Klopp sfrustrowany. “Nikt nie czuł, żeby to był świetny sezon”

Juergen Klopp
Pressfocus Na zdjęciu: Juergen Klopp

28 maja to Real Madryt po raz 14 wzniósł do góry puchar Ligi Mistrzów. Królewscy pokonali w finale Liverpool 1:0 i mogli świętować zdobycie kolejnego już w tym sezonie, po mistrzostwie Hiszpanii trofeum. Porażkę z Realem skomentował mocno zawiedziony Juergen Klopp.

  • Liverpool przgerał w finale Ligi Mistrzów z Realem 0:1
  • Królewscy dzięki wygranej mogli cieszyć się ze zdobycia 14 już trofeum prestiżowych rozgrywek
  • Sfrustrowany takim obrotem spraw jest Juergen Klopp

Courtois zapewnił Realowi zwycięstwo

Zaledwie jeden celny strzał wystarczył Realowi Madryt do pokonania Liverpoolu w finale Ligi Mistrzów. The Reds stworzyli sobie mnóstwo okazji bramkowych, ale między słupkami Los Blancos stał niezawodny Thibaut Courtois, który aż dziewięć razy skutecznie interweniował. Belg był najlepszym zawodnikiem sobotniego finału i to w głównej mierze dzięki jego postawie Real mógł świętować triumf.

Mocno zawiedziony porażką jest Juergen Klopp, który ma świadomość, że jego drużyna wykreowała sobie wiele sytuacji. Niemiec podkreśla, że zagrali dobre spotkanie, ale to na Real nie wystarczyło.

– W szatni nikt nie czuł, że to był świetny sezon. Może potrzebujemy czasu – zaczął Niemiec

– Zagraliśmy dobrze, ale nie perfekcyjnie. Nie sądzę, żeby idealny mecz był możliwy przeciwko przeciwnikowi ustawionemu głęboko. Oddaliśmy wiele strzałów, ale niezbyt czystych. Courtois wykonał świetne interwencje. Straciliśmy gola po wyrzucie z auty. Valverde chciał strzelać, ale w odpowiednim miejscu był Vinicius – dodał.

– Gra w finale nie jest zła, to rodzaj sukcesu, ale nie sukces, który chce się osiągnąć. Mam silne przeczucie, że znów to zrobimy. To wspaniała grupa piłkarzy. W przyszłym sezonie będziemy mieć znakomity skład. Rezerwujcie hotele na finał w Stambule – zapowiedział na koniec.

Dla Liverpoolu był to już drugi w ostatnich latach przegrany finał z Realem Madryt. Wcześniej Królewscy wygrali z The Reds 3:1 w 2018 roku. Wówczas wydatnie pomógł im w tym Lorius Karius, który doprowadził do utraty dwóch kuriozalnych bramek przez Liverpool.

Czytaj dalej: Brat Matipa krytykuje: organizacja niegodna finału

Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.

Komentarze

Na temat “Klopp sfrustrowany. “Nikt nie czuł, żeby to był świetny sezon”

smutno będzie bez Sadio… przykra wiadomość ale jeśli nie ma już motywacji grać dla naszego klubu to niech odejdzie lepiej, teraz era Diaza i Joty. Salah ma zostać na kolejny sezon ale kontraktu raczej nie przedłuży, Firmino został rok kontraktu i możliwe że odejdzie też, Minamino ponoć narzeka na małą ilość minut i chce odejść, Origi dogadany z Milanem. To wszystko sprawia , że Liverpool raczej napewno będzie szukał skrzydłowego i środkowego napastnika. niby przyszedł Carvalho ale jakoś bardziej widzę go jako ofensywnego pomocnika niż skrzydłowego , w moich oczach to bardziej taki Coutinho. Tak czy siak szykuje się ciekawe lato w Liverpoolu bo i Oxlade ma odejść a Milner ma swoje lata, nie wiadomo co z Joe Gomezem. Liverpool jest chętny na sprzedaż definitywnie Nata Phillipsa i Neco Williamsa, za obu razem chcą 30 mln funtów.