Amorim najgorszym trenerem Man United w erze Premier League
Manchester United od czasów, gdy Sir Alex Ferguson przeszedł na emeryturę w 2013 roku, nie potrafi znaleźć odpowiedniego trenera. Misji przywrócenia Czerwonych Diabłów na futbolowy szczyt w Anglii podejmowali się m.in. Louis van Gaal, Jose Mourinho czy Ole Gunner Solskjaer. Żaden z nich nie odniósł większych sukcesów, choć dwaj ostatni byli tego bardzo blisko, zajmując 2. miejsce w Premier League.
Pod koniec 2024 roku na Old Trafford zatrudniony został Ruben Amorim. Portugalczyk przychodził do klubu jako jeden z najbardziej utalentowanych szkoleniowców młodego pokolenia. Wielu spodziewało się, że nawiąże do złotej ery z czasów Fergusona.
Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna dla 41-latka. Amorim osiągnął jedynie 38.1% zwycięstw, co jest najniższym wynikiem wśród wszystkich menedżerów w Premier League. Na dodatek drużyna pod jego wodzą zdobywała średnio 1,23 punktu na mecz, co jest najniższym wynikiem w historii Man United. Jak donosi serwis The i Paper Sport zarząd zrozumiał, że popełnił błąd, zatrudniając Amorima.
Obecnie tymczasowo do końca sezonu zespół prowadzi Michael Carrick. Anglik osiąga znakomite wyniki. W pięciu meczach odniósł cztery zwycięstwa i zanotował jeden remis. Dzięki niemu Czerwone Diabły wskoczyły na 4. miejsce w tabeli Premier League.
Amorim prowadził Man United w 63 meczach. Jego bilans to 25 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażki.









