REKLAMA
REKLAMA

Wenger wierzy w Giroud'a

dodał: KMM  |  źródło: Sky Sports  |  03.09.2012 15:35
Menedżer Arsenalu Londyn Arsene Wenger stwierdził, że sprowadzony latem z Montpellier Olivier Giroud przechodzi okres adaptacyjny, ale z pewnością osiągnie sukcesy w Premier League. Francuz wciąż pozostaje bez gola w nowych barwach.

- Jestem spokojny o niego – powiedział Wenger. - Giroud jest w okresie adaptacji. Pokazał, że jest gotowy na walkę i jestem pewien, że dopasuje się do intensywności angielskiego napastnika. Przeciwko Martinowi Skrtelowi odkrył, o co chodzi w Premier League. - stwierdził szkoleniowiec.

W meczu z Liverpoolem do siatki trafiali dwaj inni zawodnicy sprowadzeni na The Emirates latem: Lukas Podolski i Santi Cazorla.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Koczi92 | 03.09.2012 16:02

Według mnie się nie sprawdzi. Koleś nie pasuje do Arsenalu, to drewno. We Francji wygrywał dzięki warunkom fizycznym, a te na Anglię mu nie wystarczą, bo jednak na Wyspach obrońcy są nieco więksi i silniejsi.

arsenal&wisla | 03.09.2012 16:42

Dziwne byłoby gdyby nie wierzył. Musi Giroud popracowac nad dynamika i szybkoscia bo straszne miał wczoraj problemy.

reciecierecie | 03.09.2012 16:49

Koczi92 - a jak dla mnie się sprawdzi, tylko potrzebuje czasu. W 3 spotkaniach miał dwie dogodne sytuacje. Gdyby je wykorzystał, to każdy chwaliłby go pod niebiosa. Wierzę, że Olivier jeszcze pokaże na co go stać.

kaziu1010 | 03.09.2012 17:21

Do tej pory nic ciekawego nie pokazał. Nie czas by go jeszcze oceniać. Nie każdy piłkarz szybko adaptuje się do nowej ligi.

Poczekajmy więc z opiniami na jego temat ;)

Painful | 03.09.2012 22:29

Panowie spokojnie, van Persie też nie strzelał po 30 bramek co sezon:)

Koczi92 | 03.09.2012 22:37

@reciecierecie gdyby wykorzystał... ale nie wykorzystał. Gdyby Torres wykorzystywał w tamtym sezonie swoje okazje, to byłby w czołówce strzelców. Jak już mówiłem, wg. mnie nie pasuje do stylu Arsenalu, a i jego największy atut, czyli warunki fizyczne, to za mało na Anglię.

lesii84 | 04.09.2012 09:28

Chciałbym zauważyć, że liga francuska uchodzi w europie za jedną z trudniejszych dla napastników...Tutaj pewnie się nauczył, że obrońcy, a to łokieć wystawią, a to coś powie o jego korzeniach, ale spoko wierze w chłopaka, warunki ma dobre, jako napastnik, mikrusów mamy na skrzydłach, a dryblas w środku może grać głową....



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy