REKLAMA
REKLAMA

Fornalik powołał szesnastkę

dodał: maaarcin  |  źródło: goal.pl  |  24.08.2012 12:40
Selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Fornalik ogłosił nazwiska szesnastu zawodników z klubów zagranicznych, którzy otrzymali powołania na dwa pierwsze mecze eliminacji mistrzostw świata.

Biało-czerwoni rywalizację o awans na brazylijski mundial rozpoczną od wyjazdowego pojedynku Czarnogórą w Podgoricy. Mecz rozegrany zostanie 7 września. Cztery dni później reprezentacja Polski podejmować będzie we Wrocławiu Mołdawię.

Kadra zostanie uzupełniona zawodnikami grającymi w polskiej Ekstraklasie. Ich nazwiska ogłoszone zostaną po najbliższej kolejce.

Powołania otrzymali:

Bramkarze: Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn), Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn), Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven)

Obrońcy: Marcin Komorowski (Terek Grozny), Damien Perquis (FC Sochaux), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Marcin Wasilewski (Anderlecht), Grzegorz Wojtkowiak (TSV 1860 Monachium)

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Ariel Borysiuk (FC Kaiserslautern), Kamil Grosicki (Sivasspor), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor), Ludovic Obraniak (Girondins Bordeaux), Eugen Polanski (FSV Mainz), Maciej Rybus (Terek Grozny)

Napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

sobmar | 24.08.2012 13:06

Fabiański i Wojtkowiak ... ręce opadają ...

juvepersempre | 24.08.2012 14:17

Bez zmian, to samo co na Euro
Musza byc zmiany, nie ma innej opcji

squealer666 | 24.08.2012 14:17

smuda-bis. dramat jakis po prostu.

keramb | 24.08.2012 14:18

Jeśli chodzi o zawodników grających za granicą, to moim zdaniem zasłużył na powołanie Grzegorz Krychowiak lider naszej młodzieżówki, będący w bardzo dobrej formie pomocnik defensywny i grający na tej pozycji całe mecze w lidze francuskiej w Stade Reims oraz Kamil Glik grający całe mecze na stoperze w lidze włoskiej w AC Torino.
Jeśli chodzi o zawodników z ligi polskiej to bardzo dobre spotkanie w barwach Legii w spotkaniu Pucharu Europy rozegrali Wawrzyniak i Kucharczyk. Natomiast zawiódł awizowany wcześniej do kadry Saganowski, czym moim zdaniem przekreślił swoje szanse na powołanie.
Dlatego ja dowołałbym jeszcze:
na obronę: Glika i Kamińskiego
do pomocy: Krychowiaka, Żyro i wracającego do zdrowia Wolskiego (ewentualnie Majewskiego lub Peszko)
do ataku: Piecha i Kucharczyka (ewentualnie Wożniaka lub Sobiecha)

h17 | 24.08.2012 15:46

A kto ma być 3 bramkarzem? Zabrał 2 bardzo dobrych i 1 dobrego, więc o co chodzi? Narzekacie, że Wojtkowiak, a kto jest lepszym od niego obrońcą, a nie dostał powołania? Mi brakuje tylko chociażby sprawdzenia Majewskiego z Nottingham, bo 2 liga angielska to i bardzo wysoki poziom, a jeszcze Majka gra tam regularnie.

carlos55 | 24.08.2012 17:00

Fabiański Wojtkowiak obraniak polanski perkins  to śmiech na sali jeszcze pewnie powoła drewnianego murawskiego  

ICE MAN9 | 24.08.2012 17:15

Ja nie wiem po co aż 3 bramkarzy, w końcu i tak zagra 1, w przypadku kontuzji można by dowołać 3.

Co do powołań to liczba napastników mówi wszystko po prostu nie mamy napastników.

Szkoda, że niema Majewskiego, bo on by się przydał do środka z Polańskim z tym, że grałby inaczej, pełnił by inna rolę niż Eugen.
Mi brakuje tutaj Krychowiaka, Dudki, Glika no i wspomnianego Majewskiego.

czes04 | 24.08.2012 21:31

Damien Perquis i Polanski to jakieś nieporozumienia.
Obraniak jest w Bordeaux ceniony i naprawdę w kadrze nie mamy piłkarzy tak dobrze wyszkolonych technicznie, natomiast po tym co pokazał na Euro. długo nie powinien w ogóle wstawać z ławki.
Bardzo fajnie, że powołał Komorowskiego, jestem ciekaw jak się będzie prezentował po kontuzji - kiedy ten naprawdę zasługiwał na powołania i grę przynajmniej  w sparingach, to oczywiście u Smudy grał .... na boku obrony... a raczej męczył się na boku obrony. Może u Fornalika będzie inaczej, chociaż ten po Smudzie nie zmienia nic. i to martwi.
Dobrze, że jest Borysiuk .... on być powinien  już dawno temu.

h17
3 bramkarz jedzie na zgrupowanie bez najmniejszych szans na grę. Jeśli taki Fabian jedzie tam czysto rekreacyjnie na spotkanie z kolegami. to czemu nie powołać młodego Pawłowskiego. dla którego same treningi będą dużym wydarzeniem i zyska naprawdę sporo doświadczenia.

keramb
jeśli miałbyś zamiar powołać Żyro. to już lepiej Grześka Rasiaka. większego drewniaka dawno nie widziałem. podobnie Kucharczyk, ale ten przynajmniej walczy.
Wolski to jest talent ogromny. W Polsce takich piłkarzy po prostu nie ma. i on naprawdę powinien moim zdaniem rozpoczynać mecze reprezentacji w wyjściowej jedenastce, ale dopiero teraz wyleczył kontuzję i wątpię w jego powołanie

modzian | 24.08.2012 22:27

Nie widze sensu powoływania Fabiańskiego, facet grzeje ławe w tym Arsenalu juz chyba z piąty sezon, a w kadrze cały czas obecny, lepiej chyba powołac bramkarza z naszej ligi ale grającego w swoim klubie. Dziwie sie tez trenerowi ze powołał Mierzejewskiego, chłopak tez ostatnio w klubie nie pogrywa, do reszty powołań zastrzeżen zbytnio nie mam, ale widzialbym w tej kadrze Sławka Peszko, bo przeciez gadał Fornalik ze u niego każdy ma czystą karte, fajną asyste zagrał ostatnio i ogólnie dobrze sie prezentuje w Wolverhampton, myśle ze na kolejne mecze eliminacji znajdzie sie dla niego miejsce :)

Zgrydo | 24.08.2012 23:28

carlos55.

Ty wogole siebie slyszysz ? Perquis * po pierwsze, a po 2 chyba lepiej miec Perquisa niz jakiegoś Głowackiego który fauluje w polu karnym i popelnia po 10 bledow na mecz..... Ty mi nie mów ze Obraniak to drewno, bo w tej chwili na tej pozycji niemamy lepszego zawodnika I wogole Obraniak. Dobra nie udalo mu sie Euro ale nie znaczy ze bedzie w slabej formie caly czas, co ty myslisz ze pilkarze musza miec dobra forme przez caly sezon ? Powiedz mi chlopcze kto moze grac lepiej od Obraniaka dla reprezentacji ? Nie mow mi ze Perquis jest slaby, ty wogole nie wiesz jak on z wasilewskim dupe nam ratowali z ruskami na euro..... Dam ci rade, pierw obejrzyj mecze a potem oceniaj, Bo Perquis, Obraniak i Polanski to nie drewna... Bynajmiej lepiej graja niz inni. Moze nie zawsze graja dobrze ale od tego jest  "zmiana"....

Lees | 25.08.2012 16:51

czes04

Zgodnie z twoim rozumowaniem Piszczek też nie powinien wstawać z ławki... Bo to co pokazał na Euro to zakrawa na kpinę i kompromitacje. Nie wspominam o Lewym, któremu to nie pasuje taktyka, nie dostaje podań, trener go nie rozumie i wogóle on "nie wie co się stało" że tak słabo gra.

keramb | 26.08.2012 23:40

Wiadomo, co do doboru zawodników to każdy może mieć własne preferencje, ale trzeba pamiętać, że nawet najlepsi zawodnicy przegrają mecz jeśli drużyna będzie źle zestawiona na boisku.
Dlatego jeśli chodzi o myśl szkoleniową to ja byłbym za tym aby reprezentacja Polski i zespoły klubowe próbowały  podążać za światowymi trendami a nie szły w zaparte i tkwiły na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych grając dwoma lub nawet  trzema defensywnymi pomocnikami, bo tak jest od 20 lat i nic dobrego to nie daje.
Już kolejna mistrzowska impreza pokazała, że w ustawieniu 4-4-2 lub jeszcze bardziej defensywnym w tzw. choinkę: 4-3-2-1, nie mamy czego szukać w konfrontacji z najlepszymi.
A skoro ustawienia defensywne 4-4-2 i 4-3-2-1 znowu się nie sprawdziły, już nie pamiętam który raz, to trzeba w końcu  mieć j...a i spróbować czegoś innego. Natomiast jeśli dalej reprezentacja będzie grała w ustawieniu 4-4-2 lub 4-3-2-1, będę traktował to jako działanie szkodliwe, bo jest to dla mnie niezrozumiałe. Powtarzam dzisiaj trendem jest to, że w drużynach występuje jeden, dwóch lub nawet trzech klasycznych ofensywnych  rozgrywających oprócz tylko jednego pomocnika defensywnego, który operuje między obrońcami a klasycznymi  ofensywnymi rozgrywającymi.
Jak reprezentacja Polski ma wygrywać jeśli gra bez żadnego pomocnika rozgrywającego ofensywnego? Czy tacy fachowcy jak wcześniej Pan Smuda a w tej chwili Pan Fornalik nie dostrzegają tego? Przypomnę, że kiedyś nie było w ogóle pomocników defensywnych 4-3-3(lata '70) , później było dwóch 4-4-2(lata '80) a nawet trzech pomocników defensywnych 4-3-2-1(lata '90). Ale obecnie świat od tego odszedł, obecnie większość klasowych zespołów gra jednym pomocnikiem defensywnym w systemach: 4-1-4-1, 4-1-3-2 lub 4-1-5. Dlatego twierdzę, że Polska również nie musi obawiać się grać bardziej ofensywnej niż do tej pory, ponieważ dysponuje odpowiedniej klasy zawodnikami. Pokazało to Euro 2012 oraz bardzo dobra gra naszych reprezentantów w swoich klubach za granicą. I nie jest prawdą, że chłopakom się nie chce w reprezentacji, bo co nie chce im się od 20 lat. A może coś nie tak jest z tą taktyką gry?
Obejrzałem jeszcze kilka razy pierwszą połowę spotkania z Grecją na Euro (polecam), którą Polacy zagrali wprost koncertowo stwarzając sobie wiele sytuacji do zdobycia bramek i całkowicie zdominowali Greków. Ale była to jedyna połowa na Euro, którą Polacy zagrali ofensywnie,
chyba nawet wbrew zaleceniom trenera Smudy, ponieważ na boisku wyglądało to tak, jakby grali w ustawieniu 4-1-4-1 mimo tego, że Smuda kazał im grać: 4-4-2.
Na drugą połowę nasi wyszli z zadaniami defensywnymi utrzymania za wszelką cenę prowadzenia 1:0 i niewiele brakowało aby grając w przewadze 11 na 10 przegrali ten mecz.
Druga połowa wyglądała jakby nasi zapomnieli jak się gra w piłkę i grając w przewadze jednego zawodnika ale defensywnie 4-4-2 dali się zdominować Grekom.
Dwa następne mecze z taktyką grania już nie 2 a 3 defensywnymi pomocnikami to obrona Częstochowy i tylko geniuszowi Błaszczykowskiego zawdzięczamy, że nie przegraliśmy spotkania z Rosją.
A już krew mnie zalewa, jak przypomnę sobie mecz z Czechami który musieliśmy wygrać i wyszliśmy w ustawieniu 7 zawodników defensywnych 3 ofensywnych – tragedia.
W tej sytuacji nawet Messi i Ronaldo niewiele mogliby zdziałać. Tak obecnie grają amatorzy z zawodowcami - starają się zamurować własną bramkę i liczą na cud, że coś uda się im strzelić.
Kolejny przykład, mistrzostwa świata w Korei - jak chłopakom pozwolono zagrać ofensywnie systemem 4-1-3-2 to pokonali USA 3:1. To samo USA które wcześniej pokonało  Portugalię 3:2 i zremisowało z Koreą 1:1. A przypomnę tylko, że Polska grając systemem 4-4-2 dostała lanie od Korei 2:0 a potem od Portugalii 4:0. I nagle ci sami zawodnicy ale inaczej ustawieni systemem 4-1-3-2 wygrywają i to wyraźnie z najlepszą drużyną w naszej grupie. Czy nie spowodowało tego zmiana ustawienia na boisku z defensywnego na ofensywne? USA nie oddało nam meczu za darmo, ponieważ gdyby innym wynikiem zakończyło się równolegle rozgrywane spotkanie Korea – Portugalia to mogliby nie wyjść z grupy. A wynik w tym drugim meczu ważył się do samego końca.
Dlatego twierdzę, że jeśli reprezentacja Polski zagra w ustawieniu 4-1-4-1 lub 4-1-3-2 to przyniesie to dobry efekt jakim będzie poprawa gry  i pewne zwycięstwa w dwóch pierwszych meczach eliminacji, upewnia mnie w tym pierwsza połowa z meczu Polska - Grecja, którą polecam obejrzeć wszystkim niedowiarkom. Następnie w spotkaniu towarzyskim z RPA można by dopracować system gry przed kluczowym meczem z Anglią.
Liczę, że trener Fornalik ma j...a i nie będzie bał się grać bardziej ofensywnie. Tym bardziej, że w momencie obejmowania kadry mówił, że będzie się starał zrównoważyć grę ofensywną i defensywną a to właśnie gwarantują ustawienia 4-1-4-1 i 4-1-3-2.
W przeciwnym razie czarno to widzę i już tej jesieni może być wszystko pozamiatane.
A to spowoduje, że raczej na pewno straci posadę i po zjeździe PZPN będziemy też mieli nowego trenera.
Pozdrawiam.

keramb | 27.08.2012 12:15

Bardzo dobry występ w barwach Stade de Reims zaliczył polski pomocnik Grzegorz Krychowiak. Jego drużyna skromnie 1:0 pokonała FC Sochaux, a 22-letni Polak został uznany przez dziennikarzy L'Equipe NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM SPOTKANIA.
To nie może pozostać niezauważone.
Moim zdaniem Krychowiak powinien dostać powołanie, tym bardziej, ze to już kolejny tak dobry mecz w jego wykonaniu.
Już w tej chwili na swojej pozycji dorównuje Polanskiemu a na pewno jest lepszy od Borysiuka czy Murawskiego, którzy mieliby marne szanse na załapanie się do jakiegokolwiek klubu francuskiej ekstraklasy, a co dopiero na rozgrywanie w nich całych meczów, czy zostawaniem najlepszym zawodnikiem spotkań.
To świadczy o aktualnej formie i klasie Krychowiaka.

keramb | 27.08.2012 12:42

Jutro Fornalik ma dowołać zawodników z polskiej ekstraklasy. Jeśli wierzyć jego zapewnieniom, na powołanie może liczyć aż siedmiu graczy z polskich klubów.
Z doniesień prasy wiadomo, że na Łazienkowską powinno trafić większość polskich powołań. Oprócz Jakuba Wawrzyniaka i Janusza Gola powołanie mają dostać Artur Jędrzejczyk i Marek Saganowski. Pozostała trójka to Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów), Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław) i Rafał Murawski (Lech Poznań).
W mojej opinii w obecnej formie z tej 7 na powołanie zasługują jedynie Wawrzyniak i Piech.
Oprócz nich powołałbym jeszcze z zagranicy Krychowiaka i Glika, którzy w tej chwili są lepsi niż grający na tych samych pozycjach Gol, Murawski i Jędrzejczyk. A z Polski a z Polski Pawłowskiego i Kucharczyka, którzy na swoich pozycjach przewyższają obecnie zdecydowanie Sobotę i Saganowskiego. Z tym 23 zawodnikiem to wstrzymałbym się jeszcze jeden tydzień i jeśli do formy powróciłby Wolski to ja wolę Wolskiego niż każdego innego rozgrywającego z obecnie grających w Polsce, przecież mecz z Czarnogóra jest dopiero 7 września a z Macedonią 11. Myślę, że do tego czasu Wolski powinien być już w pełni zdrowy i gotowy do gry.
Pozdrawiam.

keramb | 27.08.2012 23:30

Gdyby wystawić zawodników będących obecnie w najlepszej formie, to polska jedenastka powinna wyglądać mniej więcej tak:
                                                             TYTOŃ

PISZCZEK                   PERQUIS                 KOMOROWSKI          WAWRZYNIAK

                                                        KRYCHOWIAK

BŁASZCZYKOWSKI         POLANSKI              OBRANIAK              RYBUS

                                                     LEWANDOWSKI

Chciałbym zwrócić uwagę na grupy zawodników:
3 byłych i obecnych zawodników Legi: Komorowski, Wawrzyniak, Perquis
3 zawodników z Francji: Perquis, Krychowiak, Obraniak
4 zawodników z Niemiec: Piszczek, Błaszczykowski, Lewandowski, Polanski
Na pewno takie rzeczy mają wpływ na zrozumienie się na boisku.
Kiedyś u Górskiego też było podobnie.
Może to dobry omen, pozdrawiam.

keramb | 28.08.2012 11:09

Przepraszam za błąd, w przypadku 3 byłych i obecnych zawodników Legii, chodziło o:
Komorowskiego, Wawrzyniaka i Rybusa.

keramb | 28.08.2012 12:02

Kamil Glik w opinii dziennikarzy i kibiców był najlepszym zawodnikiem Torino podczas meczu z Sieną (0:0). Więc kolejny już zawodnik zgłasza aspiracje do kadry.
Proszę Państwa, najlepszy polski zawodnik w meczu serie A od czasów Bońka, Żmudy czy Koźmińskiego. Duża sprawa.
Gdy zbiorę do kupy recenzje dotyczące polskich piłkarzy to okazuje się że wielu z nich w tej chwili jest w bardzo dobrej formie i wyróżnia się w znaczących ligach Europy.
I właśnie takich zawodników potrzebuje kadra Polski.
Bardzo dobre recenzje w lidze i w meczach pucharowych zbierali ostatnio następujący zawodnicy:
Glik - Włochy,
Komorowki, Rybus - Rosja,
Błaszczykowski, Lewandowski, Piszczek, Polanski, Wojtkowiak, Borysiuk - Niemcy,
Krychowiak, Obraniak - Francja,
Tytoń - Holandia,
Wawrzyniak, Kucharczyk - Polska (spotkanie pucharowe w lidze Europy).
I właśnie ci zawodnicy powinni stanowić o sile naszej reprezentacji.

marian_ | 28.08.2012 13:19

Z zestawieniem 3 posty niżej w końcu można się zgodzić. Tylko dziwnie rysujesz je na grafice. To jest ustawienie 4-2-3-1 lub 4-4-1-1.

PS: Załóż bloga, bo pisanie na forum sam do siebie jest trochę dziwne.
PS2: Piszesz po raz zyliard dziesiąty podobne teksty. Jest wiele różnych newsów na goal.pl i nie trzeba się ograniczać :)

keramb | 28.08.2012 14:15

Jeśli miałbym kogoś wyróżnić po dwóch meczach naszej ekstraklasy, to na uwagę zasługuje  napastnik Arkadiusz Milik (Górnik Zabrze).
18-latek z Zabrza robi furorę w T-Mobile Ekstraklasie. W ataku groźniejszy od samego Nakoulmy, zdobył drugą bramkę w drugim ligowym meczu w sezonie. Widać po nim wielkie umiejętności, choć jeszcze cała kariera przed nim. Bohater z Górnika Zabrze.
Ps. Marian wpisałem Polanskiego jako rozgrywającego, bo dobrze umie to robić i przy braku Wolskiego trudno kogoś w formie postawić na tą pozycję.

keramb | 28.08.2012 14:30

Możesz się ze mną nie zgadzać ale przestań mówić innym jak mają myśleć i co mam robić.
Poza tym, czasem jest tak, że nominalny defensywny pomocnik gra jako rozgrywający i na odwrót.
Podobnie we współczesnej piłce jest z bocznymi obrońcami i skrzydłowymi.
Dlatego twierdzę, że Piszczek byłby doskonałym skrzydłowym i w reprezentacji sprawdziłby się również na tej pozycji.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy