Kluby Premier League monitorują sytuację napastnika Chelsea

Armando Broja
fot. PressFocus Na zdjęciu: Armando Broja

Newcastle United oraz Everton wykazują zainteresowanie ściągnięciem zimą nowego napastnika. Uwagę klubów Premier League przykuwa sytuacja Armando Broji, bowiem Chelsea może go w styczniu udostępnić na wypożyczenie.

  • W obecnym sezonie Armando Broja zaliczył tylko 272 minuty gry
  • Niewykluczone, że zimą Chelsea pośle napastnika na wypożyczenie
  • Zainteresowanie jego usługami wykazują Newcastle United oraz Everton

Napastnik Chelsea rozchwytywany

Po udanym poprzednim sezonie Armando Broja wrócił do Chelsea, gdzie miał otrzymywać swoje okazje do gry w pierwszym składzie. Tuż przed końcem okienka transferowego zespół zasilił jeszcze Pierre-Emerick Aubameyang, który jest niekwestionowanym numerem jeden w ataku londyńczyków.

Albański napastnik nie dostaje wielu okazji do gry. Na boisku wygląda obiecująco, lecz nie zapowiada się, aby już w tym sezonie zaznał regularnych występów w wyjściowej jedenastce. Dotychczas zaliczył 273 minuty we wszystkich rozgrywkach i strzelił jedną bramkę.

Niewykluczone, że władze Chelsea podejmą zimą ważną decyzję. Aby nie zahamować rozwoju 21-latka w grę wchodzi półroczne wypożyczenie do ekipy, w której byłby bardziej potrzebny. Ben Jacobs przekonuje, że sytuację napastnika monitorują Newcastle United oraz Everton, a w przypadku decyzji o odesłaniu go na wypożyczenie, spróbują ściągnąć go do siebie.

Niedawno włoskie media donosiły, że zainteresowanie definitywnym transferem Broji wykazuje Milan. Mistrzowie Włoch widzą w nim potencjalnego następcę Rafaela Leao, który lada moment może opuścić ich szeregi. Reprezentant Portugalii znajduje się na liście życzeń Chelsea.

Zobacz również: Reprezentant Polski opowiedział o swoim kontakcie z Premier League. “Czułem, że nie dojeżdżam”

Komentarze