REKLAMA
REKLAMA

Szalony mecz w Bilbao, osiem bramek!

dodał: KMM  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  19.08.2012 20:54
Niesamowite spotkanie rozegrali na San Mames piłkarze Athletiku Bilbao i Betisu Sewilla. Baskowie kompletnie zawalili pierwszą połowę, po której przegrywali trzeba bramkami. Trafione zmiany i ambitna gra w drugiej połowie sprawiła jednak, że drużyna Marcelo Bielsy doprowadziła do wyrównania! Końcówka meczu jednak znów należała do gości, którzy wygrali 5:3.

Athletic w tym sezonie ma włączyć się do walki o miejsce dające start w Lidze Mistrzów, tymczasem w pierwszej połowie inauguracyjnego meczu został kompletnie rozbity przez trzynasty w poprzednich rozgrywkach Real Betis. Już w siódmej minucie po świetnym podaniu Benata Etxebarrii do siatki trafił Ruben Castro.

Niecałe dwadzieścia minut później goście po raz drugi pokonali Gorkę Iraizoza. Po znakomitym kontrataku Juan Carlos zagrywał do Jorge Moliny, a ten drugi skierował piłkę do siatki. Na 3:0 podwyższył były piłkarz Athletiku Benat Etxebarria.

Po przerwie, w której trener Marcelo Bielsa dokonał dwóch ostatnich zmian, Lwy szybko strzeliły pierwszą bramkę, powracając do walki w tym spotkaniu. Po zagraniu jednego ze zmnienników Aritza Aduriza bramkarza gości pokonał Oscar de Marcos.

W przerwie na boisku pojawił się także Ibai Gomez, który w 67 minucie dograł na głową Mikela San Jose, a ten zdobył kontaktową bramkę. Środkowy obrońca zespołu z Bilbao do siatki trafił po raz dziesiąty w karierze. Dziesięć minut później obaj zawodnicy powtórzyli swój wyczyn. Gomez podawał, San Jose główkował i Athletic dokonał rzeczy niebywałej, doprowadzając do remisu 3:3!

Niestety dla gospodarzy w 80 minucie czwartego gola dla Betisu zdobył Alejandro Pozuelo, który pojawił się na murawie zaledwie sześć minut wcześniej. Pomocnik zespołu z Sewilli wykorzystał dogranie innego zmiennika Canasa. Przed upływem podstawowego czasu gry Verdiblancos strzelili piątego gola. Po raz drugi Iraizoza w tym spotkaniu pokonał Jorge Molina.

Baskowie nie zdołali już odpowiedzieć. Kibice zespołu Athletico mogą tylko żałować, że tak brawurowa pogoń za wynikiem poszła na marne.

Athletic Bilbao – Betis Sewilla 3:5 (0:3)
0:1 Castro 7'
0:2 Molina 26'
0:3 Etxebarria 31'
1:3 De Marcos 47'
2:3 San Jose 67'
3:3 San Jose 76'
3:4 Pozuelo 80'
3:5 Molina 86'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Kornak | 19.08.2012 21:00

Cieszy wynik ale...
Gra Betisu BARDZO niedokładna, chaos na boisku i w konsekwencji straty piłki...
Dużo do poprawy.

Gra Bilbao moim zdaniem siłowa. Mało techniki i strzelanie byle było "mocno"..

Joxerek | 19.08.2012 21:12

Kornak

A ogladales w ogole ten mecz???.....chyba nie.....proponuje jeszcze raz go uwazniej przesledzic i znalezc te "silowa" gre....no chyba ze mowisz o wyczynach Chici i Paulao w polu karnym za ktore powinien byc jeden karny (chodzi o sytuacje z San Jose kiedy uderzyl go przy wyskoku w twarz uniemozliwiajac dojscie do pilki)......

Swietny mecz.....niestety gdyby nie kompletnie zawalona pierwsza polowa gdzie Athletic dal sobie wbic 3 gole to byloby dobrze......szkoda ze zaczeli grac dopiero w drugiej.....wyciagnac z 0-3 na 3-3 to wielka sztuka.....niestety zabraklo sil by to dalej pociagnac.....

Szkoda dwoch setek Aduriza.....raz byl sam na sam z bramkarzem a pozniej mial praktycznie patelnie a trafil w rzucajacego sie rozpaczliwie w rog Casto....szkoda...

Jak widac bez Martineza i Llorente tez mozna.....niestety ale nie da sie bez dobrej obrony i nad tym Athletic musi popracowac bo w tylach jest po prostu dramat.....

Gratki dla Betisu za naprawde dobry mecz i 3 zasluzone oczka....

cris2706 | 19.08.2012 21:26

a mówią, że La Liga jest nudna, ale jak oglądają jedynie Barce i Real którzy gromią swoich rywali..

Kornak | 19.08.2012 22:01

@Joxerek

Tak oglądałem ten mecz. Może źle się wysłowiłem. Chodzi mi o to że chłopaki z Bilbao zamiast strzelać do bramki w drugiej połowie dość często strzelali byle piłka leciała. Nie starali się wyjść na pozycję tylko tłuki byle silniej w piłkę i niech się przebije - "może wpadnie".
praktycznie ostatnia ćwiartka meczu opierała się tylko o to.

lipuch | 19.08.2012 23:35

Tak wysokiego wyniku się niespodziewałem, a zwłaszcza porażki Bilbao. Zobaczymy jak dalej będzie grał Betis.

Real Madridista | 20.08.2012 12:11

Holi sit!!! Co tam się działo!?;)))
Bilbao rozbite i w przenośni i dosłownie... Ech... Atmosf(u)era będzie jeszcze bardziej gęsta...
Szkoda:-(
Graty dla Betisu, bo chyba sami są zaskoczeni wynikiem.
Pzdr.

rycerz17 | 20.08.2012 13:27

Martinez do Bayernu, Llorente do Juve, Bielsa sam się zwolni i Bilbao sie totalnie posypie...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy