REKLAMA
REKLAMA

Hinkel ogłosił zakończenie kariery

dodał: KMM  |  źródło: Sky Sports  |  10.09.2012 15:52
Niemiecki obrońca Andreas Hinkel w wieku 30 lat zakończył karierę piłkarską. 21-krotny reprezentant Niemiec bronił barw takich klubów jak VfB Stuttgart, Sevilla, czy Celtic Glasgow.

Hinkel reprezentował Niemcy w latach 2003-2009, a ostatni sezon spędził we Freiburgu. Wcześniej przez trzy lata grał dla Celtiku, wygrywając mistrzostwo i dwa puchary Szkocji. Ten boczny obrońca karierę rozpoczynał w Stuttgarcie, a dwa lata spędził w Hiszpanii w Sevilii, z którą sięgnął w 2007 roku po Puchar UEFA i Copa del Rey, Superpuchar Hiszpanii i Superpuchar Europy.

- To nie była łatwa decyzja – mówi piłkarz. - Ale planowałem ten krok od dłuższego czasu. Wiem, że wielu może sądzić, że 30 lat to za mało, by kończyć karierę. Ale w moim przypadku miałem inną opcję. Grałem w piłkę na bardzo wysokim poziomie przez 12 lat, 12 pięknych i intensywnych lat, z niesamowitymi doświadczeniami, klubami pierwszej klasy i fantastycznymi kibicami. Oczywiście miałem możliwość, by kontynuować grę. Było wiele ofert w ostatnich miesiącach, szczególnie z zagranicy. Ale wspólnie z rodziną zdecydowałem, że to nie byłaby dobra dla nas rzecz. Mam dwoje dzieci i ani trochę chęci, by podpisać gdzieś kontrakt i przedłużać na chwilę karierę. To nie moja droga. - wyjaśnił Hinkel.

Niemiec ma jednak przed sobą plany na przyszłość. - Jestem podekscytowany, by wejść w nowy rozdział w moim życiu i pełnym energii rozpocząć go. To oczywiste, że będzie związany z futbolem, bo to przecież najlepszy sport na świecie. Mam wiele pomysłów, ale zanim zacznę je wdrażać, chcę poprawić moje umiejętności i wiedzę we wszelkich odpowiednich obszarach. Obecnie pracuję nad licencją trenerską. - przyznał.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

sztEFFEn | 10.09.2012 17:56

Pamiętam swego czasu plotkę(?) o tym jak za czasów gry w VfB miał razem z Lahmem trafić do Realu i tworzyć najlepszy duet bocznych obrońców w Europie. Jak widać tylko Lahmowi udało się wybić. Hinkel niestety rozmienił się na drobne po transferze do Sevilli i nigdy nie wrócił już do dyspozycji z VfB, a szkoda..



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy