REKLAMA
REKLAMA

Kontrowersyjne zwycięstwo Realu (video)

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  25.09.2013 23:55
Real Madryt pokonał Elche w dramatycznych okolicznościach, strzelając gola na wagę zwycięstwa w piątej minucie doliczonego czasu gry. Bramki by jednak nie było gdyby arbiter nie popełnił błędu w ostatnich sekundach.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Nie takiego początku spotkania spodziewali się fani madryckiego Realu. Diego Lopez ratował swój zespół po raz pierwszy już w dziesiątej minucie, kiedy strzelał Carlos Sanchez. W 15. minucie drugą okazję do interwencji miał golkiper ze stolicy Hiszpanii i tym razem wybronił uderzenie Javiego Marqueza.

Beniaminek niespodziewanie miał więcej z gry w pierwszych minutach środowego spotkania. Królewscy być może sprawiali lepsze wrażenie w tej pierwszej odsłonie jednak nie przełożyło się to na ilość sytuacji podbramkowych co nie napawało optymizmem przed drugą odsłonę, a w dodatku z boiska powinien wylecieć Sergio Ramos gdyby arbiter był konsekwentny i pokazał Hiszpanowi zasłużoną drugą żółtą kartkę za faul.

Początek drugiej odsłony wymarzony dla Królewskich. Cristiano Ronaldo z rzutu wolnego uderza co prawda niemalże w środek, ale to wystarczyło na Manu Herrerę. Gol zdobyty przez podopiecznych Carlo Ancelottiego dał drużynie przede wszystkim duży spokój w kolejnych minutach.

Królewscy nie atakowali z determinacją, starali się raczej bronić skromnego prowadzenia i w miarę możliwości poszukać drugiego trafienia, natomiast beniaminek nie specjalnie miał pomysł na to by zagrozić bramce Diego Lopeza. Dopiero pod koniec bardzo groźne uderzenie Nigueza minęło słupek bramki Lopeza.

W 90. minucie po dośrodkowaniu ze skrzydła Boakye zdobył gola, wydawałoby się wówczas, na wagę remisu, ale goście nie zrezygnowali z walki o wynik. Arbiter podyktował jedenastkę w piątej minucie doliczonego czasu gry i rzut karny wykorzystał Ronaldo. Portugalczyk z jedenastego metra trafił na wagę trzech punktów. Wielka dramaturgia i zwycięstwo wicemistrzów Hiszpanii, ale czy zasłużone? Rzut karny podyktowany zupełnie niesłusznie...

Elche - Real Madryt 1:2 (0:0)
0:1 Cristiano Ronaldo 51'
1:1 Boakye 90'
1:2 Cristiano Ronaldo 90' + 5

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 128 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Teddy | 25.09.2013 23:55

Sędziowie pomagają Barcelonie, a Pepe jest ofiarą symulek Blaugrany… Jak teraz przypominają mi się te hasła niektórych kibiców Los Blancos to śmiech ciśnie się na usta. Triumf hiszpańskiej myśli sędziowskiej. Brawo. Brawo.

deBoer | 25.09.2013 23:57

brawo Elche:) uuuuuu ciekawe spotkanie, ciekawe.

Krix | 25.09.2013 23:57

Sędziowanie na poziomie niższym niż w T-Mobile Ekstraklasie.

quorthon | 25.09.2013 23:57

Nie mam pytań.

nesz1 | 25.09.2013 23:57

Beznadziejna gra, beznadziejne zmiany, beznadziejny skład. Carlo się nie popisał. Jak można bronić wyniku 1:0?

W dodatku sędzia dał nam karnego z dupy... szkoda Elche. Arbiter ich okradł, niestety ;/

Jimmy | 25.09.2013 23:57

Co tu dużo mówić. Był to przekręt i wyglądał na świadomy.

Rawson17 | 25.09.2013 23:57

Żałosny mecz, żałosna gra Realu i jeszcze bardziej żałosne zwycięstwo dzięki żałosnemu sędziemu. Gdyby Elche zdobyło chociaż ten 1 punkt to może Ancelotti wziął by się za ta drużynę bo tego się ogladać nie da co my na wyjazdach odwalamy...

kibicklasyczny | 25.09.2013 23:57

Real nie zagrał dzisiaj wybitnie ale Barca powinna stracić wcześniej punkty w meczach z Malagą i Valencią ze względu na beznadziejną grę w defensywie.

WhiteHeart | 25.09.2013 23:58

żal to było ogladac
zalosny Madryt , wstyd i hanba wygrac w takim stylu  Wolalbym zremisowac z klasa niz wygrac niezasluzenie
drukarstwo level hard

marian_ | 25.09.2013 23:58

Szkoda... Elche zasłużyło przynajmniej na remis...

madpierrot | 25.09.2013 23:59

Szkoda Elche, włączyłem na ostatnie 30 minut, żeby zobaczyć jak ich gra wygląda na tle Realu. Spodziewałem się obrony Częstochowy, a spotkała mnie spora niespodzianka. Grali bez kompleksów, bez strachu, potrafili utrzymywać się przy piłce, wygrywać pojedynki jeden na jeden, wyglądali naprawdę solidnie i mogę być z tego występu dumni (zakładam, że pierwsze 60 minut grali podobnie).

A karny.. no cóż, nie ma co komentować..

R_R | 25.09.2013 23:59

Cesar Muniz Fernandez  przebił samego mistrza Jana Gutenberga. Takiego "druku" dawno nie widziałem. Szkoda mi drużyny Elche.

vesper27 | 25.09.2013 23:59

Barcelona strzela bramkę w 93:11 gola (doliczone 3), ale jak to możliwe, że tyle dolicza. mecz realu dolicza 3 minuty a real strzela w 96 min.

pello | 25.09.2013 23:59

Kontrowersyjne? Tu nie ma niczego kontrowersyjnego! To była kradzież w biały dzień. Sędzia nie nadaje sie nawet do sedziowania juniorow na orliku a sedziuje jedna z najsilniejszych lig swiata. To jest najwiekszy skandal chyba od mundialu 2010 kiedy Lampard strzelil gola z Anglia ktorego nieuznano. Rozumiem sedzia moze sie pomylic, 20 cm spalony itd. ale tutaj byl wypaczony wynik w 100 procentach. Ciekaw jestem co zrobi hiszpanska federacja bo to jest juz nie pierwszy raz kiedy ten przylizany pajac zatruwa zycie calej lidze.

voitek | 25.09.2013 23:59

Fajnie, że Real wygrał, ale sędzia to totalny kretyn.Powinien mieć dożywotni zakaz prowadzenia meczów w La Liga. Karny z dupy, brak kartki dla Ramosa, brak kartek za faule albo kartki wyciągane z kapelusza. Tragedia.

Karmas | 25.09.2013 23:59

Słaby mecz w wykonaniu Realu, ogromna pomoc sędziego. Już chyba lepiej zremisować, niż wygrać w taki sposób. No cóż, taki futbol.
Pozdro i bez spin proszę :)

marian_ | 26.09.2013 00:00

kibicklasyczny

xD

deBoer | 26.09.2013 00:00

"Piłkarski poker" w Hiszpańskim wykonaniu !

Piekut | 26.09.2013 00:00

To jest kur** skandal i wielka hańba po prostu ;/ Wstyd mi za to ''zwycięstwo''... Ten ''sędzia'' był po prostu przekupiony ,bo wątpię by był takim ślepym idiotą. Masakra jakaś o.O

vesper27 | 26.09.2013 00:00

Barcelona strzela bramkę w 93:11 gola (doliczone 3), ale jak to możliwe, że tyle dolicza. mecz realu dolicza 3 minuty a real strzela w 96 min.

FanJokera | 26.09.2013 00:01

Bardzo mi szkoda Elche.
Nie zasłużyli na takie pieskie potraktowanie...

Ramos powinien wylecieć. Karny? Dobre sobie, faulował Pepe a nie na odwrót.

W dodatku te zmiany Ancelottiego.

Jest mi wstyd po takim zwycięstwie, Elche zasłużyło na punkty!
Pozdrawiam, fan Realu (i Jokera ;)).

Egypt | 26.09.2013 00:01

*WhiteHeart* "drukarstwo level Hard" rozłożyłeś mnie na łopatki heheheheheeheheheheeheheh :)

jedrek7000 | 26.09.2013 00:01

Brawo:)

Teddy | 26.09.2013 00:02

Patrząc na komentarze szkoda mi niektórych kibiców Realu. Kiedy sędzia gwizdał nieuczciwie dla Barcy czułem straszliwy niesmak...

Nie ma co pisać o kupowaniu meczu. Taki klub jak Real Madryt nie musi kupować zwycięstwa w takiej lidze jak Primera. Wolę myśleć, że ten kretyn z gwizdkiem po prostu zwalił sprawę, jak to jego krajanie po fachu mają w zwyczaju.

krzysiek_000 | 26.09.2013 00:02

To był pokaz jak ta liga się z****ła przez te ostatnie lata . Brak pieniędzy , sędziów , puste stadiony , połowa drużyn  w lidze bez sponsora . UPADEK !!!!

elmadrigal | 26.09.2013 00:03

Na zdjęciu powinien być bohater meczu
czyli Cesar muniz Fernandez !

Co do tytułu. KONTRWERSYJNE zwycięstwo ?
Tu nie bylo żadnych kontrowersji.
Czerwona dla Ramosa
i żadnego karnego

krzysiek_000 | 26.09.2013 00:03

To był pokaz jak ta liga się z****ła przez te ostatnie lata . Brak pieniędzy , sędziów , puste stadiony , połowa drużyn  w lidze bez sponsora . UPADEK !!!!

krzysiek_000 | 26.09.2013 00:05

Czerwona dla RAmosa . Gol z wolnego po faulu , którego nie było i karny .

Qrs | 26.09.2013 00:06

"To jest skandal",
cytując Orłowskiego

Brak drugiej kartki dla Ramosa przyjąłem ze zrozumieniem - Muniz Fernandez to zakała hiszpańskiego futbolu, ale to co się wydarzyło w koncówce, to już ciężko nazwać inaczej, niż sprzedaniem meczu. Ciekawe, co dziś powiedziałby Navarro.

Iście beznadziejny mecz Realu, bramka nie dość, że ze stałego fragmentu gry, to jeszcze po kiksie bramkarza, bronienie tego 1-0 w meczu z beniaminkiem, a gdy to wszystko się zemściło w doliczonym czasie gry, to sędzia i tak pomógł Królewskim to zwycięstwo uzyskać. Żenada...

Swoją drogą, gratuluje Realowi nowego stylu - pod wodzą Mou była gra na chama, teraz będzie trivote z zespołami pokroju Elche. Pamiętam takich, którzy żegnali się za taki styl z Madrytem, nawet pomimo sukcesów.

baZ | 26.09.2013 00:06

Z taką grą nawet sędzia-idiota nie pomoże Realowi wygrać mistrza w tym sezonie...

Burruchaga | 26.09.2013 00:06

Spadłem z fotela jak usłyszałem zszokowanego Labogę "co tam się stało ! jest karny" hahah
stało się co musiało się stać.

Muniz utrzymał sój stołek, cudem, ale na szczęście był korner

Wisnia1990 | 26.09.2013 00:08

hahahha zalosne

mateuszt77 | 26.09.2013 00:09

A niby polscy sędziowie ligowi są słabi he,he,he
Już w 1 połowie powinien wywalić Ramosa z boiska ale tych przysłowiowych jaj nie pokazał i dzięki temu grano w pełnym składzie + brutalny faul na graczu Realu przy linii (nie wiem czy to nie był Del Moral, który kartkę też już miał). Ale pan sędzia najlepsze zostawił sobie na koniec, takich jajc już dawno nie widziałem, zastanawiam się, czy karny Webba z Austrią czy ten był bardziej głupkowaty, ale stawiam na ten dzisiejszy. Kabaret. Tylko najlepsze a może najsmutniejsze jest to, że za 2 miesiące nikt (no prawie nikt) nie będzie o tym pamiętał a w końcowym rozrachunku być może Elche spadnie z ligi i to będzie wtedy smutne.

sojer | 26.09.2013 00:09

Jednego Realowi nie można w tym sezonie odmówić... trzymają swoich kibiców napięciu do ostatniego gwizdka ;D A tak serio to potrzeba czasu, nigdy nie wierzyłem że zmiana trenera coś da.

MagoDeOz | 26.09.2013 00:09

Na tym polega gra do końca.
Arbiter też człowiek, czasami może się pomylić.

Hala !

kibicklasyczny | 26.09.2013 00:09

Elche stworzyło sobie jedną sytuację. Real zagrał bardzo dobrze w defensywie i strzelał gole po stałych fragmentach. Tak właśnie trzeba grać.

BlanQ | 26.09.2013 00:09

Strasznie biednie wygląda Real w obecnym sezonie.. To smutne, ale tych meczów nie da się po prostu oglądać, jedna wielka kopanina. Tragedia..

deBoer | 26.09.2013 00:10


( Na dzisiaj już wystarczy. Były ostrzeżenia, usuwałem Pańskie komentarze a teraz koniec .
Ban i nie wracamy pod tym samym lub pod podobnym nickiem Mod )

mateuszt77 | 26.09.2013 00:10

I mam prośbę. Czy mógłby mi ktoś przypomnieć jak nazywa się ten sędzia co sędziował Barcelona vs Sevilla bo coś mam wrażenie, że to ten sam sędzia.

Kalista21 | 26.09.2013 00:11


( Ban. Żegnam . Mod )

MADRIDISTAA | 26.09.2013 00:12

Sędzia dzisiejszego spotkania chyba z księżyca spadł prosto na stadion sędziować ten mecz... żenada w jego wykonaniu. To samo mogę napisać o dzisiejszej grze naszego zespołu, bardzo szkoda mi Elche wolał bym zasłużenie zremisować ten mecz niż niezasłużenie wygrać druczki na dzisiejsze spotkanie, nie chciał bym Pana X więcej razy oglądać jako sędzie spotkania mojej drużyny. Na koniec wielkie brawa dla zawodników gospodarzy za wiarę i walkę do końca spotkania, zasłużyliście co najmniej na remis.

Real Madridista | 26.09.2013 00:14

Ale wstyd...
Ancelotti już ma gorąco pod doopą ;)
Zero pomysłu na grę, Ramos jak amator, rotacje do bani i jeszcze ten karny na koniec...
Za Mou przynajmniej to gra była bardziej poukładana. Prostsza, ale poukładana, a tutaj mamy PSG bis.
Pzdr.

Qrs | 26.09.2013 00:14

Mówiąc zupełnie szczerze, to po raz kolejny zastanawiam się jak to możliwe, że Muniz Fernandez może jeszcze prowadzić mecze na takim poziomie. Przecież ten człowiek psuje nie pierwszy mecz, w nie pierwszym sezonie. Może gdyby wypaczył wynik w drugą stronę ktoś pomyślałby o konsekwencjach, a tak, to raczej nie ma szans.

Eh, tyle złych emocji akurat przed snem :/

n30x | 26.09.2013 00:15

vesper27

chyba nie myślisz że skoro rożny był w 90+2/3 a gwizdek oznaczający karny w 90+3/4 to sędzia przerwie gre w momencie lotu piłki skoro akcja trwała? Może jeszcze Twoim zdaniem powinien zakończyć gdy Ronaldo dobiegał do piłki wykonując rzut karny? przestań spamować, wtedy ten czas w ogóle się nie liczył a co gdyby zaczęła się kłótnia między sędzią a piłkarzami i karny wykonywany był by w 90+10?!

Remis był sprawiedliwym wynikiem, szkoda tego karnego, nie wstyd mi za Real bo to nie ich wina, wstyd mi za sędziego, pozdrawiam kibiców obydwu drużyn.

Horhe | 26.09.2013 00:16

No z całym szacunkiem, ale oglądając mecz kontrowersyjnych decyzji sędziego nie widziałem, wszystko praktycznie czarno na białym, żadne 50/50.

Mimo, że w rywalizacji Real - Barcelona jestem za tymi pierwszymi.

Nie zdziwię się jeśli Królewscy nie będą wstanie wytrzymać Katalońskiego tempa, a zwyciężą w końcu w LM, jakoś tak mi się to kojarzy z Ancelottim.

Pozdrawiam.

jar_007 | 26.09.2013 00:17

Przykro przyznać, ale to prawda, że 2 jak nie 3 pkt zawdzięczamy sędziemu.
Należałoby się nam przegrać chociażby za bronienie się w końcówce.

sibelkacem | 26.09.2013 00:20

@cich cich

Proszę, jeśli oglądałeś mecz, to może napisz coś kojącego, uspokajającego bo normalnie z nerwów nie wytrzymam, siedzę już pół godziny i przeklinam i jak widzę, nie tylko ja:).

Wisnia1990 | 26.09.2013 00:25

Mi rowniez cich cich potrzebny. Jego komenty to cos wiecej niz normalny poziom ... cich cich jest ponad nim i z takich uzytkownikow brac tylko przyklad. Pozdrawiam

Antyfloro | 26.09.2013 00:26

Ta liga zmierza donikąd.
Chyba tylko dziecko może wierzyć że tu były błędy sędziowskie.
Hiszpańscy sędziowie są tragiczni ale na kursach
nie wypalano im oczu  tylko instruowano.
Ja od jakiegoś czasu oglądam mecze wyłącznie dla samej gry, nie interesuje mnie czy mistrzem będzie Real którego jestem fanem od początku lat 90 czy Barcelona za którą nigdy nie przepadałem.
Nie ma znaczenia, nie wiem kto się może tym jeszcze podniecać, chyba głównie walnięci  Azjaci ktorzy kupią wszytsko i nie wiedzą co to spalony.
Co do gry bo to mnie interesuje to była zupełna odwrotność do tego co Carlo obiecywał.
W PSG robił to samo.
I mógł liczyć nieraz na podobne bonusy jak dziś.

MesQueUnClub | 26.09.2013 00:32

Przesada ;/ ten sędzia powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenia meczy PD

Ekste | 26.09.2013 00:34

Staram się nie wchodzić w kompetencje arbitrów przy ocenie poszczególnych spotkań, bo prowadzi to najczęściej do bezowocnych i nikomu niepotrzebnych dyskusji, natomiast dzisiaj sobie nie odpuszczę, bo sędzia bezkarnie okradł Elche z jednego punktu.

Ten mecz to największa kompromitacja sędziowska jaką widziałem w tym roku. Mam wielkie wątpliwości, czy Real Madryt powinien to spotkanie kończyć w 11. Jak dla mnie arbiter nie tylko mógł, ale powinien wysłać Ramosa do szatni w pierwszej połowie. Rzut rożny, bodaj ponad 20 sekund po doliczonym czasie gry i zwieńczenie pracy sędziego - faul na Pepe, który upadł przez własne ściąganie przeciwnika na murawę. Coś niebywałego, oglądam co weekend kilka meczy Premier League, śledzę także na bieżąco rozgrywki Bundesligi, Primera Division, od czasu do czasu Serie A, Ligue 1, rozgrywek krajowych w pucharach, a także tych europejskich i dawno czegoś takiego nie widziałem.

Teraz może trochę o grze przyjezdnych. Real ewidentnie męczy, nie tylko chyba swoich fanów, ale także samych siebie. Widać u wicemistrzów Hiszpanii rękę Włocha, konserwatywnego i pragmatycznego w swych działaniach zarazem. Dzisiaj, grając z beniaminkiem, który niewiele tym sezonie ugrał udało im się zdobyć dwie bramki, gdzie pierwsza to rzut wolny po dużym błędzie bramkarza, a druga po jeszcze większym bublu sędziego. W dodatku Ancelotti zamiast przycisnąć w końcówce drużynę gospodarzy, drużyna, która niewiele tak naprawdę robiła, by wyciągnąć z tego meczu jakiekolwiek punkty, to gra po włosku - ściąga piłkarzy ofensywnych i zabezpiecza tyły, grając przeciwko (wiem, powtarzam się) beniaminkowi (!) trzema defensywnymi pomocnikami, a na koniec zastępując Modrica Carvalajem. Zachęta podziałała i zemściłoby się, gdyby nie wielki "popis" sędziego. Czy naprawdę, z całą kadrą jaką posiada Ancelotti on chce wygrać ligę broniąc się przed beniaminkami? Chyba nie tędy droga, Panie Carlo, bo potencjał Realu Madryt cierpi. Cierpi i to bardzo.

Zbyt wcześniej na większość wniosków, ale według mnie Królewscy w tym sezonie z grą, jaką obecnie prezentują nie mają co liczyć na mistrzostwo. Barcelona, mimo zmiany trenera wygląda na zespół dużo bardziej stabilniejszy aniżeli Real. Oczywiście, to przez to, że u Katalończyków niezależnie kto zasiada na ławce trenerskiej styl gry się nie zmienia, co najwyżej poprawia, ewoluuje. Real zaś, w obecnym wydaniu to coś nowego, bo Mourinho i Ancelotti to są dwa światy, dwa inne pomysły na futbol, toteż na Santiago koncepcja musiała ulec zmianie. Pytanie tylko gdzie ta koncepcja ich zaprowadzi?

R_R | 26.09.2013 00:35

@mateuszt77
To ten sam sędzia, co w meczu Barcelona - Sevilla.

cich cich | 26.09.2013 00:37


Nie oglądałem meczu, jestem w pracy...
Zresztą ostatnie dni mam bardzo kiepskie...i już mnie dzisiaj ( wczoraj ) poniosło....Podobnie jak Messi ...nie jestem św. Teresą i potrafię strzelić focha ,he,he,he,he....
Nie będzie żadnego pocieszenia, sędziowie są po prostu fatalni i summa summarum krzywdzą wszystkich ... nie tylko maluczkich. Nie wiem co stało się w tym meczu.....ale zdania nie zmienię . Nie będzie pokrzepienia serc...

Graty ( ponieważ są 3 punkty, jeżeli ktoś nie przyjmuje....nie musi...) dla Fanów Królewskich !!!


Pozdro - cich cich


kibicklasyczny | 26.09.2013 00:46

Skoro jesteście fanami Barcy to się nią powinniście zajmować. Słaba gra w defensywie to jest wasz problem, a ocenianie sędziów możecie sobie darować. Wyniki liczą się na końcu. Najpierw trzeba grać dobrze, optymalnie. Na to trzeba zwracać uwagę.

mateuszt77 | 26.09.2013 00:48

R_R
Nikt nie odpisywał, więc sam pogrzebałem i znalazłem, że Muniz Fernandez sędziował mecz FCB-Sev
Ale dziękuję za odzew ;)

Dagles | 26.09.2013 00:51

Szkoda moich sił, by dywagować na temat sędziów w PD. Przepraszam, ale nie będę w tym uczestniczył. Orłowski z nc+ powiedział, że ten pan jest po prostu nieprzewidywalny... i przy tym zostanę, choć na usta cisną się mocniejsze słowa.
Natomiast chętnie zjem Carlo... jak można wpuszczać od jakiejś 75 minuty wszystko, co gra topornie, bezjajecznie, a przede wszystkim defensywnie? Real powinien grać swoje, nie ważne z kim, nie ważne gdzie, nie ważne jaki jest wynik. Może w następnym meczu Carlo od razu wpuści 5 obrońców i ze 3.... co tam, 4 defensywnych i dwóch napadziorów w osobach Ronaldo i Benzemy. Hańba!

Joker | 26.09.2013 01:01

Ja tam nie widziałem żadnych kontrowersji, bo jak dla mnie to wyglądało mniej więcej tak jakby złodziej w środku dnia wynosił towar ze sklepu i niespecjalnie się przejmował monitoringiem, a także cała masą świadków na ulicy:) Po prostu wszedł do sklepu wyniósł co chciał, wsiadł do autokaru Królewskich i zabrał ze sobą 3 pkt:)

Jakim cudem Ramos dograł ten mecz do końca? Niewiadomo, ale pan Muniz pewnie wie:)
Dlaczego po doliczeniu 3 minut, w sytuacji gdy Elche wyrównało tych minut zrobiło się nagle 5 (w tej minucie podytkowano tego "karnego") skoro sędzia gdy było na liczniku 3:30 i mniej wiecej 3:40 miał 2 świente okazje aby ten mecz skończyć, bo piłka była w okolicach środka boiska, to wie pewnie tez tlyko pan Muniz...
Ale dlaczego podyktowął karnego za faul Pepe na Sanchezie w polu karnym Elche to chyba nawet nie wie on sam! Bo jak on to wie to oznacza, ze jest z kosmosu, bo tego żaden zwykły śmiertelnik nie jest w stanie pojąć... To jest pierwszy rzut karny w historii, po tym jak zawodnik atakujacy sfaulował obrońce w jego polu karnym! Istny ósmy cud świata!

Qrs | 26.09.2013 01:11

cich cich:
Nie widziałeś... Ja bym powiedział, że skrzywdzona przez Muniza Fernandeza była w meczu z nami Sevilla, to natomiast była kradzież w biały dzień, na oczach wszystkich. Dla mnie ten sędzia jest już skończony.

Mam tylko nadzieję, że to faktycznie tylko kwestia niekompetencji, a nie że poziom sędziowania w Hiszpanii jest związany z ustawianiem meczy, bo po czymś takim mam wątpliwości. Nie rozumiem tego, bo przecież to LFP, UEFA'ie, itp powinno zależeć na tym, by takie oskarżenia nie godziły w ich wizerunek. Tymczasem UEFA, mimo kolejnych kompromitujących wpadek, ostentacyjnie mydli wszystkim oczy jakimiś piłkami z chipami, który to system nie rozwiąże nic, a pochłonie ogromne pieniądze (a ktoś na pewno na tym zarobi). LFP natomiast nie robi po prostu nic - masakryczne błędy są na porządku dziennym i jest OK. Jak dla kogo... Mnie dużo nie brakuje, by to wszystko olać.

Dagles | 26.09.2013 01:22

Qrs
Co olaćć?

d4zzik | 26.09.2013 02:09

Z całą pewnością Real nie zasłużył na zwycięstwo. Należał się maksymalnie 1 punkt, a i to nie jest pewne, bo kto wie, jak potoczyłaby się gra, gdyby w pierwszej połowie Ramosow otrzymał drugą żółtą kartkę, na którą ewidentnie zapracował. Sędzia ewidentnie wypaczył wynik i Elche ma prawo czuć się oszukane. 3 punkty "zdobyte" w taki sposób mnie nie cieszą i nie powinny cieszyć żadnego Madridisty.

d4zzik | 26.09.2013 02:09

*Ramos

chester43 | 26.09.2013 02:23

Dobrze wejść tutaj i poczytać szczere i obiektywne komentarze, bo na stronie realmadrid i fcbarca odnoszę wrażenie, że 99% wypowiadających się szuka tylko wojny a nie interesuje się meczem.

Wszystko już zostało powiedziane i nie chcę dolewać oliwy do ognia.

Pozdrawiam!





( Spóźnił się  Pan, już po wojnie. Wcale nie było tak wesoło . Pozdrawiam - Mod )

Qrs | 26.09.2013 02:43

Dagles:
Cały profesjonalny futbol. Nie będę się ekscytował, przeżywał, trwonił setek godzin, jeśli będę miał wrażenie, że mam do czynienia z bagnem, nie mającym nic wspólnego ze sportową rywalizacją. Tym bardziej, że to moja Barca była w ostatnich latach na fali, więc w razie czego, prawdopodobnie była by w to zamieszana. Już ciężko mówić o "uczciwej rywalizacji", gdy wszystkim rządzi pieniądz, ale oby chociaż na boisku wszyscy byli równi.  

Ricardo Roomest | 26.09.2013 07:04

Zaraz tam kontrowersyjne zwycięstwo Realu... Po prostu powiedźcie, że Barcelonie nie raz i nie dwa udało się tak wygrać...

Joker jak zwykle na udaje mądrego... Ech...

A tak wgl... NIECH ŻYJE NASZ KOCHANIUTKI ARBITER , KTÓRY DAŁ NAM 3 PUNKCIKI ! JEEEAAAA!

Pozdro - Ricardo

szaniasty | 26.09.2013 07:17

dla przypomnienia ten sam sedzia dal 3pkt barcelonie nie tak dawno w meczu z sevilla !!! ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Vn UuLzL8GpI&feature=player_embedded

szaniasty | 26.09.2013 07:23

dla przypomnienia ten sam sedzia dal 3pkt barcelonie nie tak dawno w meczu z sevilla !!! ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Vn UuLzL8GpI&feature=player_embedded

Zedaris | 26.09.2013 07:24

Miałem pisać bezpośrednio po meczu, ale wolałem ochłonąć, bo takiego drukowania to nawet w naszej lidze nie uświadczysz. Co z tego, że kolejna ekipa grała po utracie bramki jak równy z równym z "wielką" ekipą Realu jak do spektaklu wmieszał się pan z gwizdkiem (nazwanie go sędzią byłoby obrazą dla uczciwych rozjemców)? Przyzwyczaiłem się już niestety, że kolejni arbitrzy nie widzą (nie chcą widzieć) firmowych zagrań Ramosa, ale to co się działo w samej końcówce to parodia. Sędzia dolicza 3 minuty, a karnego dyktuje już po 95 minucie. Zresztą jakiego karnego? Faulował przecież Pepe, ale sędzia stał tyłem do akcji i grał akurat na telefonie w najnowszą fifę. Ktoś krzyknął, to sędzia użył gwizdka i wskazał na 11 metr.

Jak Atletico ma wyprzedzić w lidze Real jak sędziowie są po stronie Pereza?

Bob | 26.09.2013 07:25

Ale niesmak, fuu
Najlepsze i tak jest to, że wyłączyłem w 91 minucie jeszcze przy 0-1 będąc pewnym, że skończy się 0-1, a tu rano taka "niespodzianka".

Bob | 26.09.2013 07:32

ps. Bez przesady też z tymi doliczonymi minutami. Skoro rzut rożny był w 93:20/93:30 gdzieś, to tylko troche ponad 20 sekund po czasie, a jak wiemy, 3 minuty to są minimum które trzeba rozegrać.
Potem "przygotowania" do rożnego zeżarły kolejne 20 sekund, co daje "faul" na początku 95 minuty (93:57 dokładnie).
Potem po gwizdku oznaczającym rzut karny kolejne zamieszanie, co zajęło kolejną minute, a nawet półtorej, bo Ronaldo strzelił w 95:25.
Odejmując te przerwy na rożny i potem cudowny karny zyskujemy aż 2 minuty.

95:25 - 2 = 93:25 czyli wszystko gra ;)

Miły16 | 26.09.2013 08:11

Madryt nie potrafi bez swojego 12 zawodnika ? Mam nadzieje ,że ktoś kiedyś powyciąga te wasze smrody . Sezon 11/12 teraz to. Tercera Division czeka tam sobie poustawiacie.

Evangelius | 26.09.2013 08:15

Przezywacie jak mrowka okres. Jakby to byl pierwszy i ostatni raz ^^ Pepe? Jeden z lepszych meczow w tym sezonie, jezeli spojzec na caly mecz i wywalczony karny. Smieszni sa Ci ktorzy przyczepiaja sie do czasu, bo jakby wam to wytlumaczyc - Ten murzynek strzelil w 92 minucie, cieszyl sie ponad minute, jakby wygrali, podbiegal do kazdego z zespolu robiac to nowa cieszynke, gre wznowili po 93 minuce, w 94 zostal podyktowany karny, kolejne zamieszanie trwalo od 94 do 96 minuty ^^ Jezeli macie problemy z matematyka, to nie moja wina. Ronaldo tez na plus, ale moim zdaniem dzisiaj Pepe gral dobrze, chociaz to bramke wlasnie przez jego wyjscie do dosrodkowujacego glowa Fidala zostawilo otwartego mudzinka ktory wybiegl przed Ramosa bodajze :P Wygrana to wygrana. Ciesze sie tak samo jak Katalonczycy po wygraniu paru podobnych lub jeszcze bardziej kontrowersyjnych meczow. A Ramos? Dobrze ze nie dostal drugiej zoltej, bo patrzac wczesniej na pierwsza zolta, no coz, on byl bardziej faulowany w tej sytuacji ;)

Bob | 26.09.2013 08:16

2 ligi mistrzów też czekają.

Bob | 26.09.2013 08:18

Słuszna uwaga Evangelius, zapomniałem, że Boakye cieszył się z bramki dość długo, co też zeżarło czas.

MesQueUnClub | 26.09.2013 08:21

Nie, nie gra. Sędzia miał dwie okazje żeby skończyć ten mecz w okolicach 93minuty, ba nawet nie powinien dopuścić do wykonania rzutu rożnego.

khaan | 26.09.2013 08:22

Jeżeli Elche będzie grało tak, jak wczoraj, nie powinno mieć problemu z utrzymaniem. Fajny mecz. Żadnego respektu. kilkukrotnie przyjęciem piłki gubili piłkarzy Realu.
Jeżeli Real będzie grał tak jak wczoraj, to eliminacje LM czekają.
Generalnie szkoda Elche, bo przynajmniej na remis zasłużyli.

Bob | 26.09.2013 08:25

O to ten sędzia z meczu Barcelona Sevilla :)) Tam też się działo.
Mes que un club
Boakye cieszył się z gola jedną minute i 10 sekund, co w doliczonym czasie jest bardzo dużo, więc dlaczego Real miał stracić 1:10 na odrobienie strat?
O minute karnego nie ma sie co czepiać, gorzej o samego karnego.

Islander | 26.09.2013 08:29

Miły16

Skandaliczna decyzja sędziego, tu nie ma czego komentować. Ale Ty jak zwykle wszystko przekręcasz tworząc spiskowe teorie niczym Macierewicz.
Zapomniałeś już jak Barca wygrała z Sevillą? Tam też był kradzież. Czy wtedy nie było spisku? Czy Barca potrafi wygrać bez sędziego? Nie czułeś smrodu jak sędzie nie uznał prawidłowego gola??

hunter2525 | 26.09.2013 08:30

UEFA Madryt znowy atakuje

luigiFAN | 26.09.2013 08:33

zamknac sie. mam przypomniec wam jak wygrywaliscie dzieki sendziom lige mistrzow i lige????? sevilla to co????? zwyciestwo to zwyciestwo zasluzone. nie to co sevilla tydzien temu. bob jak zwykle ma racje i kibic klasyczny czyli klitschko zdf czy krakowianin. wy oszukujecie codziennie rywali a sie czepiacie!!!! bob powiec cos im bo ciagle beda wypominali

luigiFAN | 26.09.2013 08:34

mily z sevilla tez byla kradziez. i byliscie slabsi pod kazdym wzgledem a my dzisiaj bylismy lepsi od elche i zasluzenie wygralismy. boicie sie naszegho zwyciestwa w lidze???

rycerz17 | 26.09.2013 08:41

meczu nie oglądałem, bo liczyłem na spokojne zwyciestwo... a tu proszę, taki kwas.
Real nie będzie w tym sezonie mistrzem Hiszpanii, bo Real gra bardzo słabo na wyjazdach. Nawet jeśli wygrywa, to straaaasznie się przy tym męczy - dokładnie tak samo jak w poprzednim sezonie. Wczoraj się udało wyszarpać 3 pkt (dzięki pomocy arbitra), ale przyjdą mecze, że się nie uda - a Barca niczym walec rozjeżdża na luzie kolejnych rywali. To znów może się rozstrzygnąć już w okolicach grudnia;-( Nie podobał mi się wyjściowy skład - czemu znowu grali Isco i Benzema? ja bym chciał zobaczyć Jese i Morate od 1 minuty, jestem przekonany że gorzej by nie zagrali. Zabrakło mi tu rotacji, nowej krwi, werwy... Nasza gra obronna leży i kwiczy - praktycznie w każdym spotkaniu tracimy gola i dopuszczamy rywali do wielu klarownych sytuacji. Jedyny obrońca który trzyma poziom to Arbeloa. A żeby wygrać LM trzeba grać świetnie w defensywie.... także nie wygląda to za dobrze, na wszystkich frontach...

piter498 | 26.09.2013 08:45

kibice Barcelony chyba zapomnieli kto niedawno nie uznał gola dla Sevilli w meczu z Katalończykami...

luigiFAN | 26.09.2013 08:49

racja piter ,trzeba dodac ze byla jedyna kontrowersja i nie bylo innych ,oczywiscie na strone barsy!! i byli o wiele slabsi nie to co my dzisiaj

Akster16 | 26.09.2013 08:52

Ludzie zostawcie juz ten Real w porządku, zamiast sie denerwować i pisać głupoty, to powinniście sie cieszyć ze Real gra slabo na wyjazdach, straty punktów przyjdą,zobaczycie dzisiaj im dopisało szczęście ale nastpenym razem nie musi tak byc...Real poza SB gra marnie tak jak w tamtym sezonie, tak samo zaczyna w tym.

Akster16 | 26.09.2013 08:53

w Spokoju sorry za błąd:)

Islander | 26.09.2013 08:55

rycerz17

Gra z Elche wyglądała tragicznie.
Do tego jeśli Carlo nie zmieni tego "włoskiego" myślenia o obronie wyniku 1:0, to w Madrycie zabawi jeden sezon. Jak można od 70min bronić wyniku i z beniaminkiem grać na trzech defensywnych pomocników???

Akster16 | 26.09.2013 08:55

Przewaga Barcelony jest taka,ze na wyjazdach graja znacznie lepiej od Królewskich ,dlatego wygrywają PD:)

rycerz17 | 26.09.2013 09:02

Islander
nie można wymagać od graczy ofensywnych aby w każdym meczu strzelali po 2-3 gole. Czasem jest tak że to 1:0 musi wystarczyć, ale nasza defensywa jest na to za słaba i dlatego w tym sezonie mistrzostwa nie będzie. Zamiast Bale Perez powinien sprowadzić STOPERA bo Pepe i Ramos czują się za pewnie i grają zbyt nonszalancko... środek obrony to najsłabszy punkt tej drużyny - już nam Lewy pokazał co można robić z naszymi stoperami i zapakował nam 4 w jednym meczu... zdecydowanie za rzadko mamy mecze na 0 z tyłu by myśleć o trofeach.

AxelF | 26.09.2013 09:23

Przypominam zwolennikom usprawiedliwienia pomyłek w tym meczu, pomyłkami w meczu Barca-Sevilla, że w tamtym meczu sędzia nie wywalił gracza Sevilli w 30 minucie, że nie odgwizdał karnego na Fabregasie, ale co tam, ważne że 1 błąd popełnił też na korzyść Barcy i dlatego okradł właśnie Sevillę.

luigiFAN - chłopie ochłoń. Zanim karzesz się komuś zamykać to się dobrze zastanów po co tu jesteś. Takimi zachowaniami sobie zapracujesz na bana i tyle będzie. Co do Twojej oceny meczu Barca-Sevilla, widziałeś go chociaż w całości? Ilość okazji, strzałów na bramkę, przebieg gry? Sewilla lepsza? Coś Ci chyba się w tym zacietrzewieniu zagubiło.

makad | 26.09.2013 09:39

Barca zawsze jest najlepsza  i nigdy sędziowie  jej nie pomagają, a Real jest zły ma kiepskich piłkarzy i sędziowie zawsze im ratują tyłki.  I tak dalej i tak dalej.  Panują różne standardy jak Barcie pomagają sędziowie to ok , a jak Realowi to skandal i jak tak można.    

Piekut | 26.09.2013 09:41

To jest jakaś totalna kompromitacja i smutny dzień dla całego futbolu ,kiedy taki sprzedajny kretyn niszczy piękno tego sportu i sens jego istnienia...

Minęło parę godzin ,a ciągle jestem tak wkur*** ,że mam ochotę coś po prostu roz***...

Już w meczu Barcy z Sevillą koleś dał niezły popis swoich 'umiejętności' (naturalnie wolałem tego nie komentować ,bo Barca to nasz największy rywal i nie chciałem zaczynać głupich dyskusji) ,ale to co on odpier*** wczoraj ,to po prostu cyrk dla ćwierć-idiotów...

Elche po tak ładnej grze zostało ograbione z remisu na oczach milionów (TV) widzów ,a przez głąba-sędziego będą się teraz śmiać nie tylko z fatalnej formy Realu w tym meczu... i to przez bardzo długo

Nikt z piłkarzy nie dał wczoraj tak d**y ,jak nasz trener
... no może poza Ramos (nie dość że słaby w defensywie ,to jeszcze ciągle faulujący)... Już po faulu za który powinien wylecieć Carlo powinien go zmienić. Przesunąć całkiem pewnego Arbeloe w jego miejsce i wpuścić Carvajala na prawą obronę. Następnie do zdjęcia Di Maria -w jego miejsce Jese , który najlepiej czuje się właśnie na prawym skrzydle i Morata za równie bezproduktywnego co Di Maria wczoraj Benzeme. Nawet laik by stwierdził ,że te zmiany były wczoraj najbardziej potrzebne... i to w okolicach 50-60 min powinny być wprowadzone. To ma być atak pozycyjny według Ancelottiego ?? Przecież piłkarze ofensywni nawet nie wiedzą na jakich grają pozycjach przez tą koncepcję trenera. Serio -nie chodzi mi o zamiany swoich pozycji piłkarzy w celu zaskoczenia rywala... To jest po prostu chaos w którym poszczególni piłkarze tracą swoje największe atuty -przecież taki Ronaldo od początku nie może się w tej myśli odnaleźć... biega na całej linii ofensywnej próbując coś ustrzelić ,zamiast rządzić na lewym skrzydle do czego został stworzony... Carlo sam zabija potencjał tego zespołu i atuty poszczególnych piłkarzy i to będzie droga donikąd. Benzema od początku sezonu powinien być zmiennikiem dla Moraty i jeden dobry mecz z Galatasaray go nie ratuje... Mam już dość jego głupich min po jego jeszcze głupszych pomysłach. Potrzebny nam wysunięty napastnik ,a nie kolejny zawodnik do chaosu w naszej ofensywnej linii... I do cholery niech z tym coś w końcu zrobi Carlo ,bo taka gra jest niedopuszczalna nawet z topowym przeciwnikiem ,a w przypadku gdy jest to beniaminek nas to po prostu ośmiesza.

Jeżeli miałbym kogoś pochwalić to przede wszystkim należą się pochwały Lopezowi... W mniejszym stopniu Pepe ,Khedirze czy Isco. Mam nadzieję także ,że Modrić miał chwilową zaćmę wczoraj -.-

eeeh

J    



ban_ash | 26.09.2013 09:45

Chyba wszystko już zostało powiedziane odnośnie postawy Pana 'sędziego'...

O doliczony czas nie ma się co czepiać - miał oczywiście prawo doliczyć nieco więcej niż 3 zadeklarowane minuty.
Natomiast sam karny poprzedzony kilkoma wcześniejszymi, równie skandalicznymi, decyzjami nie pozostawiają złudzeń co do intencji tegoż Pana...

Podpieranie się tutaj co niektórych meczem Barca - Sevilla jest żałosne i skrajnie nieuczciwe...
W takiej sytuacji po prostu trzeba przyznać, że te 3pkt są zdobyte nieuczciwie i tyle - karawana jedzie dalej...
Dzisiaj Wy, może jutro my...

Czy zwrócił ktoś uwagę na zachowanie CR7 po końcowym gwizdku? ...bo wypadałoby jednak mieć trochę klasy i po prostu zejść szybko do szatni, a nie w tak ostentacyjny sposób świętować tzw. 'zwycięstwo' - szczególnie na stadionie oszukanego rywala...

Piekut | 26.09.2013 09:54

Widzę że zaczyna się głupia dyskusja dlatego poprosiłbym kolegów po obu stronach byście się zmiarkowali... Po co nam głupie dyskusje ?

A jak ktoś chce sobie  ''potrollować'' ,to niech idzie na YouTube.

pozdro

AxelF | 26.09.2013 09:54

Piekut - bardzo ostra opinia, a ja nadal twierdzę że ten sędzia jest po prostu baaardzo! słaby. Nie nadąża za tempem akcji, próbuje naprawiać błędy, błędami. Ale zauważ też że wolny po którym padła pierwsza bramka Realu, to klasyczny "pad" Ronaldo, bo kontaktu tam prawie nie było. Może gdyby nie padła tamta bramka, to mecz ułożył by się bla Realu lepiej, bo musiał by grać, a nie bronić... Ale wniosek jest jeden - to ostatni sezon tego sędziego w primera, jeśli ktokolwiek we władzach ligi ma trochę wstydu, choć i w to wątpię. Na koniec dodam, że mimo że faktycznie jak napisał ban_ash, zachowanie Ronaldo niegodne trochę, to obarczanie Realu winą, za partactwo sędziego jest grubą przesadą.

Piekut | 26.09.2013 09:59

ban_ash ,

gdyby Ronaldo miał coś wspólnego z ''klasą'' (nie mówię o jego umiejętnościach oczywiście) ,to przestrzeliłby tego karnego w taki sposób ,by sędzia sprzedawczyk wiedział że Real nie jest drużyną ,która wygrywa w taki sposób...

Piekut | 26.09.2013 10:07

Może trochę przesadziłem ...ale dawno nic mnie tak nie wku*** i jestem pewien ,że nawet gdybyśmy ten mecz przegrali nie byłbym tak zły jak w tej chwili...

ban_ash | 26.09.2013 10:10

@Piekut,

Ja tam się CR7 nie czepiam - zrobił to co do niego należało - pewnie wykorzystał karnego i tyle...

Myślę też, że nikt zdrowo myślący nie obwinia Realu za to, co wyprawiał ten pajac w czarnym kubraczku...

Moim zdaniem jednak CR7 mógł sobie oszczędzić tej ekspresji po końcowym gwizdku...

Koniec końcem cierpią na tym wszyscy - skrzywdzone Elche, wizerunkowo Real i cała PD... mam nadzieję, że i ten ulizany nieudacznik też ucierpi i odsuną go na kilka kolejek (sam się sobie dziwię, iż zawsze się łudzę, że federacja hiszpańska coś z tym fantem zrobi...)

AxelF | 26.09.2013 10:15

Piekut - to by był świat idealny. Jedyną taką sytuację pamiętam w meczu Barcy B w drugiej lidze, kiedy po nie zatrzymaniu gry i strzeleniu bramki przez siebie, po wznowieniu, pozwolili strzelić przeciwnikowi, ale to inny poziom rozgrywek, mecz drużyn środka tabeli. W pierwszej lidze, jeśli sędzia się pomyli, to drużyna która korzysta z błędu nie rozstrzyga we własnym zakresie czy to błąd czy nie, oddając piłkę przeciwnikowi. Klasa Ronaldo też tu akurat nie ma nic do rzeczy. Sędzia skrewił po całości, lub jeśli pozwolił by piłkarskie sympatii wpłynęły na wynik, to nie zasługuje na sędziowanie w primera, ale co miał zrobić klub Real Madryt? Poprosić sędziego by gola nie uznał? Bez przesady w drugą stronę. Nie można być bardziej przejrzystym niż kryształ, bo się przegina.

matek130 | 26.09.2013 10:26

Nie ma co dyskutować o klasie Ronaldo, bo skąd piłkarz zajęty akcją ma wiedzieć czy karny słuszny czy nie? Robi to co do niego należy i tak powinno być. Sędzie jest winnym tego skandalu, a nie piłkarze. To sędzia ma pilnować zachowania piłkarzy na boisku. Jak piłkarz symuluje to sędzia ma to wychwycić i ewentualnie go ukarać, jak fauluje to ma odgwizdać faul. Zawodnicy robią to na co pozwala arbiter, więc pomijając kwestie moralne to wszystko wina sędziego. Też mnie wkurza Pepe albo Ramos, kiedy wszystko uchodzi im na sucho, no ale co do symulek to Barca też kilka pamiętnych incydentów miała, więc lepiej tego tematu już nie rozwijać.

Piekut | 26.09.2013 10:29

Wiem,wiem... ale jak już wspomniałem powyżej -jestem pod wpływem bardzo negatywnych emocji.

Już widzę jak idę z kumplami na piwo ,a tam każdy ciśnie zwałę z mojego ukochanego klubu ,a wszystko przez ******* idiotę ,który najwidoczniej chciał być gwiazdą we wczorajszym spotkaniu.  

Piekut | 26.09.2013 10:36

Wiem,wiem... ale jak już wspomniałem powyżej -jestem pod wpływem bardzo negatywnych emocji.

Już widzę jak idę z kumplami na piwo ,a tam każdy ciśnie zwałę z mojego ukochanego klubu ,a wszystko przez ******* idiotę ,który najwidoczniej chciał być gwiazdą we wczorajszym spotkaniu.  

AxelF | 26.09.2013 10:36

matek130, - ja bym dodał do tego, że jeśli prawidłowo funkcjonuje druga instancja, to problem choć częściowo jest naprawiany. Jeśli Pepe po nadepnięciu Messiego dostał by karę finansową i 10 meczów zawieszenia (albo więcej bo to recydywa), od władz ligi, to może następnym razem zastanowił by się, czy warto symulować w polu karnym i potem pleść jeszcze na konferencji w żywe oczy. Założenie o nieomylności sędziego jest bzdurne, bo sędzia ma prawo czegoś nie zauważyć, ale ewidentne symulki, czy chamskie faule i zagrania niesportowe, powinny być karane nawet po meczu przez komisję ligi, zawieszeniami i finansowo.

ReaIista | 26.09.2013 10:44

Powiem tak nie oglądałem meczu nawet skrótu jeszcze ale ładnie wisze tu że żal dupe ściska komuś xd
Boli barcelonko?
HALA MADRID

Zawsze_na_NIE | 26.09.2013 10:48

Realista

I po co ten komentarz... wszystko zostało już wyjaśnione, sędzia popełnił błąd i trzeba żyć dalej :)

ReaIista | 26.09.2013 10:52

CZYTAM te komentarze i tak sobie myślę czy długo będziecie wspominać historię ? Jacki gmochy się znalazły liczy się tu i teraz.mamy 3pkt ? Mamy trzeba spiac dupe na atleti i nie ma co sie przejmować gnojkami z barcy niech sobie płaczą i stają w gacie przed GD

Zawsze_na_NIE | 26.09.2013 10:57

Tylko, że jak sędzia pomyliłby się na korzyść Barcelony i zgarnęli by 3 pkt to sam byś pewnie płakał i pisał jaka to Barcelona jest zła i zawsze im sędziowie pomagają...

AxelF | 26.09.2013 10:58

ReaIista - stonuj swoje wypociny, bo obrażanie ludzi to może Ci uchodzi w klasie gimnazjum. To jest miejsce, w którym większość szuka kulturalnej (długie słowo) dyskusji, nie pasuje - spasuj.

n30x | 26.09.2013 11:02

Śmieszy i cieszy mnie ta cała sytuacja z tym arbitrem i niektórymi kibicami Barcelony, niektórzy to chyba weszli tylko skomentować i pocisnąć na Real nie czytając całej dyskusji w której pada nazwisko arbitra który nie uznał prawidłowego gola Sevilli w meczu z Barceloną hehehe :)


Ale tak było i będzie, są ludzie którzy będą cisnąć na sędziego (bo to jego wina i nie zdarza mu się to pierwszy raz [Barcelona i Real przepchniete hehe]) a inni wejdą byle pocisnąć na Real, chociaż krótka notka w stylu "Real z dwunastym zawodnikiem znowu" po czym wyłaczają komputery i idą spać, pocisneli Realowi i jego kibicom wreszcie będą mogli zasnąć ;)

AxelF | 26.09.2013 11:08

n30x - a mnie śmieszy zrównywanie błędów z tamtego meczu, (2 poważne na korzyść Sewilli i jeden poważny na korzyść Barcy) do tego, ale to bzdurna dyskusja, bo jak dla większości kibiców obu klubów które wymieniłeś, to wydarzenie jest dla mnie jedynie pretekstem do szerszej dyskusji o słabości sędziowania w lidze którą uwielbiamy.

n30x | 26.09.2013 11:10

Śmieszy i cieszy mnie ta cała sytuacja z tym arbitrem i niektórymi kibicami Barcelony, niektórzy to chyba weszli tylko skomentować i pocisnąć na Real nie czytając całej dyskusji w której pada nazwisko arbitra który nie uznał prawidłowego gola Sevilli w meczu z Barceloną hehehe :)


Ale tak było i będzie, są ludzie którzy będą cisnąć na sędziego (bo to jego wina i nie zdarza mu się to pierwszy raz [Barcelona i Real przepchniete hehe]) a inni wejdą byle pocisnąć na Real, chociaż krótka notka w stylu "Real z dwunastym zawodnikiem znowu" po czym wyłaczają komputery i idą spać, pocisneli Realowi i jego kibicom wreszcie będą mogli zasnąć ;)

ReaIista | 26.09.2013 11:10

AxelF, 10:58 26-09-2013
wlasnie twoje komentarze mnie najbardziej smiesza reka messiego ;d od kiedy tak sie martwisz o tego goscia niedlugo bedzie oko vilanovy wspomniane czy pepe jak zaatakowal zawodnika getafe, chlopie zyj terazniejszoscia. Nie przypomniales nam tylko jeszcze 5:0 gdzie wielka Barca pokonala mierny Real ktory wygrywa tylko za sprawa atbitra.
A co do gimnazjum to co niektore osoby w tym wieku mogly by sie obrazic ze porownujesz ich do mnie

AxelF | 26.09.2013 11:15

ReaIista - i tak mógłbym wymieniać się z Tobą na głupoty na śmieszności, ale musiał bym zejść na Twój poziom, a tam mnie pokonasz doświadczeniem. Dziękuję, pozdrawiam, do widzenia.

n30x | 26.09.2013 11:16

Wybaczcie za dwa komentarze.

AxeIF
Nie zrównuje jednych i drugich błedów bo były całkiem inne, w Meczu Elche i Realu brak drugiej żółtej dla Ramosa ale nikt nie widział że zasłużył też zawodnik Elche na drugą żółtą, ale widocznie skoro nie dał Ramosowi to nie dał i jemu, pozwolił grać 11/11.

Bardziej chodzi mi o to że to ten sam sędzia więc nie ma sensu cisnąć na Real tylko raczej na sędziego któremu perfidne błędy zdarzają się drugi raz w ta krótkim czasie i rozumiem że na temat tego sędziowania ciągnie sie dyskusja i bardzo dobrze.

Co nie zmienia faktu że większość weszła tylko po to żeby pocisnąć na Real, nic nie wnosząc do dyskusji.

ReaIista | 26.09.2013 11:22

AxelF, 11:15 26-09-2013
ale ty jestes madry

dobra co do meczu a raczej co do skrotu z 3 goli  bo wiecej nie widzialem ladnie cris strzelil wolniaka czy mogl obronic sporna kwestia takie strzaly sa najgorsze gol wyrtownujacy fajna akcja
a teraz najlepsze zeby jeszcze troche redakcja PD miala komentarzy spornych ;d
powiem tak jesli Howard Webb mial prawo gwizdnac karnego w meczu Polska Austria to tutaj tez nalezal sie rzut karny

AxelF | 26.09.2013 11:26

n30x - nie wiem jak wyglądała dyskusja wczoraj, ale dziś właśnie większość komentarzy odnosi się do poziomu Tego sędziego i sędziowania w Hiszpanii ogólnie, oceniając je bardzo krytycznie. Co do obarczania Realu winami, za partactwo sędziów. Przeczytaj choćby moich kilka powyższych postów, a zobaczysz że wcale tak nie robię, co więcej wogóle w takich dyskusjach jestem zdania, że "okradziony" ma prawo pomstować na wynik, sędziego, ale nie na klub który "skorzystał", bo co akurat miał zrobić Ronaldo, który wykorzystał karnego, Pepe, któremu tak łatwo poszło nabranie sędziego. Oni grają dla Realu i zrobili wszystko by wygrać mecz, który sędzia spartolił. Jeśli zaś faktycznie w niektórych wypowiedziach kibiców Barcy pojawiają się takie "wydźwięki" o pomocy dla Realu, może wynika to jeszcze z retoryki którą narzucił Murinho, który co konferencja wytykał błędy na niekorzyść Realu, zapominając o drugiej połowie, a szczególny cel uczynił właśnie z Barcy i teraz ta retoryka wraca w momencie, kiedy nawet Murinho już nie ma. Nie pochwalam, ale tak to tłumaczę.

jedrek7000 | 26.09.2013 11:31

Realista Barca z taką grą zapewni sobie tytuł jeszcze w tym roku. Szkoda raczej Atletico bo strata by wynosiła 4 punkty oraz innych zespołów Elche bd walczyć o utrzymanie.. Mam nadzieję że po tym weekendzie strata będzie ale 5 punktowa:D
Strzelcie szybko bramkę w GD i Carlo ustawi 3 defensywnych:D Szkoda że nie mają tam Macierewicza powołałby komisję i Real w następnym sezonie przystąpiłby do ligi z dorobkiem -2 punkty:D

jedrek7000 | 26.09.2013 11:34

Słaba gra po odejściu Oezila. To tak jakby Messiemu zabrać Iniestę.. Isco klei wszystko Ronaldo nie może stać w środku bo traci piłki to samo na ataku musi grać po skrzydle. Zanim Real złapie formę minie trochę czasu. Ciekawe kto powie że to jest liga Dwóch patrząc na wyniki.

ReaIista | 26.09.2013 11:37

jedrek7000, 11:31 26-09-2013
dalbym like z tego marcierewicza ale nie mozna :D powiem tak liczy sie to zeby te pkt zdobywac w takich momentach bo gramy bez szau a wygrywamy z wyjatkiem villarrealu ale przyjdzie niedlugo pora ze gareth z crisem beda niszczyc wszystkie defensywy

AxelF | 26.09.2013 11:39

jedrek7000, - szczerze powiedziawszy, to porównując potencjał finansowy, uwzględniając ilość zawodników którzy odeszli, to naprawdę dziwię się jak całej reszcie udaje się klecić takie drużyny. Gdyby do poziomu techniki, urody gry, dopasowała się organizacja ligi, to bez wątpienia Primera wyprzedziła by inne ligi o prę długości. Takie Rayo z budżetem 9 mln euro, gra z Barcą jak równy z równym i wynik naprawdę nie oddaje przebiegu, bo grali naprawdę ładnie. Kosmos.

Real Madridista | 26.09.2013 12:47

Tak sobie myślę po przespaniu się, że rzeczywiście sędzia się z tego karnego wytłumaczy. Dobre porównanie z Webb'em.
Pamiętacie, że wówczas Angol dostał jeszcze laurkę z Uefy? ;)
W protokole po meczowym napisze, że obrońca przytrzymał Pepe i po sprawie...
Skoro jest przyzwolenie ligi na takie cyrki to nie ma się co denerwować, bo i tak - poza pękniętą żyłką - nic nie poradzimy :-(
Skandal jest, ale nie oszukujmy się, że ostatni. Na pewno na przestrzeni tego sezonu jeszcze sporo się podobnych wałków uzbiera. I nie mówię tutaj tylko o Realu i Barcie, bo kto ogląda inne mecze to wie, że wielbłądy sędziowskie są tez w innych meczach.
Proponuję się skupić na własnych drużynach, a nie przesadnie protestować w przypadku rywali.
Mnie jest dalej wstyd, że wygraliśmy dzięki 'pomocy' arbitra, ale i tak największe pretensje mam do Ancelottiego - co świetnie opisał wyżej Piekut.
Jego wizja gry jest po prostu do doopy i ciągle się łudzę, że przestanie forsować takd****ny 'styl i plan' gry. Przecież to nie sprawdziło się już w PSG, to ma się sprawdzić w Madrycie?!
Dramatycznie wyglądał Real już z Żółtymi Łodziami i myślałem, że ucząc się na błędach, Antek wyciągnie wnioski, a on desygnuje do gry Ramosa i Coentrao i defensywa w takim zestawieniu gra pierwszy raz w tym sezonie!!! No idiotyzm...
Rotacja to jedno, ale z głową... O ile na SB Real jeszcze jest zobligowany do ataku, to już na wyjazdach jest taka pańszczyzna, że wolę już oglądać polską ligę.
Daleka droga przed nami i mam wrażenie, że wcale się nie przybliżamy do poprawy gry.
Ciekawe czy Perez już rozumie swój błąd ze zwolnieniem Mourinho?
Pzdr.

Adam89 | 26.09.2013 13:09

przykro patrzec na takie 'zwyciestwo'... ogladajac ten mecz i patrzac jak Real oddaje pole w drugiej polowie bylem pewien, ze w koncu sie zesraja i straca gola. Szkoda, ze nie skonczylo sie to spotkanie remisem raz, ze sprawiedliwosc dwa-dobra nauczka dla Krolewskich za odpuszczenie spotkania...
A teraz? mamy komplet punktow ale absmak bedzie sie ciagnal baaaaaaaaaaaardzo dlugo :/

hugo_sanchez | 26.09.2013 13:21

Szkoda Elche, zasłużyli na ten remis, abo inaczej Real wczoraj nie zasłużył na wygraną. Ramos powinien wylecieć z czerwem, a następny mecz zacząć na ławie, jest Varane. Benzema - ławka na pare meczy, bo to juz nawet nie jest tragikomedia ;/, moze sie odmuli jak popatrzy na kolegów z ławki przez pare spotkań,zdecydowanie wolę oglądać Morate przynajmniej  stara się i walczy :)

elradziu | 26.09.2013 14:39

@Real Madridista - potrzebowałeś się przespać z tym?:) Hehe mi od razu się to skojarzyło z Howardem i ME 2008 Polska - Austria :p.

Ale swoją drogą jeżeli byśmy się skupili na tym zdarzeniu to jeden drugiego szarpał (faul mógł być w jedną jak i drugą stronę), tak więc faul bardzo naciągany. w skali 1-10 daje temu "naciągnięciu" tak z 20?;p


Styl boli, gra boli, nadzieja na poprawę gry jeszcze pozostaje. Ale w takim stylu w sobotę dostaniemy 4 albo i manitę. A o Juventusie to już nawet nie wspominam w LM.

Jedyne co cieszy po wczorajszym to że dystans punktowy do Liderów się nie zmienił. Ale piłkarsko jest przepaść.

mokry | 26.09.2013 15:12

Jestem zachwycony formą Realu po ostatnich dwóch meczach z beniaminkami to dobrze wróży na przyszłość zapowiada się kolejny sezon w którym na półce z trofeami Real będzie tylkoł kurz i zwiędła paprotka :)  Visca Barca.

RomanRomanenko | 26.09.2013 16:01

Nie oszukujmy się nie było żadnego faulu.  Sędzia tod****, Real poprostu skorzystał z prezentu każdy by tak zrobił.

RomanRomanenko | 26.09.2013 16:04

Jo ale to jest beka Ronaldo w 95 strzela z karnego bramke którego wogóle nie powinno byc, grają z jakimiś bękartami oszukanymi, a on się cieszy jakby Barcelonie 3 włozył, co za cymbał

popijava | 26.09.2013 17:30

Ja podobnie jak Joker nie widziałem żadnych kontrowersji. Sędzia był kupiony i drukował przy pełnych trybunach. Nie ma co udawać i samemu robić za idiotę, twierdząc, że pomyłki sędziowskie się zdarzają. Chyba, że ktoś lubi być publicznymd****em, to tak.

ReaIista | 27.09.2013 09:31

Sedzia dostal kare za mecz barca sevilla uuuuu i cisza na forum



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy