REKLAMA
REKLAMA

Marsylia przegrała w Bordeaux!

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Francja.goal.pl  |  12.04.2015 23:00
Olympique Marsylia prawdopodobnie żegna się z szansami na mistrzostwo Francji. Drużyna Marcelo Bielsy przegrała z Girondis Bordeaux 0:1.

Piłkarzom OM nie wiodło się w ostatnich latach na Stade Chaban-Delmas i także tym razem nie uchodzili oni za faworytów starcia z Żyrondystami. Bramkarz przyjezdnych, Steven Mandanda skapitulować mógł już w pierwszym kwadransie. Popełnił on wówczas fatalny błąd, źle wybijając piłkę sprzed pola karnego, a od wstydliwej straty bramki po strzale Mariano uratował go słupek.

Co ciekawe, po drugiej stronie  boiska w słupek trafił także Romain Alessandrini. Ten sam zawodnik postraszył też bramkę Bordeaux w końcówce pierwszej połowy meczu. Efektowną interwencją popisał się wówczas Carraso.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na OM po przerwie. Zwycięska bramka dla Bordeaux padła w 62. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Mariano piłkę do siatki zdołał skierować Cedric Yambere.

Mimo ofensywnej gry piłkarze gości nie zdołali doprowadzić w tym meczu do wyrównania. Wydaje się, że walka o mistrzostwo rozstrzygnie się pomiędzy Lyonem a PSG.

Girondis Bordeaux - Olympique Marsylia 1:0 (0:0)
1:0 Yambere 62'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luis Garcia | 12.04.2015 23:25

Marsylii chyba się karny należał tuż przed przerwą, jak Pallois się władował w Alessandriniego.

Joker | 13.04.2015 00:43

Nie wiem czemu ten tytuł taki lakoniczny... Bardziej pasowałoby: " Marsylia wydymana w Bordeaux"... Bo jak inaczej nazwać takie jawne złodziejstwo w świetle kamer ? 2 karne plus jeszcze czerwień dla Pallois za to jak sie władował w wychodzącego sam na sam Alessandrini'ego... Czyli bardzo prawdpodobne 2 gole i gra 11 na 10 przez 45 minut... To wszystko sędzia ukradł Marsylii w dzisiejszym meczu...
Nie wiem jak można w tej lidze normalnie rywalizować jak niektóre zespoły są inaczej traktowane przez sędziów... Zobaczmy za co wczoraj Paryż dostał karnego i czerwień dla rywala (wiem, ze to nie liga tylko puchar, ale sytuacje dosyć bliźniacze)... Sytuacja niby podobne jak dziś z Alessnadrini'm tylko, ze tam nie było ani tej dynamiki co tu, a dodatkowo kontakt był symboliczny i troche wymuszony przez Lavezziego...  Niestety dla jednych daje sie karne po delikatnym kontakcie, drugich można zaorać bezkarnie w polu karnym... Żenada...

Mazowszanin | 13.04.2015 08:27

Troche was emocje poniosły nie było żadnego karnego tylko próba wymuszenia karnego zawodnik poczuł ręke na plecach i zrobił jaskółeczke cale szczęście sędzia nie dal się na to nabrać tam nawet nie było odepchnięcia. Marsylia stworzyła więcej sytuacji ale co z tego jak Bordeaux stworzyło 1 i ją wykorzystało i ma zasłużone 3 punkty

Mazowszanin | 13.04.2015 08:36

I jeszcze jedno strzały na bramke a celnych było tylko 1-2(10-13 strzałów w ogóle) dla OM jak się chce wygrać to troche za mało zwłaszcza że Bordeaux miało 1 celny i od razu gol - statystyki nie kłamią

xFromAtlanta | 13.04.2015 12:16

Jeśli już karnego nie zagwizdał za faul(chociaż uważam, że powinien) to za rękę bez żadnych dyskusji powinna być 11. Mimo tego, że Marsylia została trochę skrzywdzona w tym meczu to myślę, że warto powiedzieć o tym, że Sagnol dobrze przygotował swoją drużynę taktycznie do tego meczu. Gracze OM momentami byli bezradni wobec tego presingu i zagęszczonego środka pola. akcje przeprowadzone środkiem boiska i takie które doszły do jakiegoś  skutku można policzyć na palcach jednej ręki. Myślę,że w drugiej połowie zabrakło gry skrzydłami bo środkiem nie miało prawa nic przejść tego dnia Alessandrini już był zmęczony a Thauvin momentami wyglądał jak amator, Ocampos też nic nie zmienił po wejściu.
Bielsa to jest koleś :D nie wiem jak wy ale dla mnie taki Morel zawsze był gościem, który jest półkę niżej niż klub, w którym gra ale Marcelo zrobił z niego przyzwoitego wszechstronnego  grajka, może jeszcze zobaczymy go na skrzydle w OM chyba, że już coś takiego było i mnie ominęło. Teraz już na takie eksperymenty jest trochę za późno ale kto wie może w przyszłym sezonie :D

DZINDYBRY | 13.04.2015 13:29

joker co do Lavezziego raczej karny był,gdyby Go puścił, gol by padł, można tylko dyskutować na temat koloru kartki.
Nas tez w L1 sędziowie  wydymali, w meczach np z Montpellier i Guingamp, też należały się PSG karne.Jakoś wtedy nikt o tym nie pisał. Jeszcze sie nie przyzwyczaiłeś do sędziów w L1, w następnym meczu może OM dostać karnego z kapelusza, zależy który sędzia będzie sędziował.
Drugiej pol. nie oglądałem, ale jedno wiem Thauvin  nie umie grać w piłkę.
Joker nie przejmuj się ,jest szansa że Arab kupi OM,będziesz miał w klubie, najprawdopodobniej pedro dolary :D, ktÓre Ci w PSG przeszkadzały :)

Joker | 13.04.2015 14:34

up
Nie mówie, że nei bło karnego na Lavezzim tylko, że tam sytuacja bła mnie dynamiczniejsza i kontakt delikatniejszy niż tu na Alessandrinim...

Mazowszanin
O jakiej Ty ręce na plecach mówisz ? Przypatrz się na nogi i fakt, ze Pallois wpada całym impetem w Alessandriniego z tyłu... Zupełnie nie trafia w piłke, a taranuje skrzydłowego OM! Bardziej ewidenntego karnego juz być nie może... Podobnie z reka w polu karnym gdzie zawodnik Bordeaux skacze z wystawioną ponad głową ręką i blokuje zgranie głową Gignaca, a sędzia patrzy się na to jak szpak w d..e i nie reaguje !

grabarzPSG | 13.04.2015 22:14

Sędzia poleciał w kule i jego decyzje mocno wpłynęły na końcowy wynik a co za tym idzie sytuację w tabeli. My mieliśmy wesoło w Bordeaux. W biały dzień ;-) A potem Zlatan zza zielonego stolika dostaje 4x zawiasy hehe. Na koniec główny bohater - pan sędzia okazuje się  niewinny lub przynajmniej bezkarny :-)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy