Kibice Lecha Poznań ponownie wykonali swój słynny taniec [WIDEO]

Kibice Lecha Poznań na całym świecie słyną z wykonywania charakterystycznego tańca na trybunach podczas meczu. Fani Kolejorza znowu to zrobili - tym razem w trakcie spotkania z Djurgardens w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji. Wideo z tej celebracji obiegło cały Internet.

Kibice Lecha Poznań
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Kibice Lecha Poznań
  • Kibice Lecha znów wykonali taniec znany jako “The Poznań”
  • Fani Kolejorza świetnie bawili się podczas meczu z Djurgardens
  • Atmosfera na trybunach w czwartkowy wieczór była niesamowita

Fani Lecha znowu zrobili “The Poznań”, taniec obiegł Internet

Kibice Lecha Poznań są znani na całym świecie, dzięki specyficznemu tańcowi, który prezentują na trybunach. Fani Kolejorza podczas czwartkowego spotkania Lecha z Djurgardens po raz kolejny wykonali “The Poznań”. Pojęcie to oznacza taniec polegający na odwróceniu się tyłem do boiska, złapaniu za ramiona i podskakiwaniu kibiców.

Geneza tej celebracji wywodzi się od świętowania fanów aktualnego mistrza Ekstraklasy w trakcie meczu Ligi Europy z Manchesterem City w 2010 roku. Anglikom bardzo spodobał się ten styl dopingu i tamtejsi kibice wykorzystują go do dziś. Co ciekawe, pojęcie “The Poznań” od 2019 roku znajduje się nawet w słowniku Cambridge Dictionary.

Lech Poznań we wczorajszym starciu nie zawiódł zgromadzonych na stadionie przy Bułgarskiej fanów i pewnie wygrał 2:0 ze szwedzkim Djurgardens w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Popularny Kolejorz jest o krok od awansu do ćwierćfinału tych rozgrywek.

Rewanż na Tele2 Arena odbędzie się za tydzień 16 marca o godzinie 18:45.

  • Czytaj więcej:
Van den Brom zachwycony atmosferą na Bułgarskiej. “Ten doping nas niósł”
John van den Brom

“Nie pozwoliliśmy rywalom na stworzenie wielu okazji bramkowych” Lech Poznań jest bardzo blisko awansu do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy po tym, jak w pierwszym spotkaniu 1/8 finału wygrał 2:0 ze szwedzkim Djurgardens. Autorami goli dla Kolejorza byli Antonio Milić oraz Filip Marchwiński. John van den Brom jest zadowolony z postawy swoich zawodników i bardzo mu

Czytaj dalej…

Komentarze