Inter zatrzyma Real? ”Chcemy rozegrać świetny mecz”

Simone Inzaghi
Obserwuj nas w
Pressfocus Na zdjęciu: Simone Inzaghi

Simone Inzaghi wypowiedział się przed meczem Real Madryt – Inter. Trener mistrza Włoch wierzy, że jego zespół może wygrać w stolicy Hiszpanii.

  • Ze słów Simone Inzaghiego można wywnioskować, że Inter przyleciał do Madrytu po zwycięstwo
  • Szkoleniowiec mediolańczyków podkreślił, że pokonanie Realu będzie trudne
  • Opiekun mistrza Włoch starał się jednak natchnąć swoich podopiecznych do walki

Inter przed trudnym wyzwaniem

Piłkarze Interu są niepokonani od prawie dwóch miesięcy. Bardzo dobra forma mediolańczyków sprawia, że piłkarze Simone Inzaghiego mogą mieć nadzieję na korzystny wynik w meczu z Realem Madryt. W przypadku zwycięstwa, mistrzowie Włoch awansują do 1/8 finału Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca w tabeli. Opiekun Interu jest świadomy skali trudności zadania.

Dla nas będzie to bardzo ważne spotkanie. Oba zespoły są już w kolejnej rundzie, ale chcemy rozegrać świetny mecz. W pierwszym starciu wypadliśmy bardzo dobrze, ale to nie wystarczyło. Teraz będziemy musieli zaprezentować jeszcze więcej – przyznał Simone Inzagi. – Straciliśmy kilka punktów, ale za każdym razem prezentowaliśmy się z dobrej strony. Teraz jesteśmy na dobrej drodze, która daje nam ogromne poczucie własnej wartości – dodał Włoch, który opowiedział o sytuacji kadrowej w swoim zespole.

Nie zagra Ranocchia, Darmian, Satriano i Correa, który doznał urazu w sobotę. Przykro mi z tego powodu, bo jego forma rosła z każdym meczem. To nie pierwsze utrudnienie, jakie dotknęło nas w tym sezonie. Lautaro trenował bez żadnych dolegliwości, stan de Vrija i Kolarova będziemy oceniać w ostatniej chwili – wytłumaczył opiekun Interu.

Jutro zagramy bardzo ważny mecz. Inter w Madrycie wygrał tylko raz. Na pewno pojawią się trudności i pułapki. Wyjdziemy na boisko, żeby zagrać z odpowiednim charakterem i z chęcią dobrego występu – podkreślił szkoleniowiec mediolańczyków.

Czytaj także: Ancelotti: nie muszę nic nikomu udowadniać

Komentarze