REKLAMA
REKLAMA

Sigthorsson ratuje remis

dodał: Michał Machowski  |  źródło: eredivisie.pl  |  12.08.2012 18:25
Kolbeinn Sigthorsson uratował remis dla amsterdamczyków w najciekawszym spotkaniu inauguracyjnej kolejki holenderskiej Eredivisie. Mistrzowie kraju, Ajax Amsterdam ostatecznie zremisował z AZ Alkmaar przed własną publicznością 2:2 (1:0).

Doszło do kilku istotnych zmian w składzie Ajaksu w porównaniu z meczem o Tarczę Johana Cruiffa, przegranym 2:4 z PSV Eindhoven. Frank de Boer tym razem postawił na najsilniejszy możliwy skład, choć wciąż bez Christiana Eriksena, Miralema Sulejmaniego czy Derka Boerrigtera.

W protokole meczowym przyjezdnych widniało nazwisko Elma, ale nie chodziło o tego samego zawodnika, który w poprzednim sezonie niejednokrotnie zdobywał piękne bramki i ratował swój zespół. Rasmus przeniósł się do Rosji, a jego miejsce w Alkmaar ma zająć Viktor. Drugim zawodnikiem pozyskanym w letnim okienku transferowym w wyjściowej jedenastce AZ był Donny Gorter z Bredy.

Mecz rozpoczął się kapitalnie dla drużyny gospodarzy. Gregory van der Wiel kapitalnym strzałem z prawej strony boiska pokonał Alvarado. Turniej na boiskach w Polsce i na Ukrainie w wykonaniu tego zawodnika nie był udany, ale strzał w inauguracyjnym meczu sezonu 2012/2013 jak najbardziej. Poza pięknym uderzeniem prawego obrońcy w pierwszej połowie działo się nie wiele. Ajax usypiał swoją grą, a rywal nie potrafił sie odgryźć.

Drugą część gry z animuszem rozpoczęli podopieczni Gertjana Verbeeka. Altidore w jednej z pierwszych akcji dziecinnie ograł Alderweirelda, wpadł w pole karne i wyczekał wychodzącego Vermeera. Amerykanin wyrównał stan meczu, a po chwili dał prowadzenie. Wymienił podanie na jeden kontakt z Martensem i po wejściu w pole karne umieścił piłkę pod poprzeczką. Warto nadmienić, że obie akcje rozpoczynały się po podaniach Gortera.

Ajax musiał odrabiać straty. Grę ożywiło wejście na boisko pozyskanego latem Sany. Po akcji szwedzkiego pomocnika z Blindem piłka zatrzymała się na poprzeczce. Długo utrzymywało się prowadzenie gości aż wreszcie na siedem minut przed końcem kibiców uszczęśliwił Kolbeinn Sigthorsson. Islandczyk otrzymał podanie od Lukokiego i z półobrotu trafił do siatki. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami.

Ajax Amsterdam - AZ Alkmaar 2:2 (1:0)
1:0 van der Wiel 9'
1:1 Altidore 48'
1:2 Altidore 50'
2:2 Sigthorsson 83'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

pololop | 12.08.2012 18:36

Nie tak zle. szkoda ze dali sobie wbic 2 gole, Ale 2-2 z AZ na poczatek... trudno, niech bedzie na rozgrzewke

AFCA_FANATIC | 12.08.2012 19:06


[ Przeczytałem zamieszczone przez Pana komentarze. Nie podoba się Panu ten portal, odwiedza nas Pan tylko po to żeby obrażać redakcję i użytkowników.
Żegnam. Ban i nie wracamy pod tym samym lub pod podobnym nickiem. Moderator ]

Bronek | 12.08.2012 19:38

Wynik może być, ale za tydzień poważny mecz, w końcu gramy w Vice-liderem Eredivisie:)

Joker | 12.08.2012 19:49

I tak dobrze, ze chociaż ten punkt wpadł... Byłem niemal pewny, ze stracą co najmniej dwa gole... Niestety z takimi obrońcami to bedzie reguła w tym sezonie, przynajmniej z tymi troche bardziej ogarniętymi ekipami...

TW | 13.08.2012 14:19

Gra była przeciętna, Toby sprawiał wrażenie nieco przerażonego byciem nowym liderem obrony (poza podaniem do Anity bardzo średnio), skrzydła bardzo długo mocno średnio.

Na plus zdecydowanie Sana, dużo wiatru robił i widać, że z chłopaka będzie sporo pożytku.

Tradycyjnie natomiast beznadziejny był Blind. Dobrze, że wystawiony został przynajmniej na boku obrony, gdzie mniej szkód narobił.

g.rafal26 | 13.08.2012 15:51

Średnio grali i znowu te błędy w obronie. Mieli jednak okazje i ta forma będzie zwyżkować oby były wzmocnienia.

chochol | 13.08.2012 20:43

Bramka Wiela - klasa światowa. Niestety reszta już nie...

DISNEY | 15.08.2012 23:31

Jaka kadra taki wynik. Niech Ajax sprzeda jeszcze paru piłkarzy a w tedy na pewno obroni tytuł i powalczy w Champions League.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy