REKLAMA
REKLAMA

Llorente: Wysoka dyspozycja to nie przypadek

dodał: Maciej Rafalski  |  źródło: Football Italia  |  11.11.2013 10:31
Hiszpański napastnik Juventusu w pomeczowej rozmowie ze Sky Sports Italia wyjaśnia, że jego dobra dyspozycja, którą prezentuje w ostatnich spotkaniach z pewnością nie jest zbiegiem okoliczności.

Bramka zdobyta przez Llorente w starciu z Napoli była jego drugim trafieniem uzyskanym w tym sezonie w Serie A. Ostatnio jednak Hiszpan strzelał gole także w meczach Ligi Mistrzów z Realem Madryt i wiele wskazuje na to, że wreszcie zaczyna spełniać oczekiwania kibiców Juve.

- Swoją postawą na boisku zawsze staram się pomóc zespołowi. Mój postęp nie jest zbiegiem okoliczności, a efektem ciężkiej pracy. Bardzo dobrze współpracuje mi się z Carlosem Tevezem i jestem szczęśliwy, że gram w tym klubie - wyznał były napastnik Athletic Bilbao.

- Wcześniej swój mecz zremisowała Roma i wiedzieliśmy, że mamy wielką szansę na to, aby zbliżyć się do nich w tabeli. Zwycięstwo, zwłaszcza przeciwko Napoli, było bardzo ważne, nawet jeśli do scudetto jest jeszcze bardzo długa droga - stwierdził Fernando Llorente.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

clublland | 11.11.2013 10:50

LL14 wczoraj zagrał przyzwoicie lecz bez rewelacji..
od takiego wysokiego silnego zawodnika wymaga się dokładnego odegrania i utrzymania się przy piłce...
Llorente jeszcze tego nie doszlifował dobrze...
miał wczoraj dużo strat i nie dokładnych podań...
dużo słabszy i mniejszy Tevez dużo lepiej utrzymywał się przy piłce...
do formy LL jeszcze długa droga...

rafal_m | 11.11.2013 11:47

clublland  - Chyba kpisz. Akurat Llorente miał wczoraj 3 straty w całym meczu :P. Wiec zanim kolejny raz napiszesz coś tak głupiego to się zastanów.

czajnikone | 11.11.2013 12:06

Momentami Hiszpan był troche drewniany według mnie. Wzrost formy bezapelacyjny, gra głową to jego najmocniejszy atut. Zostawił sporo serca na boisku  a przede wszystkim otworzył wynik spotkania. Brawo Fernando !

AdrianoJuve | 11.11.2013 12:30

Llorente powoli dochodzi do formy, ale jak sam podkreślił, do optymalnej dyspozycji mu jeszcze daleko :)

AK47 | 11.11.2013 12:52

clublland to wieczny malkontent, dla niego jak by nie było to wiecznie jest źle. Gość żyje w swoim świecie nie przystającym nijak do realiów.

clublland | 11.11.2013 12:57

rafal_m,

a ile razy był przy piłce??
miał 22 podania 68% skuteczności podań
dla porównania Igła też 22 podania ale 85% dochodziło do partnerów....

czajnikone,
tu kolega dobrze powiedział o LL14

povver | 11.11.2013 13:14

Podobają mi się te jego przechwyty górnych piłek granych z naszej połowy. Jeszcze nabierze lepszego czucia i rytmu meczowego, zgra się z Tevezem iiiii może być MOC w jego wykonaniu :)

Lubię go.

Istvan0285 | 11.11.2013 14:03

Fedrek sie rozkreca :) Conte powoli go wprowadzał i znowu widac kunszt Conte.

Czapinson | 11.11.2013 15:38

clublland

Nie narzekaj, boję się o własne zdrowie psychiczne, jak zaczynam czytać Twoje komentarze, jeszcze w jakąś depresję wpadnę, tyle czarnych scenariuszy przed meczami naszego Juve, po meczach, nawet tak wspaniałych jak ten z Napoli, też duużo narzekania, że to, że tamto, zamiast narzekać, ciesz się. :)

19Pablos89 | 12.11.2013 19:13

dochodzi chłop do formy;) i dobrze zamknie usta wszystkim co już go z Juve wyrzucali. zatrzymac vidala pogbe i bedzie gitara. Osobiście w Juve widziałbym i tak jeszcze rossiego:) a pozbył sie Q i Mirko:) moje prywatne zdanie. i na przyszłosc Veratti i rzadzimy!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy