REKLAMA
REKLAMA

Arteta: Torresa potraktowano niesprawiedliwie

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: Sky Sports  |  28.09.2012 20:15
Pomocnik Arsenalu, Mikel Arteta, uważa, że Fernando Torres nie zasługuje na falę krytyki, jaka zalewa go od czasu przejścia do londyńskiej Chelsea. Obaj piłkarze mimo zmiany otoczenia wciąż utrzymują ze sobą ścisły kontakt.

- Nie podoba mi się to, w jaki sposób został potraktowany. Znam go od kiedy mieliśmy po 16-17 lat i naprawdę doceniam. On jest moim przyjacielem. W piłce nożnej jest tak, że nie liczy się to, co zrobiłeś w ciągu ostatnich lat, a jedynie przez kilka ostatnich tygodni. On wciąż jest krytykowany, ale psychicznie to naprawdę silny facet - powiedział Arteta.

- Kiedy jesteś napastnikiem i płacą za Ciebie 50 milionów funtów, ciągle grasz pod ogromną presją. Mam nadzieję, że będzie w coraz lepszej sytuacji. Dużo z nim rozmawiam, w Liverpoolu mieszkaliśmy obok siebie. To naprawdę miły facet. Jutro na boisku nie będziemy jednak kolegami - zakończył gracz Arsenalu.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

waldir10 | 28.09.2012 20:35

1. uwaga - roczniki mowia o 2 latach rożnicy (oboje ur. w drugiej pol. marca)-wiec nie mieli rownoczesnie 16-17 lat!
2. Torres - to faktycznie ma pecha. Krytykowanie go jest czasami przesadne. Rozumiem, ze 50 mln to duzo, ale to nie sprawa nasza czy angielskich kibicow-to zarzad Chelsea wywalil kase a nie nikt inny. Jasne ze kazdy liczyl na forme z Liverpoolu z 2007-2009.
Narazie jest (prawie) jedynym napastnikiem Blues i trzeba w niego wierzyc. Nie mowcie takze, ze Torres zawodzi na calej linii-bo nie! Jego naslabsze mecze, to rowniez wybitnie slabe mecze calej druzyny-nie tylko on te mecze przegral. A strzelac nadal potrafi (pocz. sez + euro), oby tylko go dopasowac gre z nim.

3. Arteta - swietny pilkarz ktorego bardzo cenie. W Evertonie bardzo mi sie podobal (wtedy obok T.Cahilla). Teraz w Arsenalu takze jest swietny. Wg mnie cichy bohater druzyny. Ma juz niby te 30 lat, ale sadze, ze nadal bedzie gral dobrze-on nie gra fizycznie, nie stawia na szybkosc-w zw. z czym wiek nie bedzie mu dokuczal. Za to jego podania, przeglad, pomysl i konsekwencja w grze naprawde wypada dobrze. Gdyby nie to, ze jest Hiszpanem-napewno moglby byc liderem reprezentacji, a w Furia Roya-praktycznie musi byc pomijany w powolaniach ;D

Żuko | 28.09.2012 22:44

Nie przesadzajmy, gra w futbolu na najwyższym poziomie, przyszedł by z miejsca wzmocnić zespół a tym czasem można powiedzieć, że stał się przekleństwem. Kibice na SB cały czas go dopingują (mam wrażenie, że każe jego udane zagranie kwitują brawami głośniejszymi niż zagranie kogokolwiek, np. Drogby), pobiera z kasy klubowej największą gażę, a przy tym nie strzelał regularnie bramek, pudłuje na pustą (już trzy razy) i żaden kibic nie może go skrytykować? Nie jestem oprawcą Torresa, wspieram go, ale Arteta bredzi. El Nino brał największą kasę, grał fatalnie, wciąż miał doping i czego jeszcze więcej może chcieć?

maciek95 | 28.09.2012 22:55

Bylem zly gdy Torres odszedl ale teraz widac, ze byl to jeden z niewielu udanych ruchow transferowych(choc w sumie kub mial malo przy tym transferze do powiedzenia...)

Arjen1 | 28.09.2012 23:31

Nie ma co narzekać, w zeszłym sezonie 11 bramek plus ok. 17 asyst, poza tym LM + Puchar Anglii.  Cichy mały bohater wielu spotkań, takie aspekty jak wywalczenie decydującego rożnego w finale LM, poza tym co ciekawe mnóstwo świetnych prostopadłych piłek w stylu z Wolverhampton bodajże rok temu, które początkowały akcje dzięki którym Chelsea ledwo wygrywała. Spójrzcie tak... Messi zdobył 72 gole i ma Puchar Hiszpanii, Torres 14 i ma LM, Puchar Anglii, Złoto na Euro 2012 xd

reciecierecie | 29.09.2012 05:47

Żuko - a od kiedy to fanów Chelsea interesuje kasa? ;-) nie martw się zbytnio, bo to nie idzie z Twoich pieniędzy.

Zbanowany | 29.09.2012 10:14

Mam nadzieje, że Torres dziś coś kropnie i na kilka dni zamknie usta co nie którym ;p hehe. Irytuje mnie Nando swoją formą strzelecką ale nadal w niego wierzę ;)

Żuko | 29.09.2012 23:01

recieciecierecie - chciałbym Ci coś odpisać, ale nie mam pojęcia, co... A więc rada na przyszłość - jeśli Ty również będzie stał przed podobnym dylematem - nie pisz najlepiej ni :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy