REKLAMA
REKLAMA

P. Anglii: Niedziela bez niespodzianek

dodał: Michał Machowski  |  źródło: anglia.goal.pl  |  25.01.2015 18:56
W niedzielę w rozgrywkach Pucharu Anglii nie doszło do niespodzianek. Faworyci - West Ham, Aston Villa i Arsenal - wygrywali swoje spotkania. Do bramki Kanonierów powrócił dziś Wojciech Szczęsny, natomiast Artur Boruc przesiedział mecz na Villa Park na ławce rezerwowych.

Arsenal pokonał na wyjeździe Brighton. Między słupki powrócił dziś Wojciech Szczęsny i nie zawinił przy żadnej z dwóch bramek zdobytych przez rywala.

Artur Boruc był dziś tylko rezerwowym w Birmingham, a jego zespół, Bournemouth przegrał z Aston Villą. West Ham z kolei okazał się lepszy od Bristol City. Decydującego gola zdobył w 81. minucie Diafra Sakho.

Bristol City - West Ham 0:1 (0:0)
0:1 Sakho 81'

West Ham: Adrian - Reid, Tomkins, Cresswell, Jenkinson, Downing, Nolan (88' Demel), Song (57' Amalfitano), Noble, Carroll, Valencia (57' Sakho)

Aston Villa - Bournemouth 2:1 (0:0)
1:0 Gil 51'
2:0 Weimann 71'
2:1 Wilson 90' + 3

Aston: Given - Hutton, Okore, Clark, Richardson, Bacuna (90' Graelish), Gil (87' Westwood), Cleverley, Sanchez, Weimann, Benteke

Zobacz skrót meczu>>

Brighton - Arsenal 2:3 (0:2)
0:1 Walcott 2'
0:2 Ozil 24'
1:2 O'Grady 50'
1:3 Rosicky 59'
2:3 Baldock 76'

Arsenal: Szczęsny - Gibbs, Koscielny, Chambers, Nacho Monreal, Ozil (80' Coquelin), Rosicky, Ramsey, Walcott (69' Alexis), Giroud (69' Akpom)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 42 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

RozbawionyPepit | 25.01.2015 18:56

No i pięknie. Kto by pomyślał, że spośród czołowych drużyn to właśnie Arsenal będzie tą jedyną, która się nie skompromituje.

psychol | 25.01.2015 18:57

Arsenal bez spiny, ale czuje, ze Szczesny bedzie mial wiecej czasu na smoke when he wants :-)

Young Guns | 25.01.2015 18:58

Kontrolowane zawody.. Wojtek jednak jest poza formą. Widać to było przy kilku interwencjach

arsenal&wisla | 25.01.2015 18:58

Mogli sobie zaoszczedzic nerwow ale jest awans i trzeba sie z tego cieszyc.

MasterArsenal | 25.01.2015 18:59

No i fajnie, kolejny krok do obrony trofeum wykonany.
Kapitan dzisiaj rozegral swietne zawody, co cieszy podwojnie ;] Powinien czesciej grac ;]

Najlepiej teraz trafic na United lub Liverpool u siebi, ewentualnie niech ta dwojka gra ze soba i bedzie bardzo dobrze.

Rafski | 25.01.2015 19:02

MasterArsenal
spokojnie, Liverpool jeszcze nie awansował.

Abudabu | 25.01.2015 19:04

Totalnie lajtowy mecz zepsuty przez jednego niedorozwoja. Takich jak Flamini powinni eksterminować.

RozbawionyPepit | 25.01.2015 19:04

Liverpool potknął się u siebie, więc na wyjeździe już może być pełna gleba. Do tego dorzucić United na Emirates w następnej rundzie i będzie pięknie.

MasterArsenal | 25.01.2015 19:07

Rafski, United rowniez nie awansowalo, jednak wybieram najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Co do Flama, to faktycznie ciezko sie go oglada nawet w roli rezerwowego, nigdy nie wiadomo kiedy bomba wybuchnie

Railgun | 25.01.2015 19:07

Chociaż jeden zespół z czołówki PL trzyma fason:)
Mecz łatwy rozegrany ,na pół gwizdka.
Widać było,że chłopaki się nie przemęczają.
Ważne gole powracających po kontuzji Kota i Oza.
Będzie ogień z takimi rezerwami.

Jrammy | 25.01.2015 19:07

Jakoś to poszło, szkoda trochę tych bramek straconych ale tutaj bilans bramkowy nie gra roli :).
Tylko Rosicky to mnie zadziwia bo pomimo wieku potrafi ciągle przyspieszyć lepiej niż niektórzy o dekadę młodsi.

Young Guns | 25.01.2015 19:08

MasreArsenal

W rzeczy samej. Rosa powinien częściej grać w pierwszej 11ce ale jak wróci Jack będzie mu o to jeszcze ciężej…
Ten zawodnik jednak zasługuje na więcej i mam nadzieje, że zakończy kariere na Emirates jako pierwszy  :)

MasterArsenal | 25.01.2015 19:17

Wg arsenalreport.com/injuryroom/  Jacek wraca do treningow z pelnym obciazeniem za 2 tygodnie, pozniej dojdzie mu ze 2 tygodnie na robienie formy fizycznej + wchodzenie na koncowki, takze Rosa ma spokojnie te 5-6 tygodni na gre, a pozniej niech Wenga wybierze po prostu zawodnika w lepszej formie ;]

Ale zakonczenie jego kariery w Londynie byloby swietne.

Tak czy siak True Gunner :)

Liara | 25.01.2015 19:19

Meczu nie oglądałam, ale tak na wynik patrząc było blisko remisu i kolejnej sensacji :) No ale Arsenal wyszedł obronną ręką i dla całych rozgrywek to lepiej, bo mogłoby się okazać, że na następnym etapie nie będzie żadnej drużyny z ubiegłorocznej czołówki.

Jeśli chodzi o awans, to moim zdaniem MU na 90% wygra swój mecz i awansuje, a w przypadku Liverpoolu sporo będzie zależeć od tego, czy to będzie jeden z tych meczów, w którym pomocnicy strzelają. Jeżeli nie, to można się spodziewać kolejnego 0-0 i dogrywki, ale mam przeczucie, że tym razem wyjdzie optymalny skład ze Skrtelem, Moreno, Lucasem i Gerrardem na ofensywie i jednak wygramy.

Brawa dla Arsenalu oraz Aston Villi i West Hamu, bo bronią honoru BPL :)

Young Guns | 25.01.2015 19:20

Jego forma jest niepodważalna. Jacka może być taka czy inna…jednak to jest ewidentnie pierwszy wybór Arsene także myślę, że tu z góry sytuacja jest ustawiona..

Cieszy mnie też gol Theo. Nie chłopak wraca do formy bo to jest mój ulubiony killer tej ekipy

wentello | 25.01.2015 19:27

Nie wiem jak wyglądał mecz Arsenalu, ale patrząc na wynik i statystyki (choć wiem, że statystyki często kłamią) gra nie była aż tak jednostronna. Brawa dla Arsenalu; jako jedyni z czołówki zagrali godnie w tych rozgrywkach i nieobronienie trofeum przez nich będzie dla mnie sporym zaskoczeniem.

RozbawionyPepit | 25.01.2015 19:57

Ten wynik słabo oddaje przebieg meczu. Arsenal całe spotkanie miał pod pełną kontrolą, co w sumie rzadko się zdarza. Nawet przy tej jednobramkowej przewadze w końcówce ani przez moment się nie denerwowałem, bo nic nie wskazywało na to, że rywal ukąsi po raz trzeci. Ostatnie minuty to były bardziej próby dobicia rywala niż obrony wyniku.

United1974 | 25.01.2015 20:22

"Kto by pomyślał, że spośród czołowych drużyn to właśnie Arsenal będzie tą jedyną, która się nie skompromituje. "
"Chociaż jeden zespół z czołówki PL trzyma fason:)"
"Brawa dla Arsenalu; jako jedyni z czołówki zagrali godnie w tych rozgrywkach"


West Ham tez wygral i awansowal, a jest raptem 3 punkty za Arsenalem. :)

Railgun | 25.01.2015 20:41

United
Chyba nie musimy Ci teraz wszyscy po  kolei tłumaczyć,o jaką czołówkę PL nam chodzi...
No chyba,że o czymś nie wiem i Młoty co roku walczą o top4.

Rafski | 25.01.2015 20:43

Pepit
w tym sezonie Liverpool ma lepszy bilans na wyjazdach.

psycho_lfc | 25.01.2015 23:30

Jakoś nie specjalnie martwię się o Live, chłopaki rażą nieskutecznoscią na Anfield, na wyjazdach radzą sobie lepiej pod bramką rywali. United wygra bo innej możliwości nie widzę. Teraz wszyscy w nadziei pójdą do buków stawiać na słabszych ale limit sensacji się na tę rundę już chyba wyczerpał.

blizzarder | 26.01.2015 00:28

Cóż, Arsenal prowadził w tym meczu nieprzerwanie przez 92 minuty, można powiedzieć, że miał pełną kontrolę, ale jednak wynik 3:2 nie przystoi. Powinniśmy rywali tej klasy trzymać na dystans przynajmniej dwóch bramek, bo jeden stały fragment, jeden głupi błąd lub jeden faul może sprawić, że gramy rewanż, a szkoda na to sił. Choć może w obliczu porażki City 0:2 z trzecioligowcem czy Chelsea 2:4 po prowadzeniu 2:0 na własnym boisku, powinniśmy się cieszyć?

Generalnie myślę, że Boss poważnie podejdzie do rozgrywek, bo z rywali, którzy realnie mogą powalczyć o FA CUP to teraz został tak naprawdę Liverpool, United (o ile awansują) i West Ham. Poza wypadkiem przy pracy w zeszłym sezonie na Anfield, z Liverpoolem w zasadzie nigdy nie przegrywamy, West Ham jest do pyknięcia, natomiast ciąży na nas klątwa United i tutaj mógłby być problem. Teraz wystarczy wygrać 3 mecze, aby zdobyć trofeum, z czego w każdym meczu Arsenal będzie faworytem. Jedyny mecz z którym możemy nie być faworytami to United ze względu na historię naszych potyczek, ale kadrowo jesteśmy lepsi. Może gdyby Van Persie, Di Maria i Falcao grali na swoim poziomie to Utd byliby faworytem.

blizzarder | 26.01.2015 00:33

Dla Arsenalu, który tak długo pozostawał bez trofeum, FA CUP to świetne trofeum. Mniej prestiżowe od mistrzostwa i LM, ale bardziej prestiżowe od pucharu ligi czy pucharów w innych krajach. Do tego niesie za sobą możliwość wywalczenia tarczy wspólnoty. Niby nic, ale do gabloty można wstawić.

Na koniec odniosę się jeszcze do Szczęsnego. Był czas, że był w ścisłej światowej czołówce bramkarzy, spokojnie w pierwszej 5, ale wtedy miał silną motywację, miał parcie na zostanie numerem 1, a później utrzymanie tej pozycji. Widać poczuł się zbyt pewnie i przestał się starać. W zeszłym roku gdy bronił Fabian czułem się pewniej, w tym roku podobna sytuacja jest z Ospiną. Mam wrażenie, że oni lepiej komunikują się z linią obrony, ale może to tylko moje odczucia.

gunner125 | 26.01.2015 00:38


blizzarder, specjalnie się zalogowałem, żeby odpisać na Twoje brednie!
Najstarsze trofeum w Anglii z tak bogatą historią i takim prestiżem Ty nazywasz "niby nic"!? Żenada

AnderHerrera | 26.01.2015 01:16

@blizzarder

Arsenal lepszy kadrowo od United.Hahhahhaa, dobre.Teraz wiem do czego bede wracał na poprawe nastroju.

AnderHerrera | 26.01.2015 01:21

MU ma najlepsza kadre od 2008r.Przy normalnym trenerze City i CHelsea mogły by pomarzyć o mistrzowie, ale że LVG wystawia najlepszego ofensywnego pomocnika zeszłego sezonu na świecie na napadzie a 3 strzelca w historii Premier League na srodku pomocy to wyniki są jakie są.

RozbawionyPepit | 26.01.2015 01:52

Śnij dalej, kolego.

wentello | 26.01.2015 06:26

A gdyby Leicester wygrywał wszystkie mecze, to każdy inny zespół nie miał by szans na wygranie ligi...
Oczywiście, że Arsenal ma lepszą kadrę. Chyba, że patrzyszna nazwiska i kwotę transferu a nie obecną formę. Śmiem twierdzic, że Alexis jest lepszy w tym sezonie od każdego gracza United. Do tego MU nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia. Jedynie na bramce De Gea jest lepszy od Ospiny.

lordziom | 26.01.2015 08:25

Arsenal będzie w tym roku bardzo mocny,ja nie pamiętam kiedy ostatnio w styczniu mieli tak mocną kadrę dzięki temu,że ich najlepsi zawodnicy nie są kontuzjowani.Do tego wystrzelił z formą Coquelin który stanowił brakujący puzzel do układanki Wengera na pozycji defensywnego pomocnika.Kanonierzy mogą spokojnie zająć w lidze drugie miejsce i wygrać puchar Anglii.Dla Anglików jest on świętością,bardzo prestiżowym trofeum,wystarczy popatrzeć jak walczą w nim drużyny z niższych lig.Jak faworyt zlekceważy rywala jak np.Chelsea to może mieć ogromne problemy.Za to kocham angielską piłkę,zawodnicy muszą zostawić serce na boisku aby osiągnąć dobry wynik.P.S.Przykro jest jak się ogląda np.mecze pucharu Polski,widać że on ma niską rangę,Boniek będzie próbował przywrócić mu prestiż ale czeka go ciężkie zadanie.Zespoły grające w nim często wystawiają rezerwowe składy ponieważ liga jest ważniejsza.Dla większości prezesów  zawodowych drużyn nie stanowi on prestiżowego trofeum.Wielka szkoda,chciałbym żeby w przyszłości rozgrywki pucharu Polski cieszyły się zbliżonym prestiżem do tych angielskich.Na tym skorzystałaby cała nasza piłka.

AnderHerrera | 26.01.2015 11:13

"Do tego MU nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia"

Chyba ban należy sie za trola.Chyba, że MU sprzedało RvP,Falcao i Rooneya jak spałem.

AnderHerrera | 26.01.2015 11:21

"a nie obecną formę."

Jak patrzymy na obecną forme to Bebe jest lepszy od C.Ronaldo.Zresztą dysputa z trolem jest bezsensowna także bez odbioru.

Beerks | 26.01.2015 11:44

@AnderHerrera człowieku już po Twoim nicku widać że jesteś sezonowcem, kolega ma rację że nie macie napastnika z prawdziego zdarzenia. Giroud i Cazorla mają więcej bramek nic wasza trójka napastników z czego Cazorla to środkowy pomocnik a Giroud nie grał 2,5 miesiąca przez kontuzje.

Beerks | 26.01.2015 11:48

Pomyliłem wcześniej Alexisa z Cazorlą, sorki

wentello | 26.01.2015 11:53

Z tego co się orientuje to Rooney nie gra obecnie w United na ataku. Dlatego go nie wliczałem. Van Persi na swoje lata i to nie jest już ten sam zawodnik co dawniej. Co do Falcao to zdecydowanie jest słabszy niż wtedy, gdy odchodził z Atletico. Bardzo nieskuteczny, przypomina mi w tym momencie Torresa, który po kontuzji nie wrócił do swojej optymalnej dyspozycji. Wybacz, ale to połowa sezonu i Radamel dalej nic nie pokazał. Zgubiłem pewną część w poprzedniej wypowiedzi. Moim zdaniem Arsenal ma dużo mocniejszą ekipę. To jest kwestia oceny, każdy może mieć inną, ale ja jako obiektywny kibic CFC choć zdecydowanie wolę United niż AFC to moje zdanie tak wygląda.Jak dla mnie, kanonierzy mają największe szanse na wygranie FA Cup i boję sie meczu z nimi zdecydowanie bardziej niż z United. Btw. musisz zrozumieć, że każdy kto ma inne zdanie niż Ty, nie jest od razu trollem :)

blizzarder | 26.01.2015 13:34

Nie trolluję, ani nie prowokuję. Van Persie, Falcao, Di Maria i Rooney to wielkie nazwiska, ale tego sezonu nie grają wybitnego. Z Van Persim bedzie juz tylko gorzej, on nie ma 19 lat. Di Maria jestem pewien, ze w koncu odpali, Falcao jest niewiadoma, na ten moment nie jest wart nawet 1/3 pieniedzy, ktore zarabia. Rooney to klasowy pilkarz, ale jeden Rooney to za malo zeby mowic, ze United ma lepsza kadre. Mata to duze nazwisko, ale od dolaczenia do United gral slabo, dopiero ostatnio wydaje sie wracac do formy. Fellaini identyczna sytuacja.

@gunner125 Pisalem o Community Shield, a nie o FA Cup.

Railgun | 26.01.2015 14:19

wentello
Podoba mi się Twoja rzeczowa argumentację na korzyść Arsenalu i trudno dodać coś więcej.
Niektórzy chyba dalej żyją w śnie w ,którym nazwisko gwarantuje sukces,pomimo tego
co wszyscy widzą na boisku.

Swoon | 26.01.2015 14:32

Na dzień dzisiejszy bukmacherzy w Anglii upatrują w roli faworyta do zdobycia Fa Cup United

AnderHerrera | 26.01.2015 14:38

@up

Masz racje, boisko weryfikuje dlatego Arsenal jest co sezon dostarczycielem 3 pkt dla United i to obojętnie czy w obronie grają juniorzy z akademi czy Young z Valencia.I tak Arsenal ma taka kadre, że jest  w tabeli za MU z trenerem sabotażystą.I oczywiście kadra United warta ponad 470 mln Euro najwięcej w PL z zawodnikami którzy wygrali więcej  w ostatnich 10 latachniż Arsenal w całej swojej historii jest gorsza:). Zegnam.

blizzarder | 26.01.2015 19:18

Jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz. Moze mamy sciagnac Maradone z emerytury i pieprzyc, ze mamy najlepszy sklad, bo duzo wygral? Przyklad z pieniedzmi idotyczny. Kupmy Wawrzyniaka za 150mln funtow  i mowmy, ze mamy najlepszego defensora swiata :D Mowilem, ze to, ze United z nami wygrywa to klatwa. Wygraliscie z nami w tym sezonie 2-1, a z przebiegu gry powinno sie skonczyc 0-6. Poczekajmy do konca sezonu i zobaczymy kto lepiej skonczy. Ja moge sie zalozyc, ze bedziemy wyzej od United w lidze na koniec, ze zajdziemy dalej w pucharze i ze zajdziemy dalej w LM xD

AnderHerrera | 26.01.2015 23:10

Ciężko widze, idzie czytanie ze zrozumieniem.To, że ktos by kupił Wawrzyniaka za dane 150 mln Ł nie oznacza, że na tyle ów zawodnik jest wyceniany.Nie przedstawiłem wartości na podstawie dokonanej kwoty transferu tylko na podstawie oszczacowanej wartości przez ekspertów którzy wyceniają kadre Unied na 470 mln .Porównywanie Maradony do zawodników United z których tylko RvP jest po 30-stce też jest mocno śmieszne.Widze, żę 8;2 mocno boli i stąd absurdalne pomysły na 0;6 ale to pewnie wpływ pewnej strony Arsenalu gdzie przed sezonem co roku jest koronacja na mistrzów a w połowie sezonu wracamy do rzeczywistości i drzeżenie do  końca o miejsce o top4 a potem radośc z tego 4 miejsca jakby sie wygrało potrójną korone.I rozumiem, że teraz miarą sukcesu dla Arsenalu jest skończenie nad nami w tabeli.Przykre:)

blizzarder | 26.01.2015 23:53

W sezonie w ktorym odszedl od nas Nasri i Fabregas, czyli 2011/12 dostalismy od Was lomot 2-8. Klub byl w glebokim kryzysie, kupilismy w ostatniej chwili Artete, Santosa i Park Chu-Younga, a i tak na koniec sezonu zajelismy 3 miejsce. W tym samym sezonie musieliscie uznac wyzszosc Basel i pozegnac sie z LM po fazie grupowej. Mistrzostwo Anglii sprzatnal Wam sprzed nosa Aguero na 60 sekund przed koncem sezonu. Skonczyliscie wiec ten sezon 1 oczko wyzej od nas, porazka 2-8 splynela po nas jak po kaczce. W nastepnym sezonie kupiliscie od nas RVP i wywalczyliscie mistrzostwo Anglii, po czym opuscil was Ferguson i pewna era sie skonczyla. United sprzed 3 lat i obecne United to dwa rozne zespoly, wiec odnoszenie sie do historii jest bez sensu. Pozbyliscie sie wielu zawodnikow, kasa przekonaliscie kilku najemnikow do przyjscia i tak to sie kreci. Nie rozumiem dlaczego oburzasz sie jesli mowie, ze United ma slabsza kadre od Arsenalu. Moim zdaniem najmocniejsza ekipe ma Chelsea, pozniej City, pozniej Arsenal, a nastepnie United. Masz prawo do wlasnego zdania, ale po co wjezdzasz na mnie tak agresywnie?

blizzarder | 26.01.2015 23:58

A co do tych cen. Pilkarz jest tyle warty ile ktos za niego zapalci. Luiz nie byl wart 50mln, a jednak tyle otrzymala za niego Chelsea od PSG. Przyklady mozna mnozyc.

W pilce noznej oprocz umiejetnosci jest potrzebne takze szczescie i wy je mieliscie w meczu z nami. Valencia nie potrafi trafic w bramke, ale trafil w lezacego na dupsku Gibbsa i Bog podarowal mu gola. Pozniej obrona Czestochowy przez caly mecz i w ostatnich minutach kontratak zakonczony golem Rooney'a na 2-0. Mozesz byc dumny. Winszuje, wlasnie takiego stylu gry oczekujemy od wielkiego Manchesteru. Nie mowie, ze wygraliscie niezasluzenie, ale nie zawsze wygrywa lepszy - tyle.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy