Piłka Premier League
Piłka Premier League fot. Nike

Zwycięstwa Fulham i Watfordu, remisy w Londynie i na Molineux

Dwa zwycięstwa gości i dwa remisy to efekt czterech popołudniowych meczów w ramach 34. kolejki Premier League. Po pełną pulę sięgnęli zawodnicy Fulham FC i Watfordu FC.

Czytaj dalej…

Wisienki w pierwszym w tym sezonie starciu z londyńczykami byli górą, wygrywając 3:0. W sobotnie popołudnie Bournemouth tez według wielu opinii, był faworytem spotkania. Warto zaznaczyć, że kolejny raz między słupkami bramki Wisienek stanął Artur Boruc, który jednak nie miał zbyt wielu okazji do interwencji. Chociaż w 38. minucie pokonać Polaka próbował Andre Anguissa, ale bez efektu. Boruc został jednak zmuszony do kapitulacji po zmianie stron, gdy z rzutu karnego pokonał go Aleksandar Mitrović. Fulham sięgnęło zatem po trzy “oczka” w delegacji.

AFC Bournemouth – Fulham FC 0:1 (0:0)
0:1 Mitrović 53′ (k.)

Z trudnego terenu z trzema punktami do domu wracać będą zawodnicy Javiego Garcii. W dużym stopniu jest to zasługa Gerarda Deulofeu, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Hiszpan najpierw wyróżnił się dużym spokojem przy strzale, który dał gola jego drużynie w piątej minucie gry. Z kolei w drugiej połowie ten sam zawodnik zdobył bramkę po strzale z bliska. Gospodarzy stać było tylko na gola w doliczonym czasie gry, gdy futbolówkę do siatki skierował Karlan Grant. Tym samym zawodnicy Szerszeni wywalczyli 14. zwycięstwo w sezonie.

Huddersfield Town – Watford FC 1:2 (0:0)
0:1 Deulofeu 5′
0:2 Deulofeu 80′
1:2 Grant 90+3′

Meczem o powrót na zwycięski szlak była potyczka londyńczyków z Lisami. Młoty przed tygodniem przełknęły gorycz porażki po starciu z Manchesterem United. Z kolei Leicester uległ Newcastle United. Tymczasem na Olympijský stadion obie ekipy musiały podzielić się punktami. Pierwszy gol padł w 32. minucie, gdy do siatki gości piłkę skierował Michail Antonio, dzięki czemu londyńska drużyna do przerwy prowadziła 1:0. Po zmianie stron goście wzięli się do pracy, a następstwem tego były trafienia Jamiego Vardy’ego i Harveya Barnesa. W międzyczasie piłkę do siatki skierował też Lucas Perez, więc mecz zakończył się kompromisem.

West Ham United – Leicester City 2:2 (1:0)
1:0 Antonio 32′
1:1 Vardy 67′
2:1 Perez 82′
2:2 Barnes 90+2′

Interesująco miało być również na Molineux Stadium, gdzie spokojni ligowego bytu gospodarze rywalizowali z Brighton & Hove Albion, które wciąż było zaangażowane w walkę o utrzymanie. W starciu tym goli jednak zabrakło, co zaowocowało tym, że obie drużyny podzieliły się punktami.

Wolverhampton Wanderers FC – Brighton & Hove Albion 0:0

Komentarze