Santos: Hiszpania strzeliła gola, nie stwarzając niebezpiecznych sytuacji

Fernando Santos
fot. Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Fernando Santos

Reprezentacja Portugalii dała wydrzeć sobie pierwsze miejsce w grupie drugiej w dywizji A w Lidze Narodów UEFA na rzecz Hiszpanii. Podopieczni Fernando Santosa przegrali z La Furia Roja po golu Alvaro Moraty. Selekcjoner Portugalczyków ocenił spotkanie w rozmowie RTP.

  • Reprezentacja Portugalii zakończyła rywalizację w grupie drugiej w dywizji A na drugim miejscu
  • Alvaro Morata pozbawił Cristiano Ronaldo i spółkę występów w Final Four Ligi Narodów UEFA
  • Po zakończeniu spotkania na temat meczu Portugalia – Hiszpania wypowiedział się Fernando Santos

“Musimy grać w określonym stylu”

Reprezentacja Portugalii nie rozegrała świetnego meczu z Hiszpanią. W każdym razie wszystko wskazywało, że Cristiano Ronaldo i spółka dowiozą korzystny remis do ostatniego gwiazdka sędziego. Ostatecznie jednak Portugalczycy przegrali i awans do Final Four muszą odłożyć co najmniej do kolejnej edycji rozgrywek.

Nasz zespół działał w pierwszej połowie w sposób zorganizowany. Graliśmy dobrze, mimo że Hiszpania dłużej utrzymywała się przy piłce. Trzeba było jednak aktywniej poruszać się z piłką, aby przełamać jej obronę, a także bardziej agresywnie naciskać na straty – przekonywał Fernando Santos w rozmowie z RTP cytowanej przez Uefa.com.

W pierwszej połowie stworzyliśmy kilka okazji, a Hiszpanie nie mieli ich wcale. Po przerwie byliśmy bardzo dobrzy. W pierwszych piętnastu minutach drugiej połowy wywieraliśmy coraz większą presję, stwarzając 2-3 okazje do zdobycia bramki. Później jednak straciliśmy piłkę, cofnęliśmy się i przestaliśmy naciskać. Mimo to udało nam się stworzyć jeszcze dwa piękne momenty. Nie udało nam się jednak zdobyć bramki – kontynuował opiekun Portugalczyków.

Musimy grać w określonym stylu, bez względu na to, kto jest naszym przeciwnikiem. Przez część meczu nam się to udawało, ale potem przestaliśmy trzymać piłkę. Hiszpania zaczęła naciskać. Chociaż nie stworzyła mega niebezpiecznych sytuacji, to zdobyła bramkę – zakończył Santos.

Czytaj więcej: “Zwycięstwo lekarstwem na depresję i smutek”

Komentarze