REKLAMA
REKLAMA

Puchar Włoch: Juve bije Inter!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  27.01.2016 22:44
Juventus rozbił Inter Mediolan w pierwszym półfinałowym spotkaniu Coppa Italia 3:0 i jest już niemal pewny awansu do finału rozgrywek. Wysokie zwycięstwo obrońcy tytułu zapewniła doppietta Alvaro Moraty (fot) oraz trafienie Paulo Dybali.

W 14 minucie Cuardado dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego i arbiter powinien podyktować Starej Damie rzut karny, bo niczym libero we własnym polu karnym zachował się Gary Medel, który podbił piłkę ręką. Sędzia nie odgwizdał jedenastki.

Nieco później skrzydłowy Juve sam spróbował swoich sił i jego uderzenie o włos minęło się z przeznaczeniem w bramce. W końcu wypożyczony z Chelsea piłkarz dopiął swego, gdy w 35 minucie wywalczył jedenastkę za faul Murillo w szesnastce.

Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze od bramki podszedł nie kto inny, jak Alvaro Moarata, który pokonał Samira Handanovicia, choć golkiper wyczuł jego intencje. Tym samym napastnik Starej Damy przełamał swój impas strzelecki.

Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili więc 1:0.

Druga połowa wciąż odbywała się pod dyktando Juventusu. W 63 minucie mieliśmy podwojenie wyniku, gdy po zagraniu w pole karne piłkę fatalnie wybijał (próbował przyjąć?) Felipe Melo i trafiła ona pod nogi Moraty, który nie dał szans bramkarzowi.

W 66 minucie podopieczni Roberto Manciniego mogli złapać kontrakt, ale świetna interwencja Neto uratowała Juve przed utratą samobójczej bramki. Właściwie po mecuz było w 69 minucie, gdy z drugą żółtą kartką z boiska wyleciał Murillo za faul na Cuadrado.

Osłabionego rywala dobił w 84 minucie Paulo Dybala i Juventus cieszył się z wysokiego zwycięstwa, które daje im ogromne szanse na awans do finału Coppa Italia.

Juventus FC - Inter Mediolan 3:0 (1:0)
1:0 Morata 36'
2:0 Morata 63'
3:0 Dybala 84'

czerwone kartki: Murillo (Inter) 69'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 42 komentarzy

WhiteRed | 27.01.2016 22:46

Ofensywny Juventus i takiego chciałbym widzieć w LM z Sandro i Cuadrado na skrzydłach Morata się przełamał i przy okazjo pozamykał co niektórym twarze że siadł tak jak  Cuadrado słaby, a dziś najlepszy na boisku znawcy nie znający Juve pozdrawiam.

Ricki_Marciano | 27.01.2016 22:47

Wielki Juventus! Wszystko wraca do normy :)

RIMF | 27.01.2016 22:49

Zdaje się ze Juve już w finale.

hansalsolo | 27.01.2016 22:52

@whitered
Miszczowski komentarz

Italia00 | 27.01.2016 22:53

To Inter był dziś tak słaby czy Juventus tak mocny? Raczej niestety to pierwsze.

Na plus z pewnością to, że na rewanż będzie można wyjść jeszcze bardziej rezerwowym składem (szansa dla Ruganiego od początku obowiązkowa! Może do tego czasu wyleczy się Lemina czy Pereyra którzy mogliby dostać szanse).

Cieszy też przełamanie Alvaro Moraty. Może w końcu zejdzie z niego ciśnienie i wróci choć po części do rewelacyjnej formy z poprzedniego sezonu.

PS. Panowie Moderatorowie, połączcie oba newsy o Juventusie w jeden :).

Odet | 27.01.2016 22:59

Juventus jest od nas silniejszy, nawet w 11stu, więc po co im ten 12 zawodnik.
Zółta dla Mirandy, bo Morata postanowił upaść i złapać piłkę...
Cuadrado awaryjnie przewracał się najczęściej zanim doszedł do piłki, no a pan T. to gwizdał...
36 min meczu a Kielon gra na czas...

Brava dla Pogdy i Asamoah, oni walczą i grają w piłkę.

Nic się we Włoszech nie zmieniło.

Oby Milan w finale (już bez Tagliavento i Rocchiego) skopał Wam tyłki.

Pozdr.

Titanium | 27.01.2016 22:59

Ale siata Dybali i to bramkarzowi takiej klasy !

Marotta powinien za wszelką cenę ściągnąć Vazqueza. Facet wyraża zainteresowanie grą dla Juventusu. Trzeba to wykorzystać !

ADMlN___ | 27.01.2016 23:03

[Nie wracamy pod tym samym lub podobnym nickiem.Moderator]

RIMF | 27.01.2016 23:05

Odet - Tagliavento pomylił się raz. Nie dyktując karnego dla Juve za zagranie reką. Faktycznie Tagliavento faworyzował Juve. Inter gra jak tak że nie widzę ich w pierwszej 3. Może o ligę europejsą zawalczą.
Asysta Melo palce lizać. Ten zawodnik był za słaby na Juve nawet wtedy gdy w Juve grali średniacy. A Inter na nim buduje środek pola.

grzwyss | 27.01.2016 23:05

Odet
Wyzywanie na sędziego po tym meczu, to trochę nie na miejscu. Cuadrado kładzie się przy kontakcie, owszem i wkurza to wszystkich. Jednak najpoważniejszy błąd sędziego to nie podyktowanie ewidentnego karnego przy ręce. Większych innych kontrowersji nie było.

Italia00 | 27.01.2016 23:06

@Odet

Jutro, jak Ci przejdą negatywne emocje i przeczytasz swój komentarz, to się uśmiechniesz :).

Po pierwsze - na 3 stacje z których mam informacje, tylko na jednej komentatorzy ( i to polskiej) mówili, ze karny kontrowersyjny. We włoskiej i angielskiej nie mieli wątpliwości, że Cuadrado był faulowany.

Po drugie - W pierwszej połowie była ewidentna ręka zawodnika Interu - jednak sędzia nie odgwizdał nic, więc prawda jest taka, że karny powinien być jeszcze znacznie wcześniej. Tu nikt nie miał wątpliwości, a nawet polscy komentatorzy mówili o tym, że "jedenastka" dla Juventusu powinna być bez gadania a sędzia jest ślepy - czyli wygwizdał to na korzyść Interu

Po trzecie - Żale do sędziego przy tak słabej grze Interu to parodia mój drogi. Przecież Mediolan w ofensywie pokazał tylko bezradność. Obrońcy z Turynu byli dla "was" nie do przejścia. Handanovic natomiast wpuszczał takie bramki jak strzał Dybali.

Jak Inter chce grać w finale PW i liczyć się w walce o mistrza to musi jeszcze sporo w swojej grze uporządkować, bo ostatnie kilka spotkań Internazionale to padaka. Trzeba to powiedzieć wprost a nie zrzucać winę na murawę, stadion, pogodę, sędziego czy Bóg wie jeszcze na co. Inter w dzisiejszym meczu nie miał żadnego atutu.

GrandeJuve | 27.01.2016 23:07

@Odet

daj spokój, a na początku meczu jak Medel celowo wybił piłkę ręką w polu karnym to co zrobił sędzia?
Jesteśmy o parę klas lepsi niż Inter. Śmieszy mnie jak ktoś na początku pisał, że Juve się skończyło, a "mistrzowie nadzchodzą"

3-0 i tak niski wynik, te sytuacje Moraty...

michal_juve | 27.01.2016 23:09

Odet

Ja rozumiem frustrację ale ewidentną rękę Medela to bardzo zgrabnie przemilczałeś...

Zgodzę się co do Cuadrado - przewraca się kiedy tylko może mimo, że w wielu sytuacjach mógłby utrzymać równowagę. Zazwyczaj w tych sytuacjach są faule ale ja cenię sobie zawodników takich jak Pogba którzy lądują na murawie tylko wtedy gdy nie mają szans utrzymać się na nogach. No cóż - nikt nie jest idealny i ta cecha Juana też mnie irytuje nawet jako kibica Juve.

Tak czy inaczej karny mógł nie być odgwizdany ale równie dobrze mógł być. Gdyby nie ta sytuacja z Medelem to jeszcze zrozumiałbym pretensję/ Ale powiedzmy sobie szczerze - w obliczu, jak to ładnie Tomek Lubczyński nazwał, zabawy w siatkarskiego libero w wykonaniu Chilijczyka można powidzieć "oliwa sprawiedliwa".

Pozdro.

Zebry | 27.01.2016 23:09

Odet

Uważałem Cię, za jednego z rozsądniejszych kibiców Interu, ale jednak po tym wpisie myliłem się. Po pierwsze, to sędzia dał wam prezent, nie odgwizdując karnego na początku meczu, po wrzutce z z wolnego i ewidentnym zagraniu ręki przez Medela. Po drugie, Murillo już powinien wylecieć faulując Cuadrado w polu karnym, ponieważ był ostatnim obrońcą. Tagliavento jednak się zlitował wbrew przepisom, może dlatego żeby nie zabić tego meczu. Za to widzę, że kibice Interu wieszają psy na arbitrze, to są jaja. Dostaliście baty od bardziej rezerwowego Juventusu i takie są fakty.

Baraja27 | 27.01.2016 23:12

Taki gość jak Odet powinien zamknąć ekran laptopa i pójść spać.
Wstyd jak nie wiem pisać takie bzdury. Teraz za każdym razem gdy zobaczę Twój komentarz parsknęliśmy śmiechem bo wiem z kim mam do czynienia. Przegrać trzeba umieć. kibice Interu ( nie wszyscy) od wielu lat zakłamując rzeczywistość.
Totalne lanie, mogło być 4:0 czy 5:0. Nie mówiąc o karnym którego nie było. Różnica klas widoczna aż nadto. Jedyne co pozostaje Interowi to walka o miejsca 3-5. Tak coś czuje, ze na 3 będzie Roma, na 4 Fiorentina a na 5 Inter.
A tak w ogóle kosmiczny doping kibiców Juventusu, zreszta jak zawsze, jeśli chodzi o atmosferę ścisła światowa czołówka.
Dziękuje dobranoc.

Outlander | 27.01.2016 23:12

Genialnie! Inaczej nie da się określić spotkania, po którym Inter wraca stłamszony do domu, z podkulonym ogonem z „J” Stadium. Bardzo dobra, poukładana i spokojna gra drużyny Allegriego ustawiają nasz ukochany klub w pierwszym rzędzie do finału Pucharu Włoch. Nie przypuszczam, żeby Inter odrobił stratę aż trzech bramek, możemy przegrać na San Siro ale nie aż taką różnicą jaką dzisiaj traci Inter.

NAJLEPSZY: Juan Cuadrado! – rewelacyjny mecz Kolumbijczyka, biegał za czterech, miał dużo fajnych rajdów, wywalczył karnego, wyrzucił Murillo z murawy (sporo fauli na nim miał Juventus) i był siłą napędową drużyny. Zagrał tak chyba, żeby dać pstryczka w nos tym, którzy jeszcze do wieczora odsyłali go do Chelsea! Fajnie mieć takie dwie alternatywy jak Lichy i Cuadrado (zupełnie inna specyfika gracza!).

Drugi po Juanie, Morata – wreszcie się chłop odblokował, miała parę fajnych zagrań (piętką do Mandżu – poezja), dużo biegał i pracował dla drużyny.

Pozostali zagrali dobrze, ani lepiej, ani gorzej. Pogba trochę słabiej. Mandżu chyba najmniej widoczny.

Inter grał, a właściwie asystował przy grze JUVE. Ciężko napisać coś o Interze, może jedynie to, że chyba jako pierwsi zmusili do interwencji Neto (na marginesie – bardzo dobrej interwencji!). Słaba gra niebiesko-czarnych! Podobna do Romy w niedzielę tylko, że gorsze wykonanie. Mancini przyjechał się bronić i dostał po tyłku…

Jakże pięknie widzieć tak grające JUVE, a najlepsze że na Chievo będą wypoczęci Dybala, Khedira, Lichy czy Barzagli – taka jest moc naszej ławki, obecnie!

@Italia00 | 27.01.2016 22:53

Już denerwujące robi się to ciągłe pisanie "To Inter był dziś tak słaby czy Juventus tak mocny? Raczej niestety to pierwsze." Prawie po każdym meczu ktoś tak pisze umniejszając siłę JUVE. Po Torino tak było, po Udinese to samo, nawet po Lazio i Romie padały komentarze, że przeciwnik słaby, a może jest coś w tej drużynie przez co inni grają przy niej słabiej? Może to jej siła powoduje, że przeciwnik właściwie nie gra w jej obecności? Bo tak ciężko, żeby w każdym meczu kolejnym drużynom słaba postawa przytrafiała się akurat jak Juventus z nimi gra.

BianconeriNH | 27.01.2016 23:13

Szkoda, że Morata nie strzelił Trzeciej a miał okazje :)

zygmuntdebruyne | 27.01.2016 23:13

Karny wydrukowany, poza tym powinien być powtórzony bo zawodnicy wbiegli w pole karne

bizon88 | 27.01.2016 23:14

Odet
ogladalem transmisje po niemiecku(Laola) i tam kometatorzy przyczepili sie tylko do jednej decyzji sedziego...nieodgwizdany karny dla Juve.
takze skoncz te zale ze sedzie gwizdal pod nas.
pzdr.

Aakord | 27.01.2016 23:14

Niestety... Juve było o 2 klasy lepsze. Inter to póki co żenada.

Jedras | 27.01.2016 23:14

Jest to zwycięstwo, które wprowadza wiele spokoju w naszych szeregach. Trzeba umiejętnie rozłożyć siły na "wirażu" sezonu.
Juve 3-0 Inter

muy bueno!

Odet | 27.01.2016 23:18

Przecież ja nie mówię że byliśmy lepsi. Wiem, że w ofensywie nie istniejemy (i to nie tylko w tym meczu).

Widziałem rękę Medela, Tagliavento powinien był ją odgwizdać. Wtedy by nie było karnego po "faulu" Murillo a tym samym potem czerwonej kartki. Może udałoby się przegrać tylko 2:0, wtedy rewanż na San Siro ma sens.

Ale sami przyznacie, w I połowie Kielon gra na czas, Morata symuluje kilka upadków i reakcji sędziego nie ma. Jest za to żółtko na Mirandzie (potem jego asekurancka gra) i żółtko na Murillo.

W przerwie Max chyba przemawia do rozumu piłkarzom Juve i grają lepiej.
A my? w 11 byliśmy za słabi, co dopiero w 10ciu.

Pozdr.



Catalina | 27.01.2016 23:21

Wynik w pełni oddaje to co się działo na boisku. A widać na nim było,że Inter nie miał żadnych argumentów aby móc się przeciwstawić Starej Damie. Obydwa zespoły są całkowicie na innym poziomie. Kadra Juve jest szeroka i bardzo mocna,a to będzie najistotniejsze w drugiej części sezonu. Czekamy teraz na finał z Milanem,bo losy są już przesadzone.

...3

Zebry | 27.01.2016 23:21

Odet

P.S.  Zwłaszcza to przewracanie Cuadrado było widać jak Medel chciał go ściągnąć do "parteru", dzięki czemu Murillo wyłapał drugą żółta. No gość się wręcz przewraca na zamówenie.

Titanium | 27.01.2016 23:23

Odet

Ty to chyba za dużo się naszych szczypiornistów naoglądałeś :D

"w I połowie Kielon gra na czas"

Zgodzę się, tutaj Tagliavento powinien unieść rękę i zasygnalizować grę pasywną.

Odet | 27.01.2016 23:25

@Zebry

a oglądałeś cały mecz czy tylko tą jedną sytuację?

pozdr.

Odet | 27.01.2016 23:28

QTitanium

36 min, Kielon "poturbowany" aż "trzeby" wybić piłkę na aut, potem od razu sam wstaje :)

z gry pasywnej wyleczył go pewnie Max :)

WhiteRed | 27.01.2016 23:35

Mimo tego Inter zagrał lepiej niż Roma w Lidze wyszedł odważnie na Juventus do pewnego momentu Inter się podobał przygasł po drugiej straconej bramce, co do Romy Turyńczycy nie chcieli skarcić Rzymian bo przyszedł nowy trener Spalletti głupio by było trojkę na wstępie dostać Juve ma gest  i to widać wszystko jak na tacy jak ktoś oglądał obydwa spotkania.

Werch | 27.01.2016 23:36

Odet
Oho, jak już przyczepiasz się to tego, że Kielon "ozdrowiał" po wybiciu piłki to jeszcze cofnij się jakieś 10 minut do tyłu, kiedy na środku boiska po stracie piłki leżał Jovetic, który również dziwnym trafem powstał gdy piłkarze Juve wybili piłkę.

Rozumiem, że porażka boli, ale szanujmy się.
Pozdrawiam!

Titanium | 27.01.2016 23:48

Odet

Ale to część piłki nożnej, zrozum to :)

Mnie nie dziwi osobiście spadek formy Interu. Od samego początku uważałem, że Inter z Mancini na czele wiele nie zdziała. Budowanie linii pomocy w oparciu o Melo jest niedorzeczne. Ten klub potrzebuję solidnych piłkarzy, na miarę tego zespołu, a nie pseudopiłkarzy. Życzę powodzenia, ale ten sezon raczej będzie ciężko jeśli chodzi o zdobycie Scudetto.

Pryqq | 28.01.2016 00:01

Jako iz widze ze kolega Odet dalej wypisuje swoje dyrdymaly musze zareagowac.

Odnosnie udawania, przewracania sie, krotko i na temat. Jovetic pierwsze 15 minut: 3-4 a moze i wiecej razy kladl sie na boisku. W porownaniu do Cuadrado - smiech na sali bo tam nawet kontaktu z obroncami nie bylo.

Tyle ode mnie, roznica klas. Za chwile odjedziemy Wam w Serie A.

Bianconeri18 | 28.01.2016 00:02

Odet
Przy 2:0 rewanż ma sens ??? przy obecnych formach,składach ?? rozumiem za czasów Mou .. ale teraz? sam wiesz że to nie trzyma się kupy i jestem ciekaw letniego okienka .

Konriiii | 28.01.2016 00:40

rozczarowany jestem Interem już po ptokach

dalmare | 28.01.2016 00:43

Juventus una macchina perfetta. Specyficznie obdarowany w letnie mercato Allegri złożył nie tylko drużynę 1go wyboru, ale i drugą półrezerwową: z Cuadrado, Caceresem, Asamoah, Moratą- i na włoskim gruncie dyktuje nią swe prawo.
Przygotowuje konkretnych zawodników do konkretnego meczu, wybiera właściwie (mimo to userzy będą wciąż wiedzieć lepiej od trenera kto kiedy ma wychodzić od 1szej). Nie dziwne że chcą Allegriego będący w kłopotach Anglicy.
Cuadrado: można zatrzymać go tylko faulem, łokieć w nerki w 16-tce nie okazał się opłacalnym rozwiązaniem, jak i drugi faul na żółtą na nim Murillo.
Morata: wyszykowany fizycznie i psychicznie na ten występ, udżwignął karny, refleks przy 2-0, trochę gapiostwa w końcówce sam na sam.
Dybala: gdy wszedł odliczam minuty, potrzebował 5ciu (tak, przeciwnik w 10kę), Asamoah wypracował asystę.
Buffon bijący brawo Neto; na trybunie m.in. Trezeguet.
Czeka test z Napoli, a nie pozbywam się myśli że wszystko to jest poligonem przed Bayernem.
("...szansa dla Ruganiego obowiązkowa..."-  Rugani sprawdza sie w difezie na 4)
.

NewMaldini | 28.01.2016 01:07

Czytam komentarze i się zastanawiam - czego oczekiwali kibice Interu z taką grą? Wybaczcie, ale wyniki po 1:0 osiągane w pierwszej połowie sezonu i wysoka pozycja w tabeli to ewenement na skalę światową biorą pod uwagę fakt, iż ten zespół jest po prostu słaby. Nie będę tutaj się spierać kto jest lepszy, a kto gorszy, w grze Interu po prostu nie widać nic więcej niż w drużynach środka tabeli. Rozumiem, że po rundzie jesiennej oczekiwania były wysokie, ale c'mon życie to nie film.

maras2422 | 28.01.2016 07:16

Medel to cwaniak, takich pilkarzy nie powinno byc

Odet | 28.01.2016 07:19

Już ochłonąłem. Boli.
W kwestii tego czy Juvenstu zagrał tak dobrze, czy Inter tak słabo, to ja uważam że:
Inter słabo, a Juve na swoim poziomie.
Pozdr.

dostojnyfarmata | 28.01.2016 08:20

Wczoraj (podobnie jak w ostatnich tygodniach) Juve było znacznie lepsze od Interu ale daleki jestem od wykrzykiwania jak to "my wam odjedziemy w tabeli" i jak to Inter może walczyć max o LE bo na chwilę obecną różnica punktowa pomiędzy obiema drużynami jest nieznaczna :)

Milosierny | 28.01.2016 09:08

Jako kibic włoskiego calcio pragne tylko napisać że pan Tagliavento(pomijajac jego wczorajsze sedziowanie) nie powinien dostawać takich pojedynkow na szczycie. Jego czucie gry juz dawno powinno wrocic do Lega Pro

Koloseum | 28.01.2016 12:16

Wielkie brawa dla Juventusu, dobry mecz. Macie świetną drużynę, mocną ławkę chyba tylko Napoli może wam zagrozić w walce o 5 scudetto z rzędu. Niesamowity Dybala, takie zawodnika tylko pozazdrościć. Inter się zablokował a może nie był odblokowany ? Karma wraca i po wygrywanych meczach po 1:0 sytuacja się odwraca... Najbardziej śmieszą mnie komentarze sprzed kilku- kilkunastu tygodni jakoby to Inter nie wygrywał przez szczęście a przez swoje 'wyrachowanie' :))
A co do karnego to jak najbardziej zasłużony.

nanana-is-one | 28.01.2016 20:08

Inter z jesieni nieźle i mnie oszukał, myślałem, że powalczy przynajmniej do połowy wiosny o mistrzostwo. Wczoraj nawet przez chwilę Juventus nie pozwolił myśleć, że Inter jest w stanie cokolwiek zrobić. Mądre rotowanie składem przez Maxa, wie też kogo należy wpuścić i kiedy.

Dziwne, że ktokolwiek poddaje pod wątpliwość podyktowany karny dla Juve. Idiotyczne zachowanie stopera Interu, ładnie sędzie wychwycił łokieć na boku i plecach Cuadrado. Komentatorzy Polsatu widzieli walkę bark w bark, jak i większość przeciwników Juve.

Z ciekawostek pragnę jeszcze dodać i rozwiać wszelkie wątpliwości: Juventus zawsze gra słabo, na szczęście mają ten luksus, że zazwyczaj przeciwnicy grają tragicznie. Dziwny zbieg okoliczności, że zazwyczaj trafiają najgorzej z formą przeciw Juve. No, ale ja płakał nie będę

Poslaniec | 28.01.2016 23:02

Allegri to fachowiec najwyższej klasy. Zawsze uważałem, że padł ofiarą polityki Milanu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy