby mówiono o nim iż nie potrafił poprowadzić reprezentajci do sukcesu, że nie spełnia oczekiwań czy że się nie stara... On zrobił naprawde dużo, widac więcej nie mógł, w tej chwili uważa, ze juz nie jest w stanie dać więcej... Zobaczymy jak się sprawa rozwinie, ja jednak jestem pewien że wróci... Zgłdoeniej to wróci, hehe :) Mundial go musi skusić, ten ostatni raz, a nuż się uda ;)

Kily | 28.06.2016 01:50

cich cich

"Banega, Kun i Higuain musieliby pójść na ławkę, za duże ego...zbyt wielkie ambicje żeby mogli spokojnie na niej usiąść i patrzeć jak grają młodsi. Poza tym te ostatnie 3 turnieje...zawalili kluczowo."

Ja jednak będę jak zawsze bronił Evera, który MŚ nie zawalił. Może dlatego że na nich nie zagrał ;)
Co do decyzji Messiego, może być ożywcza, ale na pewno będzie fatalna gdy się rozmyśli przed MŚ w Rosji i powie że chce wrócić, to rozpieprrzy całą grę zakładając że najbliższy czas nie będzie dla kadry stracony. Jeśli zamierza więc wracać, to niech to zrobi za pół roku, nie za półtora

cich cich | 28.06.2016 02:30





Kily -


Zgadza się ...mogłem napisać ogólnie, za bardzo się nałykałem od wczoraj, wszędzie widzę spiski, he he he...

Messi to nie jest gość który coś na siłę rozwali, powrót jakieś pół roku przed imprezą byłby ok.
Pamiętam jak wrócił Maradona przed MŚ'94...i to było coś. W przypadku Leo ...afera dopingowa, hasz, kokaina...itd, itp raczej odpadają więc gdyby był takim dodatkiem jakim wtedy był ( do momentu...he, he, he ) Diego to mogłoby być pięknie. Pół roku to za krótko....Musi wylecieć na dobre kilku kolesi z genialnej generacji 87-88, Leo to dobry chłopak...rozdzwoniłyby się telefony, On chciałby pomóc...tu telefon ...tam wywiad i zaraz okazałoby się że znów jest Higuain, Ever ...i inni...
Tu chodzi właśnie o półtora roku na zrobienie czystki. Z tego co wiem, co widzę...to do 2018go nie wyrośnie tam żadna klasowa 10ka....będą więc łatali, jakiś ersatz ..to tu ...to  ( chociaż mogą oczywiście wybrać układ bez klasycznej dyszki...). W tym sensie jego powrót może być dodatkowym impulsem, zostanie 10ką. Tym łatwiej będzie mu wrócić, to nie jest wulkan Diego....to jest właśnie taki wycofany człowieczek. Jeżeli będzie miał z kim grać to wejdzie na boisko i tam wszystko udowodni. Rozumiem że jest jeden problem....jeżeli Albicelestes zaskoczą i powstanie tam zalążek jakiegoś trwałego systemu w którym nie będzie za bardzo miejsca dla gracza o takim profilu.....ale raz że nie wyobrażam sobie aż takiego cudu ( że nagle stworzą coś trwałego w tak krótkim czasie ) a dwa ...wydaje mi się że On pasowałby do 90 % układanek.....jest kimś więcej niż 10ka, skrzydłowy, fałszywa 9ka itd, itp...wszędzie może być  i efektywny. Być może powrót rok przed imprezą też miałby sens...aczkolwiek wtedy nastroje musiałyby być naprawdę rewolucyjne...żadnych powrotów dla gości z wilczym biletem, nawet na prośbę króla...

Ja jestem dobrej myśli...tylko najpierw muszą awansować, może więc wrócić tak jak Maradona ...na baraże z Azją , he he he....


Jest oczywiście duże prawdopodobieństwo że nic nie zrobią....będzie więc to samo tylko bez Messiego, nie zrobili nic przez bite 6 lat...dla niektórych nawet przez bite 22 lata...
Trudno...może poczekać dłużej, pogra zapewne spokojnie do 2022 - 2023 roku, są więc jeszcze dwa CA ( 19 i 21 ) i MŚ '22 - w Katarze pod klimą, he he he...






Pozdro - cich cich








goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy