Marc Cucurella chce zostać w Londynie
Chelsea świetnie radzi sobie po zmianie trenera. Liam Rosenior zastąpił Enzo Maresca, a zespół z Londynu wskoczył na piąte miejsce w tabeli Premier League. W 1/16 finału Puchar Anglii The Blues nie pozostawili żadnych złudzeń Hull City, rozbijając rywali (4:0). Hat-tricka ustrzelił Pedro Neto, który po ponad miesiącu oczekiwania przełamał strzelecką niemoc.
Jednak kilka dni Marc Cucurella nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda. Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa Hiszpana. 27-latek jest kluczowym ogniwem drużyny na lewej flance. W tym sezonie we wszystkich rozgrywkach rozegrał 35 meczów, zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty.
Jak ujawnia serwis „TEAMtalk”, Chelsea rozpoczęła już negocjacje z Cucurellą w sprawie przedłużenia kontraktu. Obecna umowa defensora obowiązuje do lata 2028 roku. Źródła podkreślają, że Hiszpan jest zadowolony z życia w Londynie i otwarty na rozmowy o nowej umowie, które mogą rozpocząć się jeszcze przed tegorocznymi mistrzostwami świata.
Pomimo wcześniejszych spekulacji o możliwym powrocie do Barcelona, Cucurella nie rozważa obecnie takiego ruchu. 27-latek, który trafił na Stamford Bridge z Brighton & Hove Albion za 65 milionów euro, początkowo miał problemy z odnalezieniem się w burzliwym okresie zmian menedżerskich, ale dziś stanowi filar drużyny na lewej stronie boiska.








