REKLAMA
REKLAMA

Wenger: Sahin niepotrzebny, mamy Wilshere'a

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: ESPN  |  25.08.2012 14:53
Szkoleniowiec Arsenalu Arsene Wenger przyznał, że szybki powrót do zdrowia Jacka Wilshera'a odwiódł go od pomysłu, by ściągnąć na Emirates Nuriego Sahina. Turecki pomocnik w najbliższym czasie zostanie zaprezentowany jako nowy gracz Liverpoolu.

The Reds oficjalnie już potwierdzili, że uzgodnili z Realem Madryt warunki rocznego wypożyczenia reprezentanta Turcji i zdawało się, że w wyścigu o byłego gracza Borussii udało im się uprzedzić ligowych rywali. Okazało się jednak, że Wenger, w związku z dużą liczbą możliwości w środku pola, uważał Turka za zbędnego.

- Nie byłby on zmiennikiem Aleksa [Songa - red.], ponieważ Sahin nie jest defensywnym pomocnikiem - stwierdził Francuz. - Nie widzę Sahina jako cofniętego pomocnika, lecz ustawionego nieco wyżej. Jack Wilsher wróci szybciej niż się spodziewaliśmy i jest on podobnym typem piłkarza. Sahin natomiast szuka klubu, w którym będzie mógł grać. My mamy dziewięciu pomocników i każdy chce otrzymać szansę występów.

Wilshere nie gra w piłkę od ponad roku z powodu kontuzji kostki, przez co stracił cały ubiegły sezon, a także przegapił Mistrzostwa Europy oraz Igrzyska Olimpijskie.

- Październik będzie dla Jacka ważnym miesiącem - wyznał Wenger. - Obiecuję wam, że będę z nim ostrożny, jednak Jack już teraz pracuje bardzo ciężko. Każdego dnia przyjeżdża do klubu rano, a wychodzi z niego wieczorem, jest skoncentrowany na odbudowaniu swojej formy fizycznej. Nie wiem jednak jak szybko uda mi się powrócić do odpowiedniej dyspozycji. Będziemy musieli poczekać co najmniej miesiąc, by to stwierdzić.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

niskipoziom | 25.08.2012 14:58

Sunderland Reading przełożony z powodu dużych opadów deszczu

kolekcjoner | 25.08.2012 14:59

"Mamy" jest tu pojęciem względnym.

TenTypTakMa | 25.08.2012 15:05

Na Wilshere sie nastawiam i tak gdzies w styczniu. Srodek nie jest zly, ale brakuje DM! dzialaj Wenger i nie krec.

zordon | 25.08.2012 15:11

jak dla Wengera poltora roku to "szybciej niz sie spodziewalismy" to dobrze to nie wrozy  :p

TenTypTakMa | 25.08.2012 15:23

w styczniu zagra* kur :l

ikillyou | 25.08.2012 15:27

Jak zamiast Sahina przyjdzie M'Villa to będę bardzo zadowolony(o ile ktoś w ogóle przyjdzie).

KrwawyAhmed | 25.08.2012 15:40

ciekawe co Wenger powie jak Jack złapie kontuzje na kilka miesięcy. Skąpiec.

LeedsUTD | 25.08.2012 15:41

Szkoda słuchać Wengera. Chłop sie skończył.

Konrad Robert | 25.08.2012 15:50

Pokretnyy komentarz..ale co mial powiedziec? Ze mu zarzad znow poskapil na wypozyczenie? Tego sie nie mowi oficjalnie .Tylko robi dobra mine do zlej gry.Nie mowie to bron Boze zlosliwie, takie mam subiektywne odczucia.Raz kiedys tylko pamietam Benitez na pewien transfer powiedzial ,, Chcialem sofe a kupiono mi lampe,, Tyle w temacie.

LeedsUTD | 25.08.2012 16:12

@Konrad Robert

Wiele w tym prawdy, ale trzeba sobie otwarcie przyznać że Wenger juz nie bryluje na rynku transferowym.  Przykładowo takie Neswcastle nabyło paru klasowych zawdników (któzy znaleźliby miejsce w pierszej 11 kanonierów) nie płacąc przy tym dużych pieniędzy.

Young Guns | 25.08.2012 16:41

Sprowadzić Honde i nawet pod nieobecność Jacka byłoby ciekawie

mike_dean | 25.08.2012 16:50

po co ogrywać najemnika tracac przy tym kasiore jak mozna postawić na swoich. dobrze wyszlo oby jack wrocil jak najszybciej do formy.

Arsen4ever | 25.08.2012 17:35

@mike dean
zgadzam się w 100% . i tak wróciłby do realu a Arsenal ma Artete,Cazorle,Diabiego, Rosickiego,Ramseya Na środku pomocy może też grać Coquelin czy AOC . Niech Wilshere spokojnie wraca i żaden Shin nie jest nam potrzebny

arsenal&wisla | 26.08.2012 11:25

Na razie to Wilshera nie mamy bo ciagle zmieniaja mu termin powrotu na boisko. Ma wrocic w pazdzierniku ale do pełnej sprawnosci moze dojsc dopiero w styczniu znajac zycie a w tym czasie mozemy miec niezle problemy.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy