Ivan Perisić
Ivan Perisić fot. Alexey Filippov / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Bayern z konkurencją w sprawie Perisicia

Przedstawiciele Bayernu Monachium są zdecydowani na zatrzymanie w swoim zespole chorwackiego skrzydłowego Ivana Perisicia i rozpoczęli już w tej sprawie rozmowy z Interem Mediolan. Bawarczycy muszą jednak liczyć się z poważną konkurencją, bowiem piłkarz znajduje się również na celowniku Tottenhamu Hotspur i Leeds United.

Czytaj dalej…

Perisić do zespołu Bayernu trafił na zasadzie rocznego wypożyczenia, za które mistrzowie Niemiec wyłożyli pięć milionów euro. W umowie z Interem znajdowała się również opcja definitywnego transferu, która wiązała się z koniecznością wyłożenia dodatkowych 20 milionów euro. Termin jej aktywowania jednak upłynął, dlatego też Bayern musi teraz dojść do porozumienia z Interem.

Bayern negocjuje z Interem

Rozmowy w tej sprawie są już prowadzone i według nieoficjalnych informacji kwota transferu mogłaby wynieść 10-15 milionów euro. Niewykluczone jednak, że do walki o sprowadzenie doświadczonego zawodnika włączą się przedstawiciele dwóch klubów angielskiej Premier League – Tottenhamu Hotspur i Leeds United. Oba prawdopodobnie byłyby w stanie zaproponować Interowi wyższą kwotę odstępnego, ale także samemu piłkarzowi wyższe wynagrodzenie. Wiele wskazuje na to, że decydujące zdanie będzie miał sam zawodnik.

Perisić przekonał Bayern

Władze niemieckiego klubu przez długi czas miały wątpliwości co do definitywnego transferu reprezentanta Chorwacji. Wszystko jednak wskazuje na to, że ten przekonał ich bardzo dobrymi występami w końcówce sezonu Bundesligi, a także świetną postawę w ostatnich spotkaniach Ligi Mistrzów. Perisić bardzo mocno przyczynił się do awansu Bayernu Monachium do półfinału tych rozgrywek.

31-letni Chorwat w tym sezonie wystąpił w 33 spotkaniach bawarskiego zespołu we wszystkich rozgrywkach, zdobywając w nich osiem bramek i dokładając do tego dziesięć asyst. Swój dorobek będzie miał jeszcze okazję poprawić, bowiem Bayern w przyszłym tygodniu czeka półfinałowe spotkanie Ligi Mistrzów przeciwko Olympique Lyon.

Komentarze