REKLAMA
REKLAMA

Vermaelen smutny z powodu van Persiego

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: Sky Sports  |  16.08.2012 10:51
Stoper i wicekapitan Arsenalu Thomas Vermaelen nie potrafi ukryć swojego smutku po tym, jak ogłoszono, że Robin van Persie wzmocni Manchester United.

Reprezentant Belgii przyznał, że dużym rozczarowaniem jest stracić kapitana w przeddzień nowego sezonu, dodał jednak, że jego zdaniem Kanonierzy w dalszym ciągu mają skład dostatecznie mocny, by wreszcie sięgnąć po jakieś trofeum.

- Jestem rozczarowany, ponieważ liczyłem, że zostanie w klubie - stwierdził Belg w wywiadzie dla Sky Sports News. - W minionym sezonie był fantastyczny, zdobył mnóstwo bramek i czuję się rozczarowany tym, że odszedł. Musimy jednak skupić na nadchodzących rozgrywkach. Musimy walczyć i jestem przekonany, że mamy odpowiedni zespół do tego, by coś wygrać.

Według Vermaelena dobrze się stało, że sprawa van Persiego została rozwiązana jeszcze przed startem rozgrywek Premier League.

- W sobotę zaczynamy i wszystko jest już jasne. Robin odchodzi, my zaś musimy iść dalej.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

kefir344 | 16.08.2012 11:18

Ten to się akurat cieszy :D
Arsenal ma problem ze swoimi liderami, zawsze jak jakaś postać się wybija to zaraz odchodzi. Choćby Fabregas i van Persi, a poniekąd nawet Nasri, bo choć nie był kapitanem miał spory wpływ na grę.
Myślę, że właśnie tu leży problem braku trofeów, ponieważ nie mają trwałych fundamentów w zespole. Gdyby tylko zatrzymali na siłę wszystkich co chcieli odchodzić to pewnie byliby bliżej wygrania czegoś niż obecnie.
Chociażby w Chelsea tacy liderzy są nie do tknięcia, mimo iż część z nich się wypala. Terry, Drogba, Ballack - kapitani swoich reprezentacji. Lampard, Cech, też wiodące postaci.
A w Arsenalu tego brak. Wiadomo, jest taki Vermaelen czy Rosicky, ale to chyba za mało.
City np. kupiło sobie takich graczy, oni się jeszcze bardziej ukształtowali. Może Arsenal tez powinien? Myślę, że Cazorla to dobry ruch, ale z kolei dobrym ruchem byłoby zatrzymanie RvP, bo tak to wychodzą na zero, a mogli być do przodu...

Ars3n | 16.08.2012 11:42

kefir
Nasri wyciagniety z Marysylii ostatni sezon mial najlepszy i wtedy akurat odszedl :d szczerze mowiac nie zaluje go, nigdy go nie lubilem, ale gole, ktore strzelil bodajze Fullham (z zerowgo kata) zapamietam dlugo.

arsenal&wisla | 16.08.2012 12:04

Ja tylko zaluje odejscia Fabregasa ale na to sie zanosilo odkad w Arsenalu stal sie lepszym pilkarzem. Nasriego i van Persiego nie załuje bo to pilkarscy zdrajcy - inaczej transferow do innych angielskich zespolow nazwac nie mozna. Takich pilkarzy jak Gerrard na swiecie jest strasznie malo

mack | 16.08.2012 13:16

Po przyjściu Podolskiego, króla strzelców Ligue 1 Giroud i świetnego Cazorli wreszcie morale Kanonierów wystrzeliły w górę. Minęło kilka dni, a odchodzi najlepszy zawodnik tego klubu.. i to do innego klubu z Premiership. Wyczuwam w głowach piłkarzy Arsenalu lekkie zrezygnowanie na starcie, bo niby jak mają się bić o mistrza, jak rywal jest już silniejszy na starcie, po pozyskaniu RvP...  Może odwrotnie, to ich skonsoiduje, choć w po odejściu Cesca i Nasriego, tak nie było.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy