Cesc Fabregas nie zamierza jeszcze kończyć piłkarskiej kariery i obiera kurs na Włochy

Cesc Fabregas
fot. PressFocus Na zdjęciu: Cesc Fabregas

Wraz z końcem czerwca Cesc Fabregas rozstał się z AS Monaco i został wolnym zawodnikiem. Teraz doświadczony Hiszpan jest bliski sfinalizowania zaskakującego ruchu. Jego drogi skrzyżują się z Como, zespołem występującym we włoskiej Serie B – informuje Gianluca Di Marzio.

  • 30 czerwca 2022 roku wygasł kontrakt Fabregasa z AS Monaco
  • Como oferuje Hiszpanowi dwuletni kontrakt
  • 35-letni pomocnik po zakończeniu kariery może dołączyć do sztabu włoskiego klubu

Zaskakujący kierunek

Nie ulega wątpliwościom, że Cesc Fabregas zbliża się do piłkarskiej emerytury. W minionym sezonie udało mu się zaliczyć zaledwie pięć spotkań w pierwszej drużynie AS Monaco, bowiem większość czasu spędził w gabinetach lekarskich. Najpierw Hiszpan długo skarżył się na kontuzje uda, a później dał o sobie znać również staw skokowy.

Przedstawiciel Ligue 1 nie zdecydował się na przedłużenie wygasającego z Fabregasem kontraktu, zatem zawodnik z końcem czerwca został wolnym zawodnikiem. Były gracz FC Barcelony nie zamierza natomiast odwieszać jeszcze butów na kołku, a jego kolejny kierunek budzi spore zaskoczenie.

Gianluca Di Marzio przekonuje, że 110-krotny reprezentant Hiszpanii lada moment zwiąże się z Como, czyli średniakiem włoskiej Serie B. Nowa ekipa Fabregasa ubiegłą kampanię zakończyła na 13. miejscu w tabeli, lecz ma przed sobą zdecydowanie ambitniejsze plany.

Dwuletnia umowa pomiędzy stronami została już niemal sfinalizowana. Niewykluczone, że wspólny plan zakłada późniejsze dołączenie Fabregasa do sztabu szkoleniowego Como, jeśli tylko ten zdecyduje się na zakończenie piłkarskiej kariery.

35-latek nie miał dotychczas okazji występować we Włoszech. W przeszłości reprezentował barwy Arsenalu, FC Barcelony, Chelsea i AS Monaco.

Zobacz również: Milan kontynuuje negocjacje z Club Brugge w sprawie pomocnika

Komentarze