REKLAMA
REKLAMA

El. LM: Rzuty karne dały Bradze Ligę Mistrzów!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  28.08.2012 23:28
120 minut trwał bój o Ligę Mistrzów pomiędzy Udinese Calcio i Sportingiem Braga. W podstawowym czasie gry padł remis 1:1 (identycznie jak przed tygodniem) i mieliśmy dogrywkę. Ta nie przyniosła rozstrzygnięcia i zwycięzcę wyłoniły dopiero jedenastki. Jako jedyny pomylił się w nich Maicosuel i to Braga może cieszyć się z awansu do fazy grupowej.

W pierwszym spotkaniu obu ekip mieliśmy bramkowy remis. Na prowadzenie wyszło wprawdzie, za sprawą Dusana Basty, na prowadzenie, jednak w drugiej połowie gry wyrównał Ismaily. Nie zmieniło to jednak faktu, że Bianconeri zdobyli sporą zaliczkę przed rewanżem.

Zaliczkę, którą powiększyli w pierwszej połowie spotkania w Udine. Po raz kolejny bardzo ważnym ogniwem w zespole okazał się nie kto inny jak Dusan Basta, którego dokładne dogranie spowodowało, że Pablo Armera nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywala bardzo mocnym strzałem głową.

Już na początku drugiej połowy szansę na wyrównanie miał zespół gości, jednak bramkarz Udinese świetnie interweniował przy strzale Hugo Viany. Nieco później po raz pierwszy z dobrej strony pokazał się ten, który wyrównał w pierwszym meczu, tj. Ismaily. tym razem jednak bramki nie zdobył.

Co się odwlecze to nie uciecze i w 71 minucie mieliśmy wyrównanie w tym spotkaniu, jak i w całym dwumeczu. Brkić zrobił co mógł, ale przy dobitce Rubena Rubena Micaela nie mógł nic zrobić. Tym samym mecz zaczynał się już właściwie od początku.

Do końca regulaminowego czasu gry wynik nie uległ już zmianie i mieliśmy dogrywkę. Ta również nie przyniosła rozstrzygnięcia i o wszystkim decydować miał konkurs rzutów karnych.

Pierwszy do jedenastki podchodził Domizzi i spokojnie wykorzystał swoją szansę. W odpowiedzi lima uderzył tak, że piłka znalazła się w innym rogu niż bramkarz. Pinzi w drugiej kolejce pewnym strzałem w róg nie dał szans bramkarzowi, który wyczuł jego intencje.

Niemal identycznie uderzał Custodio i również wyciągnięty jak struna Brkić nie dotknął piłki. Swoją jedenastkę zepsuł nowy zawodnik Udinese Maicosuel, ktory uderzył w środek, a bramkarz spokojnie schwytał plasowaną piłkę. Na prowadzenie Bragę wyprowadził Eder i było 3:2.

Nadzieję gospodarzom dał jeszcze Pablo Armero, jednak bezbłędny był Cesar i pod ścianą postawił strzelającego jako ostatni w zespole Bianconerich Antonio Di Natale. Ten nie zawiódł swoich kibiców i wszystko zależało od bramkarza Udinese.

Ruben jednak bez problemu zmylił Brkicia i to Portugalczycy zagrają w Lidze Mistrzów.


Udinese Calcio - Sporting Braga 1:1 pd. (1:1, 1:0) k. 4:5
1:0 Armero 25'
1:1 Micael 71'

Pierwszy mecz: 1:1. Awans: Sporting Braga

żółte kartki:
Udinese - Pinzi, Di Natale
Braga - Mossoro

Udinese: Brkic - Benatia, Danilo, Domizzi; Basta, Pinzi, Willians (Badu 46'), Pereyra (Pasquale 68'), Armero; Fabbrini (Maicosuel 81'); Di Natale

Braga: Beto - Leandro Salino, Douglao, Paulo Vinicius, Ismaily; Custodio, Hugo Viana, Alan (Cesar 94'), Mossoro (Eder 108'), Ruben Amorim (Micael 60'); Lima

sędzia: B. Kuipers‎ (Holandia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 66 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Kaneda | 28.08.2012 23:28

No to mamy 2 zespoły z Serie A w LM... Milan który jest niewiadomą bo mimo wszystko mają niezłych grajków i  Juventus który będzie losowany z 3 koszyka ;] Damy rade licze na finał
JUVE : MILAN :D


FORZA SERIE A!!!!!!!!!
FORZA JUVENTUS!!!!!!

M.V.P | 28.08.2012 23:29

Zachciało się karnego w stylu Panenki :D
Zasłużony awans Bragi

Alvin | 28.08.2012 23:30

O kurde.. tośmy powalczyli o miejsce.. ale nie skreślajmy tego, choć podsumowując. Milan - (?) Po prostu. 1 mecz sezonu fatalny, mimo wszystko powodzenia. Juve - Zobaczymy, czy Carrera podoła, jestem dobrej myśli. Forza Serie A!!

Alvalade | 28.08.2012 23:30

Tak jak typowałem 1-1 :)
3 zespoły z Portugalii w LM, szkoda tylko że nie my :(

SokolJuve | 28.08.2012 23:30

Maicosuel to juz powinien walizki pakowac i do Brazylii wracac, bo jak ma sie za tak wielka gwiazde to nic nie osiagnie w Europie.

Lilian21 | 28.08.2012 23:30

Niedługo będzie tak, że liga francuska i portugalska nas po prostu przeskoczy...

Kaneda | 28.08.2012 23:31

A Udinese w tym sezonie baardzo słabe jeden Di Natale nie wystarczy...

einhard | 28.08.2012 23:31

Braga zasłużenie, Armero poza bramką tragedia, ogólnie gracze Udine uparli się na podawanie do zawodników Bragi przed własnym polem karnym (szczególnie Willians), Maicosuel'owi do Pirlo brakuje lat świetlnych (karny) :D

rafal_m | 28.08.2012 23:31

Armero mógł sam wygrać ten mecz.

Sissoko | 28.08.2012 23:32

braga był lepsza ale nie moge sobie darować jak sam na sam miał armero i zarył nogą o murawe !!! jak tego on nie strzelił ??? dobrze ze ten armero nie gra u nas widac ze nie wytrzymuje presji , w dogrywce też miał sete to źle przyjął piłke juz wole na skrzydle naszeo De Cegile !

kurde czemu napoli nie zajeło tego 3 miesjca ??? tylko te udinese. mam juz ich dosyć wszystkich sprzedaja a ciagle zajumuja serieA miejsce w LM i ją kompromitują !! mam nadzieje ze udine za rok nawet w LE nie zagra !!

Lilian21 | 28.08.2012 23:33

Może teraz Armero będzie naciskał włodarzy Udinese na szybki transfer do Juventusu. Może uda nam się go wyrwać za 6 mln euro. Powinniśmy go kupić, jeśli nie zakontraktujemy "top playera".

marian_ | 28.08.2012 23:33

Zasłużenie. Gra Bragi bardziej miła dla oka.

Heys444 | 28.08.2012 23:33

ja pier...
To Udinese to jest klub porażka, pchają się do CL by przed bardzo ważnym meczem sprzedać wszystkich kluczowych zawodników i liczyć na szczęście. No to mamy dwa zespoły w tym Milan- niewiadoma, napewno znacznie słabszy niż rok temu i Juve, nadzieja Serie A.

NiesfornyMario | 28.08.2012 23:34

Serie A [*]

Pamięta ktoś (nawet najstarszy kibic Serie A) sezon,by tylko 2 drużyny reprezentowały  Serie A  w lidze mistrzów?...

przykre :(

Meryl72 | 28.08.2012 23:34

Brawo Braga !

Szczere gratulacje z mojej strony, w pełni zasłużenie wywalczyliście awans.

Powodzenia w CL.

Darkos | 28.08.2012 23:35

Jak zwykle w ciagu ostatnich lat włoski zespół odpada. Milan tez chyba cudów w lm nie dokona, więc pozostaje tylko liczyc na Juve. Niedlugo liga francuska włoską przegoni, a nie ma co marzyć o dogonieniu nimieckiej niestety...

Alvin | 28.08.2012 23:37

@Mario
Nie ma co ukrywać, Serie A biednieje, za 4-5 lat będzie tylko $$, Ci, których kochamy przejdą na emeryturę, słabo to widzę :(

ICE MAN9 | 28.08.2012 23:38

Mimo iż mam dużo sympatii do Udinese to odkąd zajęli 3 miejsce na koniec w lidze wiedziałem, że to najgorszy z zespołów jaki mógł zagrać w el LM, niestety ale sprzedali mnóstwo piłkarzy i to się mogło tak skończyć. Braga to jednak równa i klasowa drużyna, mam nadzieję, że powalczą w CL.

Glorioso | 28.08.2012 23:41

Brawa dla SCB !
Ale tak jak pisałem, korzystniejszy dla rankingu ligi byłby ich udział w LE, no chyba że z 3miejsca w grupie zjadą do LE i tam zawalczą a to prawdopodobne.

Odpadnie beznadziejny sezon 08/09 to będzie można wyprzedzić Serie A :)
Strata jest mała.

W tej parze spotkało się dwóch solidnych rywali, Portugalczycy dali ciała u siebie gdzie powinni Udine trochę natłuc a z ich przewagi nie wynikało nic.
Szkoda że Udinese odpadło ale za to podziękujcie szaleńcowi Platiniemu.
Força Benfica !

Szarleej | 28.08.2012 23:46

Szkoda. Armero ten mecz będzie się śnił po nocach. Mam nadzieje, że powalczą w LE. Liczę, że Inter powalczy o zwycięstwo w całych rozgrywkach. Juve w LM powinno powalczyć o dobry wynik, Milan przy korzystnym losowaniu mam nadzieje, że będzie w stanie wyjść z grupy.

Heys444 | 28.08.2012 23:54

Ty poważnie mówisz? nawet Serie A w kryzysie jest znacznie mocniejszą ligą niż liga Sagres.
Udine i Liga Mistrzów to porażka, jak Braga, Porto lub Benfica trafią na Juve lub Milan to im dupę złoją. Gdyby zamiast Udinese w CL grał Inter lub Napoli to taka Braga zostałaby rozdeptana.

WorldX | 28.08.2012 23:58

@NiesfornyMario
Służę, ostatnia taka sytuacja miała miejsce w sezonie 1998/99, gdy w LM brały udział jeszcze 24 drużyny, a z Serie A do fazy grupowej bezpośrednio awansował tylko mistrz, wicemistrz natomiast zaczynał od 2. rundy kwalifikacyjnej. Była to więc największa, możliwa wówczas ilość włoskich ekip w Pucharze Europy. Były to Juventus i Inter.

Swoją drogą to bardzo smutne, że teraz też tylko dwie drużyny awansowały - niepewny Milan i powracający Juventus. Liczę, że obie się dobrze zaprezentują.

Alvalade | 29.08.2012 00:01

widzę że miłośnicy Serie A nie tracą rezonu heh.
spadek na 5 miejsce po tym sezonie.
Włoska byłaby już teraz na piątym ale uniemożliwia to ostatni liczony sezon Portugalczyków którzy ugrali wtedy zaledwie 6 z hakiem, wystarczy zainteresować się zasadami rankingu.
Co do L1 - szanse że przegoni Włochów są tu mniejsze, przynajmniej nie teraz.

cich cich | 29.08.2012 00:06



Braga była dużo lepsza w dwumeczu i awansowała....chociaż potrzebne były karne.

Jeżeli chodzi o Udinese i punkty dla Serie A ....to moim zdaniem dużo łatwiej będzie o nie powalczyć włoskiemu klubowi w LE...niż Bradze w LM.
Oczywiście pieniądze są bardzo ważne, wiadomo że w grupie Champions League można zarobić dużo więcej niż w grupie Europa League....i to może mieć wpływ. Walczące o kolejny sezon w europejskich pucharach Udinese może to po prostu olać....ale jeżeli powalczą to mogą spokojnie wyrzeźbić więcej punktów do rankingu UEFA niż Braga grając w LM...

Wygrani....przegrani albo odwrotnie, zależy jak się na to spojrzy,he,he,he...
Głowa do góry.




Reasumując - Gratki dla Bragi, byli lepsi i awansowali. Zarobią również więcej kasy, prawdopodobnie....ale o punkty do rankingu łatwiej będzie chyba Włochom.







Pozdro - cich cich



Lilian21 | 29.08.2012 00:09

Spokojnie panowie, samą Ligą Europejską nic nie zdziałają Portugalczycy. Nasze dwie drużyny muszą przynajmniej dostać się do ćwierćfinału. Liczę również na Inter, który musi, musi dojść do półfinału, a jest w stanie to uczynić.

Wierny_Romanist | 29.08.2012 00:12

Szkoda...wielka szkoda.

Urzaiz | 29.08.2012 00:15

Ja nie mam nic przeciwko żeby 24 zespołowa LM wróciła.
Góra 3 zespoły z jednego kraju do LM (reszta do LE) i wystarczy. Z tym że 3 to tylko dla PL i PD. Nie byłoby już konieczności zasilania LE zespołami z 3 miejsc LM.
Anglia i Hiszpania - 3,
Niemcy, Włochy, Portugalia i Francja - 2
Rosja, Holandia, Ukraina  - 1+1
Turcja i Grecja - 1
i pozostali z 'rest of Europe' którzy się zakwalifikują.
Taki podział wzmocniłby finansowo LE, postawił większe wymagania przed kandydatami do LM w czołowych ligach, ograniczył do minimum udział w LM zespołów beznadziejnych.

Joker | 29.08.2012 00:18

Przewidziałem te dogrywke i karne, heheh:) Tak mi tym od poczatku pachniało, bo to jednak potencjalnie bardzo wyrównane zespoły, które trzeba przyznać stworzyły bardzo ciekawe widowisko...
Aczkolwiek w dwumeczu moim zdaniem Braga była z gry lepsza... Stworzyli więcej sytuacji i grali fajniejszą piłke... Bardziej kombinacyjną i urozmaiconą... Także nie mam wątpliwości, ze awansował zespół lepszy...


cich cich
Z tym rankingiem to racja, ze łatwiej punkty zdobywać w LE niż LM (tym sposobem Niemcy wyprzedzili Włochów, bo w LM punktowali mniej więcej po równo, ale w LE bili Włochów na głowe) tylko, ze za sam awans do fazy grupowej LM sa bodaj 3 pkt rankingowe, choć moge się mylic... W każdym razie jest jakaś niezła premia punktowa, za to za awans do fazy grupowej LE nie ma zadnej punktowej premii...
Zresztą Braga będzie chyba losowana z 3. koszyka, wiec maja szanse na kogoś słabszego w grupie i pare punktów na nim mogą zarobić i "spaść" do LE od razu do 1/16 finału:) Takze mimo wszystko raczej Braga i liga portugalska na tym wyszły lepiej anieżeli Udine i Serie A:)

wojojuve | 29.08.2012 00:21

Niech teraz Udinese powalczy w LE, bo jak nie wyprzedzimy Niemców to ten klub może już nigdy nie mieć szansy na LM.

NiesfornyMario | 29.08.2012 00:28

WorldX

Pisząc komentarz miałem na myśli uwagę,że jeszcze nie tak dawno co roku po 4  ekipy reprezentowały Serie A w lm a teraz jedynie 50 % tego

Pozdrawiam ;)

ecko | 29.08.2012 00:30

Tak to sie konczy jak sie sprzedaje co okienko trzon druzyny. Mam nadzieje, ze Udine za szybko nie zajmie miejsca premiowanego el do LM.

Musze powiedziec, ze naprawde rozmieszyl mnie Armero kiedy kopnal w trawe ;]

cich cich | 29.08.2012 00:31


Joker -


Racja , 4 punkty...ale to tyle co dwa zwycięstwa w grupie,he,he,he...Wiele zależy więc od tego kogo wylosują Włosi...i kogo wylosują Portugalczycy.
Czy Udinese uda się odrobić stratę...dzięki potencjalnie słabszym   rywalom....
Oczywiście....przy bardzo fartownym losowaniu Braga może nawet wywalczyć awans do 1/8 LM...a to kolejne 5 punktów,he,he,he...

Próbuję jednak spojrzeć realnie...Może Udine nie podbije LE, być może na koniec nikt nie straci i nikt nie zyska ponieważ oba kluby zarobią tyle samo punkcików....zobaczymy.
Braga zapewne będzie bogatsza, to już chyba wiemy,he,he,he...





Pozdro - cich cich



Glorioso | 29.08.2012 00:32

Spokojnie. Miejsce w top-5 dla Serie A jest naturalne. Nawet więcej, Włosi powinni wrócić na miejsca 1-2 bo teraz smutno patrzy się na ich stadiony, w porównaniu z tętniącymi życiem choćby na początku lat 90.
Uwarunkowania klimatyczne nakazują być tej lidze na szczycie. Przy dobrej organizacji i konkurencyjnych pensjach większość piłkarzy wybierze kierunek południowy a nie północny.
Dla ligi portugalskiej te 4 miejsce o ile je się uda w końcu osiągnąć będzie kwestią prestiżową, wiadomo że nie na zawsze bo w latach kryzysowych nie będzie możliwe utrzymanie go. Potencjał jest duży ale nie na stały pobyt na takim topie.
Jeśli Sporting ogarnie się finansowo, powinien stać na równi z Porto i Benficą, do tego konieczna jest jeszcze pomoc kogoś spoza wielkiej trójki, na razie pojawił się tylko jeden taki klub - właśnie Braga (no bo Boavistę spotkało to co spotkało), ale równie dobrze może pojawić się ktoś nowy na tym poziomie, są jeszcze ze 2-3 kluby z potencjałem.
2 kluby włoskie w LM przy 4 angielskich czy hiszpańskich to źle dla piłki.
Tam jest sporo klubów które działają na wyobraźnię.
Neutralni fani wolą chyba oglądać te włoskie w elicie a nie niemieckie, problem w tym że te niemieckie teraz sportowo są po prostu lepsze, nie mówiąc już o infrastrukturze.
Infrastrukturą Włosi są sto lat za Niemcami czy Portugalczykami, Francuzi też mają lepsze obiekty

Joker | 29.08.2012 00:44

cich cich
Dwa zwycięstwa tak na starcie to już duża różnica:)
Zresztą nie skupiajmy się tlyko na rywalizacji Braga-Udinese, bo jeszcze są inne kluby z tych krajów i ich wyniki tez są bardzo wazne...
Z Portugali w LE bedą Academica i prawdopodobnie Sporting, a także Maritimo, czyli poza Lizbońskimi Lwami mocno przeciętny zestaw... Za to z Serie A bedą Udinese, Napoli, a także Lazio i Inter, a wiec potencjalnie niezwykle mocny kwartet, który moze wiele namieszać... Oczywiscie przy załozeniu, ze sobie nikt nic nie będzie odpuszczał...
W LM mamy Juventus (3. koszyk, a wiec prawdopodobna grupa śmierci) i Milan (bardzo osłabiony), a z Portugalii Porto, Benfica i Braga, a wiec tutaj moim zdaniem przewage maja Portugalczycy... Zwłaszcza Porto i Benfica moga wiele zdziałać w LM...

Grande Alex | 29.08.2012 00:49

włoska liga schodzi na psy

Udinese nie jest godny LM a raczej nie klub a jego władze zawsze wyprzedadzą najlepszych przed pucharami europejskimi (tak jak Polskie drużyny :) ) a potem odpadają żenująco

władze ligi też przypominają beton PZPNowski także z tym że jednak Włochy kochają futbol i stoją wyżej piłkarsko więc może się opamiętają

Italia00 | 29.08.2012 00:56

No to tak:

Honoru Włoch, i ostatnią nadzieją Włoskiej piłki w tej edycji LM jest osłabiony z gwiazd i najlepszych zawodników Milan, oraz Juventus, który po tak długiej przerwie od LM jest jedną wielką niewiadomą...

Ajajajajaaaajaja

cich cich | 29.08.2012 01:01



Joker -


Tu także wiele zależy od losowania, niektóre grupy w LE bywają naprawdę zabawne...aż się prosi o koszenie punkcików,he,he,he...

W zeszłym sezonie Porto miało spokojnie wygrać w przeciętnej ( jak na standardy LM ) grupie....a powalczyła Benfica napędzając stracha późniejszym triumfatorom.
Poczekamy, włoskie kluby same w końcu się skapną że walka w LE jest niezwykle ważna...właśnie po to żeby odzyskać 4-te miejsce w LM.
Czy skapną się już teraz....to oczywiście wielka niewiadoma,he,he,he...

Przez chwilę Serie A dawała nadzieję, poziom się ładnie wyrównał...i kiedy wydawało się że teraz nastąpi kontra...ostatnie okienko po raz kolejny pozbawiło nas złudzeń.
Dla mnie jednak  jest to kawał wielkiej historii, niech walczą...
Na razie nie jest wesoło, infrastruktura też wygląda nie bardzo...poczekamy i na to.

Aha...widziałeś zapewne że Hiszpańska jest już pierwsza w rankingu,he,he,he...
Są argumenty,he,he,he....chociaż sam ranking ( kryteria...) jest trochę niekonsekwentny...i mało logiczny ale mniejsza z tym, UEFA to też niezły beton.






Pozdro - cich cich


Tiberinus | 29.08.2012 01:02

To Serie A musi uciekać przed Portugalią.
Margines błędu jest niewielki.
Włochom odpada 10.250
Portugalczykom   7.928,
rok później Włochom 11.375,
Portugalczykom  tylko 6.785.

Moim zdaniem jest już po ptokach, no chyba że włoskie kluby zaczną grać  i nabijać przewagę od zaraz.

max03 | 29.08.2012 01:25

Co wy tak w ten Juventus wierzycie? Milan ma dpora szanse na wyjscie z grupy,bo bedzie losowany z 1 koszyka,ale jak wyjdzie,to szybko sie liga mistrzow. A Juve jak wogole wyjdzie z grupy ,to bedzie sukces. Taka jest prawda,ze poraz pierwszy serie a ma tak slabe zespoly w lidze mistrzow. Bo nawet mistrz Wloch jak tak popatrzec na ich sklad,a na sklady klubow z Hiszpani czy Angli,to wypada blado

max03 | 29.08.2012 01:26

Soryy za bledy,ale pisalem szybko na przerwie z komorki

_Jack_ | 29.08.2012 01:38

Te Udinese zawszę wpieprzy się w te eliminacje LM i w europejskich pucharach nic nie ugra. Tylko zaniża prestiż włoskiej ligi w europie. Modliłem się ,żeby to Napoli,Inter bądź Lazio zajęło 3 miejsce. Wtedy byśmy mieli 3 zespoły w LM. Sytuacja robi się coraz bardziej dramatyczna. Za rok wyprzedza nas liga portugalska w której większość zespołów ma nowe ładne stadiony. Za dwa lata wyprzedzi nas Francuska.Nowe stadiony na Euro 2016 i bogate PSG się do tego przyczynią.Liga Rosyjska również robi się coraz mocniejsza i tam w 2018 roku będzie mundial co wiąże się z modernizacją stadionów. Niżej już chyba nie spadniemy. Włoska calcio też mimo wszystko ma swoją markę. Gra kilku zawodników klasy światowej a kluby dysponują dużymi budżetami i mają wielkie grono kibiców na całym świecie którzy zostaną na dobre i na złe.

Italia00 | 29.08.2012 02:31

No niestety ale Euro 2016 we Francji komplikuje sprawę włoskim ekipom. Juventus ma stadion... Ładny, piękny, nowoczesny... A większość innych klubów? Stare, zdezelowane olbrzymy, na których nie zapełnia się nawet połowa miejsc...

milanista209012 | 29.08.2012 07:05

Tak jak mowilem, Braga awansowała. I gdzie sa teraz ci co mowili ze Udinese sie przejedzie po nich i ze jak odpadna to bedzie wstyd?

Pawel_INTER | 29.08.2012 07:25

Udinese było ŻENUJĄCE, ten zespół to wstyd dla ligi

Pawel_INTER | 29.08.2012 07:32

za 3 lata będzie mistrz w LM i 2 drużyny w LE, dno dno i jeszcze raz dno, co za idioci rządzą ligą, przecież produkt pt Serie A już nic nie znaczy

Outlander | 29.08.2012 08:48

Kluczem do odzyskania 3 miejsca jest LE!

Dopóki włoskie kluby nie zaczną poważnie traktować tych rozgrywek to cała liga będzie pikowała w dół.

Pawel_INTER | 29.08.2012 08:53

Juve pokazało

hulk12 | 29.08.2012 09:25

Braga w pełni zasłużyła na awans do fazy grupowej. Z taką gra moga spokojnie zawojować rozgrywki Champions Legue;) Ostanie lata pokazuja ze LIGA ZON Sagres > serie a. W tym sezonie raczej portugalska liga nie wyprzedzi włoskiej,(50.001 - 51.731;przewaga ponad 1500pkt na Sagres, co oczywiscie jest do nadrobienia w tym sezonie), ale za rok spokojnie [edit] wypszedzimy bo zniknie słaby sezon 08/09 w którym to portugaslkie kluby zdobyły zaledwie 6.700 pkt...
Milan zjesli sie nic nie zmieni nie zawojuje w LM. Juve natomist mam nadzije ze skupi sie bardziej na lidze...

clublland | 29.08.2012 10:07

pobiegali pomęczyli sie przed niedzielą ;p

az87 | 29.08.2012 10:25

Jedno mnie zawsze śmieszy. Czemu fani Serie A zawsze zakładają, że włoskie kluby olewają LE, a np. niemieckie, portugalskie, hiszpańskie czy francuskie nie. No coś takiego. Czemu nie może przejśc Wam przez gardło, że poza najlepszymi gigantami macie po prostu słabszą dalsza czołówkę niż reszta najlepszych lig Europy? Czemu niby Atletico, Werder, Porto, Marsylia miałyby się niby bardziej żyłowac w LE niż Palermo na przykład? Po prostu są lepsi i tyle.

Konrad Robert | 29.08.2012 11:04

A ja siedzialem jak na szpilkach..przyszedlem z pracy prosto na mecz..a tu patrze remis..a potem dogrywka i karne.A co zrobil ten cienki brazylijczyk to porazka roku!
Wielka szkoda!

Outlander | 29.08.2012 11:31

@az87, Atletico na pewno jest lepsze ale reszta to podobne drużyny i walce każdy może przejść. Problem w tym, że takie Palermo i Roma to nawet nie przebrnęły 4 rundy kwl. w poprzednim sezonie, a przeciwników miały miernych. Udinese tak bardzo parło na LM w poprzednim sezonie, że z PAOK'iem grali juniorzy by tylko uzyskać el., w których każdy kibic Serie A wiedział jak się zaprezentują i jaki będzie ich wynik. Gołym okiem widać było jak prezentowały się drużyny Romy i JUVE gdy grały w tych rozgrywkach (słabsze składy), zero gryzienia trawy tylko bieganie na styl "a może się uda, jak nie to trudno" - zauważ, że przy takich drużynach jak np. Hannover to widać zaangażowanie i chęć do walki! Ostatni włoski zespół grający z wielkim zapałem w tych rozgrywkach to Viola!

Outlander | 29.08.2012 11:38

Jest jeden pozytywny aspekt odpadnięcia Udinese z LM, w której na pewno by sobie nie poradzili!

az87 | 29.08.2012 12:22

Outlander
Widocznie na ogół włoskie zespoły mają słabych zmienników i nie potrafią grac dobrze tu i tam. Jakoś Atletico dało radę wygrac LE a w lidze o włos nie zdobyli el. LM, Hannover wstydu w LE nie przyniósł a i w lidze był wysoko, Brema latami grała w LM (i nieraz wychodziła z grupy) a w lidze ciągnęła pierwsza trójkę, Porto czy Benfica zawsze jest wysoko a w pucharach zawsze bdb sobie radzą, Marsylia kiedys to samo. Drugi garnitur też świadczy o sile zespołu. Silny zespół radzi sobie i w pucharach i w lidze, słaby rzuca siły tam lub tu. Skoro zespoły z drugiej półki w Hiszpanii/Niemiec/Portugalii/Francj i są zazwyczaj wysoko tu i tu, widocznie są lepsze od drugiej półki z Włoch...
Szkoda mi trochę Serie A. Pamiętam jakie transfery na przełomie wieków robiło nawet takie Lazio czy Parma. Kto tam w ogóle grał w tej lidze. Pół ligi miało topowe gwiazdy, a dzisiejsza liga angielska była nawet nizej w rankingu od Niemiec. Wtedy to właściwie Serie A była najlepsza. I jaka wyrównana! Teraz faworyt nr 1 do tytułu to Juve, potem Milan i Inter, dalej Napoli itd., a w np. 2000 r. takich Juventusów było 4-5...
A teraz? Jak nie w tym to w przyszłym sezonie liga portugalska dogoni Serie A, niewiadomo czy potem też nie francuska (PSG!), tym bardziej, że Lyon w LE...

okonJUVE | 29.08.2012 12:27

No szkoda...

Karzel_reakcji | 29.08.2012 12:30

az87
Bo trzeba popatrzeć na wyjściowe składy Włoskich klubów w LE, a tam często grają rezerwowi.
Tak Milan, Inter, Juve, Napoli, Roma (oni wszyscy grali lub grają w ostatnich latach w LE) są słabsi od Porto? No naprawdę żart roku.

Trzeba się przyjrzeć specyfice lig by zobaczyć dlaczego sytuacja w LE wygląda jak wygląda.
Liga Portugalska: mało prestiżowa, mało dochodowa, skupiona na promocji graczy, a i rywalizacja w niej mocno ustabilizowana to i LE wydaję się łakomym kąskiem
Liga Francuska: czy oni tak świetnie grają w LE. Nie powiedziałbym.
Liga Niemiecka: z tego co wiem sama Bundesliga płaci klubom za wyniki w LE i stąd zaangażowanie i brak minimalizmu w ich wykonaniu.
Liga Angielska: rozgrywki jednak traktowane po macoszemu, ale tak duże pieniądze jakie tam krążą sprawiają, że ktoś zawsze zaskoczy.
Liga Hiszpańska: tutaj rzeczywiście ciężko to wyjaśnić tym bardziej, że takie kluby jak Sevilla, Athletic, Atletico więcej straciły niż zyskały grając w LE. Sevilla pałęta się gdzieś w środku ligowej stawki, Athleltic jest drenowane, Atletico w kłopotach finansowych. Zamiast :"pajacować" w LE trzeba było grać w lidze o LM a tych kłopotów można  było uniknąć. Absolutnie jedyny pozytyw  dla nich (mały zresztą)  to ranking i do tego tylko w wymiarze indywidualnym, bo cała federacja ma miejsce w TOP3 bardzo pewne.

Swoją drogą zastanawiające jest dlaczego SerieA nie zacznie się wzorować na Bundeslidze w kwestii gry w pucharze pocieszenia. Chyba zbyt duże podziały to blokują. W kwestii sportowej SerieA nie odbiega od Bundesligi nawet na pół kroku, ba we Włoszech jest więcej klubów o wysokim budżecie prestiżu, a ranking pokazuje jakby to była przepaść na korzyść Niemców.
A ten ranking. Zabawne jest że sportowa i finansowa różnica między LE a LM jest kolosalna, a wg punktacji co najmniej znikoma.

Milan1986 | 29.08.2012 13:02

Jakie było oburzenie w maju kiedy co rozsądniejsi kibice na tej stronie wskazywali, że Udinese w eliminacjach do LM do totalna porażka i należy się spodziewać 2 włoskich ekip w LM. "Swoją grą na to zasłużyli", "grają lepiej niż Roma, Inter czy Napoli", "nie popełnią tego błędu co w zeszłym roku", "mieli pecha z Arsenalem". No i proszę, stało się najgorsze, teraz czeka nas oglądanie degradacji Serie A przez kolejne lata, bo pieniądze z UEFY za udział w LM trafiają do coraz mniejszej ilości włoskich zespołów, przede wszystkim dzięki takim "rewelacjom" jak Sampdoria czy Udinese.

Asgaard | 29.08.2012 15:33

Gratulaje dla Bragi. 2 sredniaki, ale wygral lepszy.

qjaf | 29.08.2012 16:15

Sampdoria to akurat torche miala pecha z odpadnieciem! Udinese m nic nie gralo, wiec z czym do ludzi?

da_lombardi | 29.08.2012 16:43

Udinese niech wala sie sukinsyny . chcialbym aby spadli, niech nigdy nie osmielaja sie walczyc o europejskie puchary !!!

az87 | 29.08.2012 18:41

Karzel_reakcji
"Milan, Inter, Juve, Napoli, Roma (oni wszyscy grali lub grają w ostatnich latach w LE) są słabsi od Porto? No naprawdę żart roku"
Wymieniłeś zespoły które b. rzadko graja w LE - cóż, nawet Bayern i Barca miały tam epizod, taką samą miały motywację co Milan bądz Juve i jakoś do półfinałów dotrwały. Widocznie ich rezerwy i gra na stojąco były wiecej warte niz Milanu bądz Juve...
Tak szczerze to Roma faktycznie jest dziś słabsza od Porto i to od paru sezonów. Roma to dziś tylko nazwa przecież. Właściwie to dziś Juve byłby tylko faworytem, reszta to ten sam poziom co Porto. Popatrz sobie jak oni czy Benfica grają z MU czy Chelsea w LM. Bardzo ciężko je wyeliminowac. I dochodzą tak samo daleko co włoskie giganty ostatnio w LM... Tylko ich nazwy nie robią takiego wrażenia co Milan czy Inter
A czy jest więcej klubów o wysokim budżecie? Takim na poziomie ok. 200 i ponad to mln euro rzeczywiście, ale takich ok. 100 to prędzej w BL jest więcej. No i fakt, że 18-zespołowa BL ma więcej przychodów jako całosc (ustępujac tylko PL) niż 20-zespołowa Serie A też o czymś świadczy - że liga jako całosc jest bogatsza.
Co do rankingu - tak jak porównując który kraj jest bogatszy nie porównujesz jedynie majątku Polaka Kulczyka z majątkiem Ukraińca Achmetowa, ale i tych biedniejszych, tak samo o sile ligi nie świadczy tylko siła samych gigantów ale i tych nieco słabszych.

Visca el Barcel | 29.08.2012 18:43

Wielka szkoda Udinese było przed ostatnią szansą na awans do LM bo raczej takiej już nie będą miec może za 10 lat jak w rankingu Serie A wyprzedzą ponownie Bundesligę to wtedy może coś by z tego było...Braga w tej elitarnej "32" na pewno się nie skompromituję,a mam taką nadzieję i obok Porto i Benfiki coś sensownego ugrają...

Karzel_reakcji | 29.08.2012 22:00

az87
Polecam przejrzeć różne rankingi sporządzone przez Forbes, Deloitte i na tej podstawie oceniać siłę lig. Obecnie w piłce liczą się pieniądze, a zestawienia tworzone przez te firmy doskonale to obrazuje. Na marginesie dodam, że Portugalskie kluby zajmują tam marginalne miejsca, a dochód tej ligi w porównaniu do Włoch jest skromniutki. Ogólnie przewaga SerieA nad Liga Zon Sagres to prawdziwe lata świetlne.

az87 | 29.08.2012 22:27

Karzel_reakcji
Ok, porównywałem dochody BL i Serie A przecież, bo sugerowałeś, iż niby jest bogatsza Serie A od BL, a to nieprawda, bo jako całosc jest bogatsza nawet od PD (mimo o 10% mniej licznego składu)...A oto garśc danych z raportu Deloitte z tego roku:

Po raz kolejny, najwyższe przychody na europejskim rynku futbolowym wygenerowała angielska Premier League. Jej kluby osiągnęły przychody na poziomie 2,5 mld euro (wzrost o 12 proc.). Dalsze osłabienie funta w stosunku do euro sprawiło, że różnica w porównaniu z drugą w kolejności niemiecką Bundesligą (przychód - 1,75 mld euro) zmniejszyła się o 6 proc. i wyniosła 769 mln euro.

- Niemiecka Bundesliga cieszy się najwyższą średnią frekwencją w Europie (42,1 tys. osób na mecz), co w połączeniu ze wzrostem przychodów z reklam na największym rynku europejskim pozwoliło jej zachować drugie miejsce w rankingu. Dodatkowe miejsce dla Niemiec w Lidze Mistrzów od sezonu 2012/13 oraz 50-proc. zwiększenie wpływów z praw do transmitowania meczów od sezonu 2013/14 pomoże Bundeslidze utrzymać imponujący wzrost przychodów i zachować status największego rywala angielskiej Premier League pod względem osiąganych wpływów
Hiszpańska La Liga osiągnęła wzrost przychodów na poziomie 74 mln euro (5 proc.), do 1,72 mld euro. Wzrost ten był możliwy dzięki większym o 47 mln euro (10 proc.) przychodom z reklam oraz o 39 mln euro (5 proc.) z praw do transmisji, które pozwoliły zrekompensować spadek przychodów uzyskiwanych w dniu meczu o 12 mln euro (3 proc.). Sumaryczny wynik w Hiszpanii nie oddaje jej zróżnicowania. W analizowanym okresie Real Madryt i Barcelona osiągnęły łączny wzrost przychodów na poziomie 93 mln euro (11 proc.), podczas gdy pozostałe 18 klubów La Liga zanotowało spadek wpływów o 19 mln euro (2 proc.).

Przychody włoskiej Serie A wzrosły w sezonie 2010/11 o 21 mln euro (1 proc.) do 1,55 mld euro. Powrót do strategii wspólnej sprzedaży praw do transmisji meczów Serie A przyniósł wzrost przychodów i pozwolił na ich bardziej zrównoważony podział między klubami.
Bundesliga okazała się ponownie najbardziej dochodową ligą europejską. Jej zyski operacyjne wzrosły o 33 mln euro (24 proc.), do 171 mln euro. Tym samym zwiększyła się różnica w stosunku do Premier League, w której zyski operacyjne spadły do poziomu 75 mln euro. Serie A i Ligue 1 nadal generują straty.
sezonie 2010/11 przychody klubów francuskiej Ligue 1 spadły o 32 mln euro (3 proc.) do 1,04 mld euro, głównie z powodu słabszych wyników francuskich klubów w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Różnica w poziomie przychodów w porównaniu z Serie A zwiększyła się do 513 mln euro.

Poza "wielką piątką" największe przychody osiągnęły ligi w Rosji (614 mln euro), Turcji (515 mln euro) i Holandii (431 mln euro).

Karzel_reakcji | 30.08.2012 00:56

az87
Bundesliga ma więcej pieniędzy to rzecz pewna. I pewnie będzie miała ich coraz więcej bo w perspektywie 4 miejsc w LM jest to bardzo realne. Tego nie negowałem i nie neguje. Ale te pieniądze też trzeba wydawać, a przynajmniej na razie kluby z Bundesligi wolą oszczędzać.
Podsumowując SerieA jest na razie na niezagrożonym 4 miejscu wg przychodów i żadne dziwne rankingi UEFA nie zmienią faktu o wyższości SerieA nad ligami z Francji, Portugalii czy Rosji.
Z pewnością jednak nie uważam że we Włoszech jest dobrze tyle że nie aż tak tragicznie jak niektórzy to przedstawiają. Zmiany może nawet drastyczne są potrzebne  bo w przeciwnym razie szczególnie Bundesliga i PL będą uciekać, a i pewnie Ligue1 zacznie niwelować straty.

az87 | 30.08.2012 09:51

Karzel_reakcji
No to mamy ten sam pogląd. Pzdr



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy