Man Utd nawiązał kontakt z agentem byłego piłkarza Juve

Paulo Dybala
fot. PressFocus Na zdjęciu: Paulo Dybala

Paulo Dybala, może wypełnić lukę po Cristiano Ronaldo, jeśli Portugalczyk zmieni pracodawcę. Nowe informacje w tej sprawie przekazuje Sky Sport Italia.

  • Paulo Dybala od 1 lipca jest wolnym zawodnikiem, ale chętnych na jego usługi wbrew pozorom nie ma wielu
  • Ostatnio pojawiły się głosy, że Argentyńczyk może zakotwiczyć w Premier League
  • Sky Sport Italia sugeruje, że piłkarz może zastąpić Cristiano Ronaldo w Man Utd

Dybala przykuł uwagę Man Utd

Paulo Dybala, od 1 lipca jest wolnym zawodnikiem. Argentyńczyk ostatecznie nie zdecydował się na przedłużenie umowy z Juventusem, więc jest w trakcie poszukiwania nowego pracodawcy. Długo wydawało się, że faworytem do pozyskania Dybali jest Inter Mediolan. Czas jednak leci, a La Joya wciąż umowy z aktualnymi wicemistrzami Serie A nie parafował.

Tymczasem ostatnio pojawiły się sugestie, że Cristiano Ronaldo może zasilić Chelsea. Tymczasem dziennikarz Angelo Mangiante ze Sky Sport Italia twierdzi, że po rozmowach agenta Cristiano Ronaldo z działaczami The Blues mogą otworzyć się drzwi w Man Utd dla Dybali. Podobno agent zawodnika już nawiązał kontakt ze sternikami Czerwonych Diabłów.

Jasne jest natomiast, że klub z Old Trafford niechętnie podchodzi do koncepcji związanej z transferem reprezentanta Portugalii. Jeśli już Ronaldo miałby zmienić klub, to raczej w grę nie wchodzi żadna ekipa z Premier League.

Zobacz także:

Ostatnio zaczęły się pojawiać głosy, że CR7 może zakotwiczyć w FC Barcelonie. Byłoby to kontrowersyjne z dwóch powodów. Po pierwsze 37-latek kojarzony jest z występami w Realu Madryt, a po drugie w ostatnich tygodniach długo grzany był temat Roberta Lewandowskiego w ekipie z Camp Nou. Gdyby ostatecznie Ronaldo miał trafić do Barcy, to bez wątpienia transakcja z udziałem reprezentanta Polski nie byłaby już brana pod uwagę. Jednocześnie przy takim obrocie wydarzeń reprezentant Argentyny może zasilić szeregi teamu z Old Trafford.

Czytaj więcej: Dybala w Milanie – scenariusz realny

Komentarze