Thriller zwieńczony awanturą, czyli mecz Monaco – Lyon

Piłkarze AS Monaco
Piłkarze AS Monaco fot. PressFocus

AS Monaco przegrało w niedzielnym hicie 35. kolejki Ligue 1 z Olympique Lyon 2:3. Tymczasem w końcówce spotkania doszło do spięcia z udziałem piłkarzy obu ekip, a jego efektem były cztery czerwone kartki pokazane przez sędziego.

Zwroty akcji i czerwone kartki

AS Monaco z OL w bezpośrednim starciu rywalizowało o miejsce na podium w tabeli ligi francuskiej na koniec sezonu. Aktualnie podopieczni Niko Kovaca plasują się na trzecim miejscu, mając jednak tylko punkt przewagi nad drużyną Rudiego Garcii.

Drużyna z Księstwa jeszcze przed startem meczu miała szansę na mistrzowski tytuł. Do przerwy nawet prowadziła. Niemniej po zmianie stron show zrobił Memphis Depay, który najpierw po indywidualnej akcji zdobył bramkę, a chwilę później zaliczył asyst. Chociaż Monaco zdołało wyrównać, to ostatnie słowo należało do gości.

W samej końcówce Olympique Lyon strzelił gola na 3:2 i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niemniej emocje nie skończyły się wraz z końcem spotkania. Wszystko dlatego, że między piłkarzami obu teamów doszło do przepychanek. Na zielonej murawie obecni byli też pracownicy obu ekip oraz służby ochrony, które miały plan, aby uspokoić sytuację.

Rozjemca zawodów ostatecznie ukarał najbardziej zaangażowanych w konflikt zawodników. Tym samym czerwone kartki obejrzeli Pietro Pellegri i Willem Geubbels po stronie Monaco i Mattia De Sciglio z Marcelo u gości.

Swoje kolejne mecze ligowe obie ekipy rozegrają już w najbliższy weekend. Podopieczni Kovaca na wyjeździe zmierzą się z Reims. Z kolei zespół ze Stadion Parc Olympique Lyonnais zmierzy się z Lorinet u siebie.

Komentarze