REKLAMA
REKLAMA

Di Matteo niewzruszony Guardiolą

dodał: MW  |  źródło: Yahoo  |  05.07.2012 09:45
Roberto Di Matteo, który jest już pełnoprawnym menedżerem Chelsea, zapewnił, że nie czuje na sobie oddechu Pepa Guardioli. Były szkoleniowiec Barcelony był łączony z The Blues po zakończeniu minionego sezonu.

Mimo że Di Matteo poprowadził Chelsea do zdobycia Ligi Mistrzów, przez długi czas nie było wiadomo, czy Roman Abramowicz zaoferuje mu stały kontrakt na Stamford Bridge. Z posadą w Chelsea łączono wielu innych szkoleniowców, w tym także wspomnianego Guardiolę.

Włoch odniósł się do całej sytuacji, mówiąc: - Nie czuję nad sobą żadnego cienia. Pojawiało się wiele spekulacji na temat menedżerów, ale radziłem sobie z tym bardzo dobrze.

- Każdy może oczywiście mówić to, co chce. Ja po prostu skupiam się na swojej pracy i będę robić co w mojej mocy, by klub osiągał dobre wyniki. Bardzo się cieszę z podpisanego niedawno kontraktu.

- Chelsea zawsze mierzy wysoko i zamierza wygrywać trofea. W poprzednim sezonie to się udało, chociaż było to bardzo trudne zadanie. Doskonale zdaję sobie sprawę, dlaczego czekano z ogłoszeniem menedżera tak długo. W pełni to rozumiem i szanuję - podkreślił Di Matteo.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kaczan02 | 05.07.2012 11:08

bardzo dobrze prowadzil Chelsea, moze innym sie styl gry nie podobal ale byl skuteczny

markes | 05.07.2012 12:46

kaczan02

\"bardzo dobrze prowadzil Chelsea\"?  jekie miejsce zajal w tabeli? chyba za niego nie udalo mu sie awansowac wyzej, to ze fuksiarsko zdobyli LM to o nim za dobrze nie swiadczy bo drugi raz takie cos nie przejdzie, roznica pomiedzy liga a LM jest taka ze w LM mozesz nie umiec atakowac tylko sie bronic i mozesz awansowac dalej i miec sukcesy, w lidze wyszly jego umiejetnosci i sukcesy, bo tam juz trzeba samemu atakowac aby zdobyc te ...olerne 3 punkty, a w LM juz tego nie musial, a jak pokazuje liga hiszpanska to i marne druzyny potrafia napsuc krwi barcie czy realowi, a co dopiero taka chelsea, ktora ogorkow to nawet na lawce zbytnio nie ma, tak wiec niech pokaze ten styl skuteczny w lidze to bedzie ok,

theNINE | 05.07.2012 14:39

Markes - ohoho, dalej boli \"fuksiarskie\" zwycięstwo Chelsea w LM? Stary, di Matteo przejął Chelsea w bardzo nieciekawej sytuacji. W lidze mógł walczyć już tylko o top4 w LM za to przystępował do walki z Napoli od stanu 1-3. Ligę sobie odpuścił wystawiając m. in. z Liverpoolem drugi garnitur bo postawił na LM co się opłaciło bo jak wiemy udało się wygrać. Do tego zdobył również FA Cup a więc tak był skuteczny.
\"a jak pokazuje liga hiszpanska to i marne druzyny potrafia napsuc krwi barcie czy realowi, a co dopiero taka chelsea, ktora ogorkow to nawet na lawce zbytnio nie ma,\"  nie rozumiem tego zdania zupełnie :/

markes | 05.07.2012 15:22

theNINE

no własnie \"bo jak wiemy udało się wygrać\" - udało = fuks  hehe

boli - jeziu, czy mnie czegos przybylo od zwyciestw barcy? nie, od porazek? tez nie, za stary jestem na takie pierdzielenie, a tylko przybywa kasy pilkazom, choc ci zawodowcy czasami tez graja tak jakby pracowali za grosze na zmywaku, a jak wiemy koszą spora kase hehe  ale mi nie powiesz ze jako sympatyk niebieskich to trzeba bylo sie niezle modlic aby chelsea wygrala, bo chyba ich gra tak porywajaca to nie byla? to nie byl taki mozna powiedziec wyrownany polfinal jak ten sprzed kilku lat

markes | 05.07.2012 16:15

theNINE

no własnie \"bo jak wiemy udało się wygrać\" - udało = fuks  hehe

boli - jeziu, czy mnie czegos przybylo od zwyciestw barcy? nie, od porazek? tez nie, za stary jestem na takie pierdzielenie, a tylko przybywa kasy pilkazom, choc ci zawodowcy czasami tez graja tak jakby pracowali za grosze na zmywaku, a jak wiemy koszą spora kase hehe  ale mi nie powiesz ze jako sympatyk niebieskich to trzeba bylo sie niezle modlic aby chelsea wygrala, bo chyba ich gra tak porywajaca to nie byla? to nie byl taki mozna powiedziec wyrownany polfinal jak ten sprzed kilku lat

theNINE | 05.07.2012 17:17

Nie był tak wyrównany ale zwycięski a to najważniejsze. Ten sprzed kilku lat, o to był dopiero fuksiarski półfinał. Nie dość że sędzia był po waszej stronie to jeszcze gol w ostatniej minucie także nie mów nic o tym z tego roku bo tutaj nic zarzucić nie można. Po prostu taktyka była defensywna a mimo to 3 gole strzelone :)

markes | 05.07.2012 17:24

fuksiarski dla barcy w 2 meczu, a sedzia byl po waszej stronie to w pierwszym meczu jak sie ich czepiac:) a mnie jedo w tym smieszy, wiekszosc gada ze sedzia byl po stronie barcy, a w takim razie jak tlumaczyc czerwo dla abidala za super symulke anelki przy stanie 1-0 dla chelsea?  sedzia chcial pomuc tym barcie?  hehe to jest niezle

markes | 05.07.2012 18:08

fuksiarski dla barcy w 2 meczu, a sedzia byl po waszej stronie to w pierwszym meczu jak sie ich czepiac:) a mnie jedo w tym smieszy, wiekszosc gada ze sedzia byl po stronie barcy, a w takim razie jak tlumaczyc czerwo dla abidala za super symulke anelki przy stanie 1-0 dla chelsea?  sedzia chcial pomuc tym barcie?  hehe to jest niezle



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy