REKLAMA
REKLAMA

Damiao nie dla Tottenhamu

dodał: MW  |  źródło: SkySports  |  28.08.2012 09:16
Sprzedaż Luki Modricia do Realu Madryt nie przybliżyła Tottenhamu do pozyskania napastnika Internacionalu - Leandro Damiao. Jak poinformował wiceprezydent brazylijskiego klubu, popularne Koguty nie mają szans na sprowadzenie tego gracza w letnim oknie transferowym.

Luciano Davi, o którym mowa, powiedział: - Chcemy, by Damiao został na kolejny rok z nami. Nie zamierzamy go teraz sprzedawać. On będzie piłkarzem Internacionalu co najmniej do grudnia. Oferta złożona przez Tottenham była zbyt słaba, dlatego nie mamy zamiaru jej rozpatrywać.

Menedżer Tottenhamu, Andre Villas-Boas, liczy w dalszym ciągu, że włodarze jego klubu sprowadzą przed końcem sierpnia kolejnego napastnika. Na White Hart Lane z Manchesteru City zawitał w ubiegłym tygodniu Emmanuel Adebayor.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

rycerz17 | 28.08.2012 09:28

no trudno... na rynku jest cała masa dobrych zawodników o mniej znanych nazwiskach ale niewiele mniejszych umiejętnościach których można pozyskać za rozsądne pieniądze... Tottenham w tym okienku ze sprzedaży zawodników uzyskał już około 50mln Funtów a wydał około 25mln (Sigurdsson, Vertonghen, Adebayor). Jeśli transfer Llorisa dojdzie do skutku to wciąż pozostanie około 13mln by wyjść na zero...Damiao wyceniany jest na około 20mln funtów - Spurs pewnie zaoferowali troszkę mniej...

mack | 28.08.2012 12:49

Z jednej strony rozczarowanie, z drugiej to było wiadomoe, bo za Damiao chcieli ponad 30 mln funtów. Ja bym cały czas zabiegał o Llorente, najlepiej w pakiecie z Martinezem he he, ale to mało realne. Nie mniej M'Vila czy tym bardziej Lloris to niezorumiałe cele transferowe na tą chwilę.. Przecież Friedel to wciąż wysokiej klasy bramkarz..

adipetre | 28.08.2012 20:44



Friedel jest wolny, Andre chce grac wysoko wiec potrzebuje bramkarza ktory zagra ostatniego obronce.

M'Vila to nie defensywny pomocnik tylko organizator gry, jest lepszy od Sandro, Parkera i Livermora nie rozumiem wiec dlaczego ma byc zbedny.

Llorente chce ligi mistrzow, poza tym on juz w tej chwili dobrze zarabia, a Tottenham wiecej niz 100 k mu nie da.


Jesli chodzi o Damiao, to dobry napastnik, ale nie wart az takich pieniedzy. Za rok na rynku beda m.in. Rossi i Lewandowski, trzeba poczekac.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy