REKLAMA
REKLAMA

Śląsk nie wykorzystał szansy

dodał: dKosinski  |  źródło: LigaPolska.pl  |  14.09.2012 19:54
Mistrzowie Polski szybko wyszli na prowadzenie w spotkaniu z Podbeskidziem, ale ostatecznie tylko podzielili się punktami z Góralami. Podopiecznym Stanislava Levy'ego nie pomogło nawet to, że gospodarze przez ostatni kwadrans grali w dziewięciu.

Wystaw nowy zawodnikom Podbeskidzia i Śląska >>

Dość niespodziewanie mistrzowie Polski bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Już w siódmej minucie Waldemar Sobota przedryblował pięciu rywali i technicznym strzałem umieścił futbolówkę tuż przy słupku bramki Zajaca! To przepiękne trafienie niestety ustawiło w zasadzie całą pierwszą połowę spotkania i oprócz próby Stevanovicia z woleja, przy której dobrze interweniował bramkarz Podbeskidzia, i atomowego uderzenia Patejuka w poprzeczkę do zmiany stron na murawie działo się naprawdę niewiele.

Po wznowieniu gry gospodarze zaczęli grać o wiele lepiej i w końcu dochodzili do okazji bramkowych. W 55. minucie Kamil Adamek zmienił Szczęsnego, a już minutę później doprowadził do wyrównania! Cienciała dośrodkował do Paweli, ten zagrał do Adamka i Górale wyrównali rezultat spotkania!

Galeria zdjęć >>

Po bramce byłego zawodnika Drzewiarza Jasienicy gra wyrównała się i obydwa zespoły walczyły o pełną pulę, co jakiś czas stwarzając sobie niezłe okazje do wyjścia na prowadzenie. Gra Podbeskidzia z minuty na minutę wyglądała coraz lepiej, ale najpierw Dancik w 76. minucie, a pięć minut później Pawela otrzymali drugie żółte kartki i do końca spotkania Górale musieli bronić się w dziewięciu!

Gospodarze przez ostatnie minuty bronili się jednak bardzo dobrze, a ataki mistrzów Polski były za bardzo niemrawe by mogły doprowadzić do zdobycia bramki na wagę trzech punktów. Podbeskidzie jednym celnym strzałem zapewnia sobie remis ze Śląskiem!

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)
0:1 Sobota 7'
1:1 Adamek 56'

czerwone kartki:
Podbeskidzie - Dancik 76', Pawela 81'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

magiczny717 | 14.09.2012 20:56

I co mam napisać o tym meczu? Chyba tylko to że Śląsk to jedni w większych frajerów w tej lidze. Brawo dla nich. Mimo że grali lepiej, mieli więcej strzałów (Podbeskidzie chyba tylko 2 i jeden celny). Grali z przewagą najpierw jednego piłkarza a później drugiego, więcej posiadania piłki i co z tego skoro tylko remis? Czy Śląsk już bez karnych nie daje rady wygrywać? To co zrobili dzisiaj to się nazywa frajerstwo.

milan84 | 14.09.2012 21:12

jak nie wykorzystał szansy buahahahaha mieli szczescie ze wywiezli remis :D podbeskidzie pobrze zagrało...wyrużniał sie cienciała :)

maciek95 | 14.09.2012 21:44

Szkoda ze nie wpadla ta bramka po pietce i przewrotce, bo bysmy mieli gol rundy albo i sezonu

Joker | 14.09.2012 23:23

Nie wiem jak Śląsk nie wygrał z tak słabym zepsołem grajacym kompletne dno, w dodatku przez ostatnie 10 minut grajacym w "9"... Totalny wstyd, Podbeskidzie oddało 1 celny strzał i strzeliło gola, a Śląsk atakował i fatlanie marnował sytuacje... Ten cały Levy to też mi się wydaje lewy taktycznie... Kto to słyszał, aby grajac z przewagą 2 zawodników ściągać środkowych pomocników i wstawiać skrzydłowego, a także napastnika który zresztą jest napastnikiem tylko z nazwy? Właśnie trzeba było zdominowac środek pola, a nie go odpuścić! Był Cetnarski na ławce i to jego należało wprowadzić!
Brawa dla Soboty za fantastyczny rajd... Szkoda, że to było jego jedyne dobre zagranie w tym meczu, ale kto to bedzie za pare dni pamiętam, a tą bramke będzie się pamiętało, heheh:)

~koziołeKKS04~ | 15.09.2012 11:57

brawo Podbeskidzie ;)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy