Barcelona nie ma dla niego miejsca
Barcelona przed sezonem sprowadziła Joana Garcię i w pełni na niego postawiła. Wojciech Szczęsny pozostał w drużynie jako jego zmiennik, natomiast Inaki Pena udał się na wypożyczenie do Elche. Wypychany był również Marc-Andre ter Stegen, ale ten przeszedł operację i zmienił zespół dopiero podczas zimowego okienka. Podobnie jak Pena, Niemiec też trafił na wypożyczenie, a jego nowym klubem została Girona.
Garcia spełnia pokładane w nim nadzieje, więc Hansi Flick nie ma zamiaru zmieniać hierarchii między słupkami. Szczęsny również cieszy się rolą rezerwowego, którą ma pełnić do połowy 2027 roku, kiedy to wygaśnie jego umowa. Co w takim razie z ter Stegenem i Peną? Ten pierwszy od początku zakładał powrót do Katalonii, natomiast drugi miał szanse, aby pozostać w Elche na stałe.
Obecnie się na to jednak nie zanosi. Od września Pena był podstawowym bramkarzem Elche, ale ostatnio stracił miejsce między słupkami. W pięciu ligowych meczach z rzędu zasiadał na ławce rezerwowych, a „Sport” uważa, że prędko się to nie zmieni. Dla Hiszpana to znak, że w tym zespole nie ma przyszłości.
Barcelona ponownie będzie musiała latem rozwiązać problem nadmiernej liczby bramkarzy w kadrze. Plan zakłada zatrzymanie Szczęsnego na jeszcze jeden sezon, co wiąże się z poszukiwaniami nowych klubów dla ter Stegena oraz Peni.









