REKLAMA
REKLAMA

Keita: Nie śpię by oglądać Barce

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Sport  |  26.09.2012 21:01
Seydou Keita (fot) pożegnał się przed rozpoczęciem sezonu z Barceloną i zdecydował się kontynuować karierę w Chinach. Malijczyk nie zapomniał o Dumie Katalonii i śledzi wydarzenia związane z tym klubem.

- Song jest świetnym facetem i bardzo dobrym zawodnikiem. Nie jest łatwo przystosować się do gry w tym klubie, ale szybko się dostosuje. Nie mam co do tego wątpliwości - wypowiedział się na temat nowego zawodnika Dumy Katalonii.

- Decyzja o opuszczeniu Camp Nou przyszła mi bardzo trudno, ale podjąłem najlepszą z możliwych dla filozofii stawiania na młodych w Barcelonie. Było dla mnie zaszczytem grać w tym klubie przez cztery lata. To był niesamowity czas.

Mimo odległości Keita regularnie śledzi klubowe wydarzenia. - Teraz gram w Chinach i jestem szczęśliwy. Cały czas śledzę wydarzenia w klubie, który dał mi wszystko, zdarza się, że nie śpię by obejrzeć mecz.

Pojawił się również komentarz na temat nowego trenera Barcelony. - Klub zanotował niesamowity początek wraz z Tito. Madryt rozpoczął źle, ale najważniejsze dla Barcelony to wygrywać i nie patrzeć na nich.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

zaj****ty20 | 26.09.2012 21:11

a tak w skrócie to kolejny dobry piłkarz który wolał pujsc na łatwizne i pieniadze zamiast grac w ktoryms dobrym klubie w europie... nie rozumie tych pilkarzy... oni powinni byc dumni grajac w czolowych klubach i cieszyc sie z tego ze placa im za to ze robia to co lubia, a nie robic z siebie klauna w "egzotycznych" ligach...

WorldX | 26.09.2012 22:09

Już jutro w Fakcie: "Nie śpię, bo oglądam Barcę" :D

marian_ | 26.09.2012 22:34

zaj****ty20
Piłkarz już po 30-tce, najlepsze lata ma już za sobą... ja go w pełni rozumiem, że chce sobie jeszcze dorobić do piłkarskiej emerytury.

sibelkacem | 26.09.2012 22:41

WorldX - miałem to pisać! Haha! :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy