REKLAMA
REKLAMA

Allen o krok od Liverpoolu

dodał: maaarcin  |  źródło: ESPN  |  25.07.2012 13:18
Jak informują brytyjskie media Joe Allen jest już o krok od podążenia drogą Brendana Rodgersa i dołączenia do Liverpoolu. Kluby ponoć doszły już do porozumienia w sprawie kwoty odstępnego, która opiewa na 13,5 mln funtów.

Rodgers nie dotrzymał niepisanej umowy z byłym klubem o tym, że nie będzie się starał pozyskać graczy Swansea i mocno zabiegał o pozyskanie młodego Walijczyka. Jeśli wierzyć w dzisiejsze doniesienia szanowanych na Wyspach serwisów, pomocnika od Anfield dzielą już tylko warunki indywidualnego kontraktu tudzież testy medyczne.

Allen aktualnie przygotowuje się wraz z reprezentacją Wielkiej Brytanii do pierwszego starcia w ramach Igrzysk Olimpijskich 2012.

(Mateusz Dolniak)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Leonardo DiCapr | 25.07.2012 13:33

Liverpool  od jakiegos czasu odstaje nawet od Arsenalu, czy Tottenhamu, takie transfery nic  nie zmienia. Realnie maja male szanse na walke o top4

prodigal_sun | 25.07.2012 13:44

bez Allena Sweansea nie będzie juz taka mocna, oby został

MurzynLFC | 25.07.2012 13:46

a co ty prorokiem jesteś paziu?
Bardzo dobry środkowy pomocnik, przede wszystkim młody i swoje umiejętności pokazał już w Swansea, jeżeli uda się go kupić będziemy kłopot bogactwa w pomocy: Allen, Aquilani, Gerrard, Henderson, Lucas, Shelvey, Spearing, Adam, Cole + młody Suso.

aleksandersl | 25.07.2012 14:00

To byłby na prawdę fajny transfer ze strony LFC, o ile informacja okaże się prawdą. Jeśli przyjdzie na Anfield Allen, to jestem pewien, że klub opuści Adam i już pojawiły się informację, że ma być on częścią zapłaty za Dempseya.

Leonardo DiCapr | 25.07.2012 14:03

A czemu tak niekulturalnie? Pozyjemy zobaczymy. Ostatnio Liverpool nie trafia z transferami, a klopotow bogactwa to pozazdroscic (bez napinki).

ICE MAN9 | 25.07.2012 14:15

15,5 mln euro za Allena Liverpool znów przepłaca moim zdaniem Allen jest bardzo dobry i perspektywicznym piłkarzem, ale jak dla mnie za dużo wykładają, skoro tak to my też możemy od nich oczekiwać 10 mln za Clinta w końcu to dużo dużo lepszy piłkarz od Allena.

drzwi | 25.07.2012 14:27

Po pierwsze 13,5 mln funtów za Allena. A po drugie, co ma jedna transakcja do drugiej? Allen jest młody, perspektywiczny i z miejsca zrobi różnicę w składzie, ale przy tym wszystkim ma podpisany nowy kontrakt ze Swansea. Stąd taka kwota za niego. Natomiast Dempsey jest dobry, owszem, ale ma już 29 lat i rok do końca kontraktu. Widać 'subtelną' różnicę pomiędzy tymi dwiema transakcjami? Myślę, że widać :)
Za Dempsey'a Liverpool powinien dać max. 8 mln i ani funta więcej, bo każda wyższa kwota byłaby zawyżona względem jego aktualnej sytuacji kontraktowej w Fulham. Jak go Fulham nie sprzeda, to sobie go weźmiemy w przyszłym roku za free :)
Więc co lepsze? Myślę, że odpowiedź nasuwa się sama ;]
Pozdrawiam!

szogun | 25.07.2012 15:10

Już nie filozofujcie, że aż tak przepłacamy, bo jakby spojrzeć na jego statystyki podań to są bardzo ciekawe. Jeden z najzdolniejszych środkowych pomocników dla mnie, co zresztą potwierdził procentem podań w całym sezonie, został bodajże 7 zawodnikiem w Europie pod tym względem, a Ci piszą że przepłacamy jakby to był jakiś Downing. Jest młody i dodam jeszcze, że ma klauzulę 15 mln więc jeśli ujdziemy na ugodę i zgodzą się na mniej to będzie nawet i lepiej. Dawać tego Allena i lecimy ze środkiem Lucas Allen Gerrard, a w obwodzie Suso, Hendo czy Aqua.

ICE MAN9 | 25.07.2012 15:29

drzwi
Kwotę podałem w euro, podałeś to samo tyle, że w funtach:)
Co do Dempsa to właśnie dlatego napisałem 10 mln, ze względu na wiek i sprawy z kontraktem, bo niema co ukrywać Clint jest dużo lepszy od Allena.
Poza tym niekoniecznie tylko wam musimy go sprzedawać, a pamiętaj, że Demps przede wszystkim chce grać w LM, a LFC na ten moment nie wygląda na na tyle silną drużynę by do niej za rok awansować, więc w przypadku zbliżonej oferty kontraktu np ze strony Arsenalu, to Clint może wybrać kanonierów.

szogun
Jeśli macie dać 13 mln funtów to pewnie kolejne 2 mln funtów to będą zmienne.

szogun | 25.07.2012 15:34

ICE MAN9
Dlaczego porównujesz Allena i Dempseya? Allen nie jest tak wysunięty do przodu jak Clint co oznacza mniejsze przeliczenie w bramkach czy asystach. Nie chce się tu spierać, ale ja bym dał te 10 mln na Dempseya bo moim zdaniem jest tyle wart. Tylko trochę dziwne jest to i żenujące mi się wydaje, że nikt nie docenia składu jaki posiadamy, bo on jest spokojnie na pierwszą 4. Wraca Lucas za którego graliśmy dobrą piłkę nawet bez jakiegokolwiek ustawienia. Zajęliśmy 8 miejsce z Dalglishem grając jak już powtarzam bez taktyki, a co będzie z Rodgersem i tym 'total football' ? Się okaże. Clint pogra jeszcze spokojnie 2-3 lata na dobrym poziomie, Allen jest sporo młodszy i być może obaj się doczekają Ligi Mistrzów u nas jeśli przyjdą.

Ericsoon5 | 25.07.2012 15:47

ICE MAN9 - porównywanie środkowego pomocnika z napastnikiem jest lekko głupie. Allen jest zawodnikiem bardzo wszechstronnym i może pełnić wszystkie funkcje w środku pola natomiast Clint jest zawodnikiem bardziej ofensywnym i może także grać z boku jako np lewy napastnik. To zupełnie inni zawodnicy.

ICE MAN9 | 25.07.2012 16:24

szogun
Życzę wam ligi mistrzów, bo trochę brakuje Liverpoolu w tych rozgrywkach, ale tak na chłodno oceniając to moim zdaniem Liverpool nie jest jeszcze gotowy na to by awansować do top4, myślę, że wybór menedżera był bardzo dobry, ale na wpojenie piłkarzom jego taktyki i pomysłu na grę trochę zajmie czasu tak myślę:)

Ericsoon5
Nie chodzi o pozycję Clint to po prostu świetny piłkarz i już uznany piłkarz, a Allen dopiero pracuje na swoje nazwisko.

szogun | 25.07.2012 16:29

Oczywiście, że zajmie trochę czasu, ale popatrz na to kto będzie grał w 1 składzie u nas. Większość grała u Beniteza szybką piłkę i atrakcyjną dla oka, odejmując ten ostatni sezon za jego panowania. Brendan chce grać coś podobnego, więc mówienie, że potrzeba czasu jest dobre, ale nie musi być prawdziwe. Borini, Dempsey i Suarez z przodu robi wrażenie, potrafią grać z piłką przy nodze. Gerrard, Agger, Pepe, Lucas, Skrtel to trzon Beniteza i oni wiedzą jak grać atrakcyjnie, nie mówiąc już o Allenie, który udowodnił w Swansea, że taktyka Brenada mu pasuje w zupełności. Także pożyjemy zobaczymy, ja myślę, że stać nas na 1szą czwórkę ale boisko zweryfikuje.

Liv'pool | 25.07.2012 17:25

Temat Liverpoolu i jego ambicji ostro dzieli fora;) są zwolennicy, którzy już krzyczą, że już po mistrza idziemy, co już nie tylko bawi ale i irytuje. Oczywiście fani klubów z którymi łatwo o napinke (winni z obu stron) twierdzą że będziemy walczyć o top 8.

Patrzac z boku, można jasno stwierdzić ze Liverpool ma dobry skład-zgrany i doświadczony, a transfery tegoroczne dopełniają nasze luki. Nie ma gwiazd-celebrytów, lecz mecz wygrywa zespoł, a nie 1 rycerz i jego giermkowie.

myślę, że naszym mistrzostwem będzie walka o podium. Tak, wiem, zaraz zbiorą sie fani kogutów,kanonierów, newcastle,chelsea, klubów manchesteru i zaczną wymieniać się opiniami ze ich klub na pewno przegoni LFC. Ale chcialbym zwrócic uwage na to, co od dawna jest zmorą The Reds-mecze z zespolami "środka tabeli". Nie wiem czy brakuje motywacji czy pokory, ale pkt tracimy garściami, wręcz wiadrami z nimi. to co umęczymy z liderami, te zwyciestwa z top 4 marnujemy poprzez remisy lub nawet porażki z zespolami ze środka lub z końca ligi.
Ale myślę, że nowy trener temu zaradzi-co wyróżniało łabędzie w tamtym sezonie? podejście do każdego spotkania. nie bylo meczy wygranych, lub przegranych z gór-każdy mecz to walka, a nazwiska nie przeciągają szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Jeśli taka motywacja przejdzie do nas za szkoleniowcem to myślę że podium jest w naszym zasięgu. Ogromnie cięzko o to, ale z każdym newsem o zespole(głownie z inncyh stron niz ta) jestem bardziej optymistycznie nastawiony;)

mam nadzieje że nikogo nie obraziłem, ani też nie wsadzilem kija w mrowisko
dziekuje, pozdrawiam;)

Leonardo DiCapr | 25.07.2012 18:02

Arsenal, Tottenham tez sie wzmacniaja, Chelsea i oba Manchestery to samo. Liverpool mial swoj strzal rok temu, ale Kenny strasznie chybil. Wydal tyle siana i sezon ktory mial sie zkonczyc powrotem do top4 konczy sie tragedia. Ten chlopak (Allen) to nie Hazard czy Podolski. Fajnie bedzie go zobaczyc w takim klubie jak Liverpoo ale mimo to w nadchodzacym sezonie wielkiej roznicy nie zrobi, choc to oczywiucie tylko moje zdanie.

drzwi | 25.07.2012 18:30

Moim zdaniem Liverpool dysponuje naprawdę silnym składem i pod tym względem nie ustępuje ani Arsenalowi ani Tottenhamowi. Nawet zawodnicy sprowadzeni przez Dalglisha to piłkarze o bardzo wysokich umiejętnościach, czego dowodzą ich poczynania przed przyjściem do Liverpoolu. W mojej ocenie problemem Liverpoolu po zwolnieniu Beniteza byli słabi trenerzy, posiadający archaiczny sposób myślenia o futbolu, którzy nie potrafili wycisnąć z zawodników tego co najlepsze. Myślę, że Brendan Rodgers, trener którego filozofia gry opiera się na umiejętnym połączeniu hiszpańskiej tiki-taki z holenderskim total football, jest czymś najlepszym, co mogło się teraz przytrafić Liverpoolowi. Po zatrzymaniu najlepszych zawodników i uzupełnieniu składu odpowiednimi wzmocnieniami, Rodgers ma pełne papiery na to, by ze swoim nowoczesnym myśleniem, osiągnąć z Liverpoolem sukces. Moim zdaniem Liverpool ma już teraz papiery na to, by z podniesioną głową rywalizować z Arsenalem i Tottenhamem o grę w Lidze Mistrzów 2013/2014, a przy odrobinie szczęścia może pokusić się nawet o podium. Oczywiście nie ma co zapeszać, ale skoro Newcastle było w stanie po tak sporych zmianach kadrowych zająć od razu 5 miejsce w lidze i tym samym otrzeć się o 4 miejsce gwarantujące start w eliminacjach do Ligi Mistrzów, to czemu miałoby się nie udać Liverpoolowi? Szansa na Ligę Mistrzów jest i to jak najbardziej realna, jednak o tym kto zajmie miejsce w 'wielkiej czwórce', zadecydują moim zdaniem niuanse, bo chętnych do tego jest naprawdę wielu.

Leonardo DiCapr | 25.07.2012 18:50

Amen... Rodgers - na pewno ambitny gosc, do tego ma duzego plusa za styl w jakim prowadzil Swansea. Natomiast sklad Liverpoolu hmm zagadka. Stevie G juz chyba nie da rady tego pchac, a innego lidera nie widze. Przydal by sie ktos rownie charyzmatyczny w jego miejsce.

drzwi | 25.07.2012 19:57

PROŚBA DO REDAKCJI NIEZWIĄZANA Z TEMATEM:

Po kliknięciu w 'Liverpool' na tabeli Premier League, przechodzimy na stronę zawierającą newsy dotyczące Liverpoolu i rubrykę z informacjami dotyczącymi The Reds. W tej rubryce znajduje się już baaardzo nieaktualna informacja. Mianowice, Sir Martin Broughton nie jest już prezesem Liverpoolu bodajże od 2010 roku. Obecnym prezesem jest Tom Werner, także prosiłbym o to, żebyście zaktualizowali te dane.

Z GÓRY DZIĘKUJĘ I PRZEPRASZAM ZA OFF TOP. PO ZAKTUALIZOWANIU RUBRYKI, KOMENTARZ DO USUNIĘCIA.

szogun | 25.07.2012 21:30

Aha, czyli rozumiem, że Podolski to super trafny transfer, a Allen patałach. Nie muszę przypominać, kto na Euro się skompromitował, a kto był 7 graczem w Europie jeśli chodzi o podania. Allen ma papiery na granie. Zrozum w końcu, że transfery takie jak Downing już się u nas skończyły. Brendan wie co robi, Allen to super transfer będzie bo może grać na wszystkich pozycjach w pomocy. Gerrard wiecznie młody nie bedzie i pod jego nieobecność nie będzie już w środku Spearinga tylko będzie Allen-Lucas-Henderson czyli nie jest. Filozofowanie zostaw filozofom, bo tu każdy patrzy na pryzmat tych 2 nieudanych sezonów przy których graliśmy bez JAKIEJKOLWIEK taktyki. A jak już przyjdzie ktoś z pomysłem, a taki jest Brendan to każdy już gada, że ktoś inny nie podoła zadaniu. Dajcie człowiekowi pracować, a nie ciągle hejtujecie bo to żenujące jest poważnie.

1.imperator | 25.07.2012 23:20

Mam nadzieję, że Liverpool przejdzie na Taktykę zwycięstw, mecze za Kenny'ego nie były złe, ale wiele razy brakowało postawienia kropki nad i, gracze potrafili się utrzymać przy piłce i bez Rodgersa, ale mam nadzieję że skuteczność znacząco wzrośnie.Życzę Brendanowi przebicia osiągnięć Dalglisha, bo badż co bądż chłop zdobył dla Czerwonych Puchar po latach bez takich wisienek, oczywiście to tylko CC, ale zawsze cieszy. Allena powitam z radością, o ile to prawda, że do nas trafi, na razie to tylko ploty, a z transferów najbardziej lubię te potwierdzone.

Pzdr.  

1.imperator | 25.07.2012 23:20

Mam nadzieję, że Liverpool przejdzie na Taktykę zwycięstw, mecze za Kenny'ego nie były złe, ale wiele razy brakowało postawienia kropki nad i, gracze potrafili się utrzymać przy piłce i bez Rodgersa, ale mam nadzieję że skuteczność znacząco wzrośnie.Życzę Brendanowi przebicia osiągnięć Dalglisha, bo badż co bądż chłop zdobył dla Czerwonych Puchar po latach bez takich wisienek, oczywiście to tylko CC, ale zawsze cieszy. Allena powitam z radością, o ile to prawda, że do nas trafi, na razie to tylko ploty, a z transferów najbardziej lubię te potwierdzone.

Pzdr.  



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy