Tymoteusz Puchacz dołączy do Unionu Berlin

Tymoteusz Puchacz
Tymoteusz Puchacz fot. PressFocus

Tymoteusz Puchacz w poniedziałek został powołany do reprezentacji Polski na Euro 2020. Tymczasem we wtorek zawodnik Lecha Poznań według doniesień Sebastiana Staszewskiego z Interia.pl pojawi się w Berlinie, gdzie ma przejść testy medyczne przed transferem do Unionu Berlin.

Puchacz blisko transferu do Bundesligi

Tymoteusz Puchacz po przemyślnym przejściu badań ma parafować kontrakt na cztery lata. Lech Poznań na transakcji z udziałem reprezentanta Polski ma zarobić 3,5 miliona euro plus bonusy.

Transfer z udziałem Puchacza będzie ósmym w ciągu ostatnich pięciu lat, który da sternikom Kolejorza solidny zastrzyk gotówki. Wcześniej na zagraniczne wojaże z Lecha udali się: Tomasz Kędziora, Robert Gumny, Karol Linetty, Dawid Kownacki, Kamil Jóźwiak, Jan Bednarek, czy Jakub Moder.

Warto nadmienić, że Puchacz na poniedziałkowej gali Ekstraklasy otrzymał statuetkę dla Turbokozaka. 22-latek miał największą liczbą punktów w programie emitowanym na antenie Canal+.

Ciekawe jest to, że Sebastian Staszewski z Interia.pl przekonuje, że Union Berlin nie był jedynym klubem zainteresowanym Puchaczem. Chętni na transakcję z udziałem lewego obrońcy byli też działacze Olympique Marsylia, którego barwy reprezentuje z powodzeniem Arkadiusz Milik.

Puchacz w sezonie 2020/2021 wystąpił łącznie w 41 spotkaniach, w których zdobył trzy bramki, a także zaliczył sześć asyst. W swoim piłkarskim CV piłkarz ma między innymi takie kluby jak: Zagłębie Sosnowiec, czy GieKSa Katowice.

Ciekawostką jest natomiast to, że Puchacz zostanie najdroższym piłkarzem w historii Unionu Berlin, jeśli transakcja dojdzie do skutku. Wcześniej stołeczny klub najwięcej wydał na transfery z udziałem Marvina Friedricha, czy Anthony’ego Ujaha. Wymienieni zawodnicy kosztowali mniej więcej dwa miliony euro.

Komentarze