Mikel Merino odpocznie od gry. Rozpoczyna rehabilitację
Mikel Merino pod koniec stycznia nabawił się poważnej kontuzji prawej stopy. Chodzi konkretnie o pęknięcie kości, czyli tzw. złamanie przeciążeniowe, które jest dość nietypowym i niebezpiecznym urazem. Hiszpański pomocnik nie był w stanie kontynuować gry i musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu. Operacja, która odbyła się dzisiaj, przebiegła pomyślnie. Zawodnik Arsenalu rozpoczyna teraz długą oraz wymagającą rehabilitację, której celem będzie pełny powrót do zdrowia i formy sprzed kontuzji.
Po zabiegu Merino zwrócił się do kibiców w mediach społecznościowych. – Operacja zakończona. Jestem już bliżej powrotu. Dziękuję wszystkim za wiadomości oraz wsparcie. To daje mi jeszcze więcej energii, by podjąć to wyzwanie. Idę do przodu – napisał 41-krotny reprezentant Hiszpanii, który z optymizmem patrzy w przyszłość.
Wszystko wskazuje na to, że 28-latek nie zagra już w tym sezonie klubowym, co będzie ogromnym osłabieniem ekipy Mikela Artety. Środkowy pomocnik zrobi jednak wszystko, by zdążyć wyleczyć się na mundial, który rozpocznie się w czerwcu.
Środkowy pomocnik, który potrafi występować również bliżej ataku, z powodzeniem gra w drużynie Kanonierów od sierpnia 2024 roku, gdy trafił na Emirates Stadium za 32 miliony euro z Realu Sociedad. W obecnej kampanii rozegrał 33 spotkania, zdobył 6 bramek i zanotował 3 asysty. W swoim piłkarskim CV ma także Borussię Dortmund, Newcastle United oraz Osasunę Pampeluna, gdzie jako junior stawiał pierwsze piłkarskie kroki.









