Niepokój wokół gwiazdy Realu. Operacja dopiero początkiem problemów
Real Madryt otrzymał bardzo niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia Ferlanda Mendy’ego. Jak przekazał serwis Cope.es, uraz francuskiego obrońcy okazał się zdecydowanie poważniejszy, niż początkowo przypuszczano. Zawodnik ma przed sobą długą przerwę od gry, a w najgorszym scenariuszu może nawet zakończyć piłkarską karierę.
Jak podało źródło u Mendy’ego zdiagnozowano zerwanie ścięgna połączone z wyrwaniem fragmentu kości. To bardzo skomplikowany uraz, wymagający natychmiastowej operacji i wielomiesięcznej rehabilitacji. Jeszcze niedawno hiszpańskie media informowały, że defensor będzie pauzował około pięciu miesięcy. Najnowsze prognozy są jednak znacznie bardziej pesymistyczne.
Obecnie przewiduje się, że piłkarz może wrócić do gry najwcześniej za rok. Zabieg ma zostać przeprowadzony w poniedziałek we Francji. Lekarze oraz sztab medyczny będą dokładnie monitorować proces rehabilitacji, ponieważ w przypadku komplikacji sytuacja może stać się jeszcze poważniejsza.
Dziennikarz Ramon Alvarez de Mon przekazał, że sam zawodnik zaczął brać pod uwagę możliwość zakończenia kariery. Francuz ma być mocno przybity diagnozą oraz skalą problemów zdrowotnych, które pojawiły się po ostatnich badaniach.
To ogromny problem nie tylko dla samego piłkarza, ale również dla Królewskich. Mendy od kilku sezonów pozostaje ważnym elementem defensywy Los Blancos. Chociaż jego karierę regularnie przerywały urazy. Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje aż do 2028 roku. Niemniej według Cope.es jego dalsza przyszłość stoi dziś pod dużym znakiem zapytania.









