REKLAMA
REKLAMA

Las Palmas gromi Espanyol

dodał: Kejar  |  źródło: primeradivision.pl  |  22.04.2016 22:50
W jednym ze spotkań tej kolejki Primera Division gracze Las Palmas wygrali na swoim terenie z piłkarzami Espanyolu 4:0 (1:0). Dla beniaminka był to ósmy domowy triumf w tej ligowej kampanii.

Gospodarze mogli objąć prowadzenie już w czwartej minucie tego spotkania. Wtedy przed szansą stanął Bigas, ale nie był wystarczająco precyzyjny.

W 22. minucie skuteczną paradą przy strzale Viery popisał się Arlauskis, który sparował futbolówkę na rzut rożny. Trzy minuty potem do głosu doszli goście. Burgui zdecydował się na uderzenie, ale finalnie Raul poradził sobie z jego próbą.

W 29. minucie okazję miał Perez, ale zabrakło mu precyzji i wciąż mieliśmy bezbramkowy remis. Kwadrans potem dobrą sytuację zmarnował zaś Burgui.

Na pierwszego gola musieliśmy czekać aż do doliczonego czasu gry. Wówczas Viera przytomnie zagrał na prawą stronę do El Zhara, ten dynamicznie wbiegł w pole karne i pewnie pokonał Arlauskisa.

Cztery minuty po zmianie stron było już 2:0 dla podopiecznych Setiena. Wtedy to na listę strzelców „wpisał się” Viera, który popisał się skuteczną dobitką.

W 56. minucie padła trzecia bramka dla zawodników Las Palmas. Tym razem Viera skutecznie zacentrował w pole karne Katalończyków, a tam celnie główkował Bigas.

W 75. minucie zawodnicy beniaminka strzelili czwartą bramkę w tej piątkowej konfrontacji. Wówczas Wakaso znakomicie uderzył z woleja i nie dał żadnych szans golkiperowi Espanyolu.

W końcówce szansę na gola honorowego miał Perez, lecz ta sztuka ostatecznie mu się nie udała. Finalnie wynik tej potyczki już nie uległ zmianie i gospodarze pewnie triumfowali 4:0.

Las Palmas - Espanyol 4:0 (1:0)
1:0 El Zhar 45+1’
2:0 Viera 49’
3:0 Bigas 56’
4:0 Wakaso 75’

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Riazor | 22.04.2016 23:48

Najniższy wymiar kary dla gości którzy zagrali dobre 30 min pierwszej połowy, wtedy dobrze powstrzymywali LP, zmarnowali setkę bodajże po podaniu Burgui.
Im dalej w las tym większa przewaga Las ;) Palmas, jak zwykle przyjemnie się ich ogląda.
Szkoda że Willian Jose spierniczył taką akcję, za to świetny gol Wakaso.
Kanaryjczycy mogą skończyć na 8-9 miejscu a jeśli Sevilla będzie tak tracić to może na 7.
Na Kanarach jest klimat dla dobrej i ładnej piłki, mam nadzieję że kupi ich jakiś bogacz, wielu świetnych graczy by chciało tam grać

Ilie | 23.04.2016 00:15

Pech i frajerstwo często się dopełniają i w przypadku Espanyolu to wystąpiło w pierwszej połowie. Goście powinni zamknąć już ten mecz przed zejściem do szatni.
Burgui wykreował setkę Hernanowi Perezowi który strzelił fatalnie, wykreował 2-setkę Asensio który nie trafił do pustej bramki, potem sam miał okazje. Dość powiedzieć że w meczu LasPalmas - Espanyol to ci drudzy tracą gola z kontry do szatni przy pierwszym zagrożeniu bramki...
Szkoda mi Galki, mam nadzieję że pojadą Sevillę bo chyba z nimi teraz grają

Joker | 23.04.2016 00:33

Myślę, ze wielu się ze mną zgodzi... Espanyol i Getafe to dwie najgorzej grające w piłke ekipy La Liga i dwie najbardziej nijakie zespoły tej ligi... Za to Las Palmas wręcz przeciwnie... Nawet jakby wziąc pod uwage ich budżet i potencjał kadrowy, i porównać go do jakości gry to ja nie wiem czy nie byliby w czołówce La Liga pod tym względem...

AxelF | 23.04.2016 11:06

Joker - ja bym dodał do tego fakt, że w przypadku espanyolu i Getafe, pojawia się nawet problem by wypełnić stadion na meczach z największymi. a średnia frekwencja godna raczej ligi bananowej.
Kibice reagują na to, jak gra taki zespół i jeśli jesteś "tym mniejszym" zespołem obok większych sąsiadów, to musisz grać ładnie, ciekawie, z konceptem, by kibiców przyciągnąć.

TysonFCB | 23.04.2016 11:27

A jeszcze nie dawno, kibice lubiacy ladna pilke, pisali "oby tylko Las Palmas sie utrzymalo". Dzis ktos moglby popatrzec w tabele i zapytac "Ale macie wymagania;-)".

Brawo. Swietnie grajacy, ubogi klub, z swietnego miejsca do zycia w Hiszpanii. Gratuluje im i zycze sukcesow.

Co do Getafe i Espanyolu. To jedni zaczeli punktowac i znowu, kolejny rok moga sie slizgnac... A drudzy maja nadal bezpieczna przewage. Szkoda

Urzaiz | 23.04.2016 13:19

Dziwne spotkanie.
Esp mogł wygrac pierwszą połowę 4:0 a drugą przegrać 6:0.
Totalnie podłamali się bramką El Zhara.
Gospodarze gdy wyraźnie prowadzą mają niesamowitą łatwość rozgrywania piłki.
Swoją drogą Eleven teraz pokazujr ile traciliśmy z C+ który ciągle transmitował pogromy wielkich firm.
Tutaj też był pogrom ale ciężki do obstawienia, zwłaszcza przez pryzmat pierwszej połowy,
tak samo wynik meczu o 6 pkt w Granadzie szokujący.
Właściwie cała ekipa lasPalmas spisała się świetnie,
zwłaszcza kwartet Viera, Mesa, Wakaso, Bigas, oraz u gości Burgui.
Zawiódł Nabil a Esp powinien mieć lepszego bramkarza do swojej gry

Tyson

\"ze świetnego miejsca do życia w Hiszpanii\"
- na widokówkach bo bezrobocie bodajże nr 1 region w Hiszpanii  ;)
O spadek Getafe bym się nie martwił bo go nie będzie.
Niezły terminarz, klasyczna sytuacja.
Oni mają więcej pieniędzy niż ligowa biedota i potrzebne mecze wygrają,
o ile już tego nie zaczęli robić w San Sebastian.
Spadnie Levante, Granada i być może Gijon
(ostatnio fart i 2 punkty gratis ze spalonego)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy