Sensacja w Lizbonie, Lyon w półfinale!

Kevin De Bruyne
Kevin De Bruyne fot. Stefan Constantin / SPORT PICTURES

Olympique Lyon pokonuje Manchester City 3:1 w meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. Dla Francuzów jest to pierwsza wygrana w historii z Obywatelami. Bohaterem meczu okazał się wpuszczony w 75. minucie Dembele, który ustrzelił dublet i zagwarantował swojej drużynie awans do półfinału.

Czytaj dalej…

Nikogo nie dziwi fakt, że mecz prowadziła drużyna Obywateli. Podopieczni Pepa Guardioli stwarzali sobie więcej sytuacji bramkowych, jednak to Olympique Lyon pierwsze zdobyło bramkę.

W 24. minucie doskonale wybiegł do sytuacji sam na sam Toko Ekambi, będąc na granicy spalonego. Jednak jeden z obrońców Manchesteru City zdołał wślizgiem wybić piłkę spod nóg Kameruńczyka. Do futbolówki dopadł jednak bardzo szybko Cornet, który wykorzystał zdezorientowanie i złe ustawienie Edersona, oddając podkręcony strzał na bliższy słupek. Iworyjczyk otworzył tym samym wynik spotkania.

Obywatele mimo czterech strzałów celnych nie zdołali wpakować piłki do siatki, dlatego do przerwy drużyna z Francji prowadziła 0:1.

W drugiej połowie Manchester City rzuciło się do odrabiania strat. Bramkę wyrównującą udało im się zdobyć w 69. minucie. Wtedy to Sterling okiwał jednego ze swoich rywali na skraju pola karnego i wycofał piłkę do De Bruyne. Belg oddał strzał z pierwszej piłki na dłuższy słupek, którego nie sięgnął Lopes.

W 79. minucie błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnili Obywatele, którzy stracili piłkę w okolicach środka boiska. Aouar momentalnie posłał piłkę prostopadłą do Dembele, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Francuz, który chwilę wcześniej pojawił się na placu gry, oddał strzał, który wprawdzie odbił się od Edersona, ale piłka koniec końców trafiła do bramki.

W 85. minucie Sterling miał doskonałą okazję do wyrównania. Piłkę wtedy na piąty metr zagrał Jesus, a młodemu Anglikowi nie pozostało nic innego jak z najbliższej odległości wpakować piłkę do pustej bramki. Raheem pokazał się jednak z bardzo złej strony bo wybił piłkę nad bramkę.

W 87. minucie piłkarze City zostali skarceni za poprzednie pudło. Wtedy to strzał oddał jeden z piłkarzy Lyonu, a słabą interwencję zanotował Ederson. Brazylijczyk odbił piłkę przed siebie i szybko dopadł do niej Demebele, który z bliskiej odległości umieścił piłkę do prawie pustej bramki, ustalając wynik spotkania na 1:3 i gwarantując Olympique Lyon awans do półfinału Ligi Mistrzów.

Komentarze