REKLAMA
REKLAMA

City na miesiąc bez Nasriego?

dodał: MW  |  źródło: ClubCall  |  21.09.2012 11:20
Manchester City będzie musiał radzić sobie w najbliższych meczach bez Samira Nasriego. 25-letni reprezentant Francji nabawił się w tym tygodniu urazu ścięgna udowego. Jeśli potwierdzą się najgorsze obawy sztabu medycznego, zawodnik powróci do gry za cztery tygodnie.

Nasri doznał wspomnianej kontuzji w trakcie pierwszej połowy meczu Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt. Zawodnik ten został 36. minucie zmieniony przez wchodzącego z ławki rezerwowych Aleksandara Kolarova.

Francuz, który straci tym samym najbliższe mecze ligowe, nie wykuruje się prawdopodobnie do czasu kolejnego spotkania w Champions League. The Citizens podejmą 3 października drużynę Borussii Dortmund.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

skaczące koty | 21.09.2012 11:24

rozumiem, zę język polski jest trudny. ale, żeby zatrudniać do redakcji, takich "poliglotów" to wstyd. brawa dla tytułu.

sQual | 21.09.2012 11:25

Bez.

krzyk | 21.09.2012 11:31

Szkoda że wypadł ze składu przed meczem z Ąrsenalem.

krzyk | 21.09.2012 11:32

Arsenalem

Juve_4eveR | 21.09.2012 12:14

Jeszcze niech coś tylko złapie Silvę (nie życzę tego, oczywiście) i po 3 meczach CL City będzie bez punktów... ale by była sensacja...

liverpoolfan | 21.09.2012 12:23

Szkoda , bo mialem nadzieje , ze kibice Arsenalu nabluzgaja mu i pospiewaja cos na jego czesc . city zaczynaja sie kontuzje , tak mi przykro , ze az wcale . w tamtym sezonie jak city zostalo bez 2x toure i kompanego to mancini plakal jak porabany . zycze city jak najwiecej kontuzji , bo ciekawi mnie jak to ten ''wielki'' trener pouklada  .

joehart | 21.09.2012 13:28

liverpoolfan, nie spuść się ze szczęscia.  Fakt, Mancini to zj.eb nad zj.ebami, ale Nasri to nie jest najjaśniejszy punkt City. Aktualnie kontuzjowany jest tylko on i Rihards.

reciecierecie | 21.09.2012 13:59

bialoczarny2 - rezerwami? nie rozśmieszaj mnie.

ikillyou | 21.09.2012 14:12

Ja bym powiedział, że kontuzja Nasriego w tym momencie to wzmocnienie City, w ostatnich meczach grał piach.

mrHS | 21.09.2012 14:32

"Obywatele równie dobrze powinni spokojnie nawet rezerwami ograć Arsenal."

Nie wiem czy naprawdę jesteś taki głupi, czy udajesz żeby się bardziej ponapinać.. Stawiam na to pierwsze.

JeremiahJonhson | 21.09.2012 15:19

Przy tej ławce rezerwowych ta "strata" nie będzie odczuwalna.

mrHS | 21.09.2012 15:48

bialoczarny2 -

"Tak wiem, Ramsi, Łolkott czy Mertesacker nie mają sobie równych."

A co to ma do rzeczy? Skoro zaczynasz jakiś wątek, to się go trzymaj, a pisałeś o tym, że City nawet grając rezerwami spokojnie powinno wygrać z Arsenalem. To może odpowiesz dlaczego w ostatnich dwóch spotkaniach Arsenal był zespołem lepszym, z czego na Emirates zasłużenie wygrał? To po pierwsze.
Po drugie, wymieniłeś trzech piłkarzy z których jeden to zupełny rezerwowy (Ramsey), jeden to często rezerwowy (Walcott) i jeden to niby zmiennik (Mertesacker), ale w tym sezonie pod nieobecność Koscielnego wskoczył do składu i z nim na środku obrony Arsenal stracił ledwie dwa gole w pięciu meczach, jeden po kiksie Szczęsnego i jeden z karnego.
Jak nie masz żadnych argumentów to lepiej zamilknij, bo kompromitujesz się nie po raz pierwszy z tego, co można zauważyć.

joehart | 21.09.2012 16:11

Fakt, defensywa Arsenalu jest aktualnie o wiele lepsza niż Manchesteru City. Ale mimo to zgodzę się z bialoczarny2, jeżeli chodzi o rezerwy. Edin Dżeko, Mario Balotelli, Kolo Toure, Zabaleta,  Milner, Guidetti, a nawet Pantilimon , który zdecydowanie jest najlepszym rezerwowym bramkarzem w Premier League. Taka ławka rezerwowych to zdecydowanie jest 'coś'. Tevez, Aguero, Kompany, Silva, Hart, Yaya Toure ... Zdaję sobie sprawę że prócz Kompanego i Harta , reszta to robota szejków, ale jest to klasa sama w sobie. Myślę o Arsenalu i na pewno podziwiam Vermaalena ( jeżeli źle piszę to mnie poprawcie) , Diabiego i Podolskiego. Tak, wiem, nazwiska nie grają.

joehart | 21.09.2012 16:14

Przepraszam że podwójne, nie wiem dlaczego tak się wysłało.

mrHS | 21.09.2012 17:04

A ja nie twierdzę, że Arsenal ma lepszą ławkę od City, bo ciężko znaleźć zespół, który by takową posiadał jeśli chodzi o nazwiska, ale pisanie, że rezerwy City spokojnie są w stanie ograć AFC to zwykła ignorancja i zamykanie oczu na proste fakty, a te są takie, że bez Silvy i Yaya Toure ta drużyna traci połowę ze swojej mocy, już w zeszłym sezonie można było się o tym przekonać.
PS. Rosicky był w zeszłym sezonie jednym z najlepszych zawodników w ekipie AFC, ale ktoś, kto ma szczątkową wiedzę na temat danej drużyny nie może o tym przecież wiedzieć.
Nie lubię mędrkowania osób nie zaznajomionych z rzeczywistością - ja nie wypowiadam się na temat wewnętrznych spraw drużyn, których poczynań nie śledzę na bieżąco, po co się później ośmieszać niewiedzą..  

joehart | 21.09.2012 18:06

Na pewno City nie wygrałoby rezerwami z Arsenalem, bo 3 miejsce w tabeli w zeszłym sezonie to nie ogórki. Obie drużyny są mocne i mają lepszych i gorszych graczy. Co do Silvy i Yaya Toure, to przyznaję rację. Mimo że Silva ma aktualnie słabą formę, to niewątpliwie jest jasnym punktem City, a Yaya Toure nie muszę komentować, każdy wie jaki jest genialny. Bialoczarny prawdopodobnie ogląda Premier League od sierpnia.

reciecierecie | 21.09.2012 18:18

bialoczarny2 - jeśli już mamy porównywać rezerwy, to właśnie rezerwy Arsenalu o mały włos nie ograły to Twoje City, gdzie sam Aguero kosztował więcej niż cała 11 rezerw Arsenalu, więc mnie nie rozśmieszaj człowieku.
A jesli chodzi o mecz na Emirates, to City zostało zmiażdżone pod każdym względem a 1-0 to najniższy wymiar kary w tym meczu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy