REKLAMA
REKLAMA

Vogts lub Fornalik

dodał: maaarcin  |  źródło: RMF FM/goal.pl  |  21.06.2012 18:02
Niemiec Berti Vogts i Waldemar Fornalik są kandydatami do objęcia funkcji selekcjonera reprezentacji Polski - informuje RMF FM powołując się na informacje od prezesa PZPN Grzegorza Lato. Decyzja w sprawie następcy Franciszka Smudy ma zapaść podczas poniedziałkowego posiedzenia zarządu PZPN.

- 27 czerwca mamy zarząd PZPN, przedyskutujemy obydwie kandydatury, zobaczymy, w którym kierunku pójdziemy - czy Polaka, czy trenera z zagranicy. Jedni są za polskim trenerem, drudzy za trenerem z zagranicy. Myślę, że rozsądek zwycięży i podejmiemy słuszną decyzję - powiedział Lato w rozmowie z RMF FM.

49-letni Fornalik od kwietnia 2009 roku jest trenerem Ruchu Chorzów, z którym w poprzednim sezonie zdobył wicemistrzostwo Polski. Wcześniej był także trenerem między innymi Górnika Zabrze, Odry Wodzisław, Polonii Warszawa i Widzew Łódź.

Z kolei 65-letni Vogts ostatnio pracował z reprezentacją Azerbejdżanu. Wcześniej był również selekcjonerem reprezentacji Niemiec, Kuwejtu, Szkocji i Nigerii. Z niemieckim zespołem zdobył mistrzostwo Europy w 1996 roku.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

keramb | 04.07.2012 08:45

Po dłuższym zastanowieniu postawiłbym jednak na Henryka Kasperczaka.
To ostatnia szansa dla tego szkoleniowca na poprowadzenie kadry Polski.
Jest on najbardziej doświadczonym i najbardziej utytułowanym ze wszystkich polskich trenerów, pretendujących do objęcia kadry Polski.
Uważam, że wybierając kogoś innego zrobilibyśmy krzywdę nie tylko Panu Henrykowi ale również całemu pokoleniu wychowanków Kazimierza Górskiego, którego Pan Henryk jest przedstawicielem.  
Asystenci Henryka Kasperczaka powinni zostać wybrani  z najzdolniejszych polskich trenerów  ostatnich lat, takich jak: Waldemar Fornalik, Maciej Skorża, Piotr Nowak, Michał Probierz, Adam Nawałka, Czesław Michniewicz.
Będę obstawał jednocześnie za modelem reprezentacji ze stałym sztabem szkoleniowym LITOF, z umową o prace na stałe, odpowiedzialnym za logistykę, informację, taktykę, przygotowanie fizyczne i odnowę.
Stały sztab szkoleniowy z dwoma asystentami trenera i trenerem bramkarzy wskazanymi przez związek to  nienaruszalny model, który powinien zaakceptować każdy trener podejmujący się pracy z polską reprezentacją. Na czas wielkich imprez do składu sztabu powinien również być dołączany trener reprezentacji młodzieżowej.
Taki sztab to złoto a ciągłość pracy i doświadczenie zdobyte przez lata to walory, które na pewno wpływałyby na właściwe przygotowanie do turniejów i lepszą grę w przyszłości. Pierwszy trener miałby ewentualnie możliwość uzupełnienia składu sztabu kadry wskazanymi przez siebie (max. 2) fachowcami z umowami o pracę na czas określony.
Pozdrawiam.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy