Real Madryt pogrążony w chaosie
Real Madryt znalazł się w centrum kolejnych medialnych spekulacji dotyczących atmosfery panującej wewnątrz zespołu. Jak informuje hiszpańska „Marca”, po jednym z treningów miało dojść do bardzo ostrej sprzeczki między Federico Valverde i Aurelienem Tchouamenim. Według relacji dziennika konflikt przerodził się w bójkę, po której urugwajski pomocnik miał trafić do szpitala.
„Marca” przekazuje, że sytuacja była na tyle poważna, iż interweniować musieli inni zawodnicy z drużyny. Wśród osób próbujących rozdzielić piłkarzy miał znajdować się Alvaro Arbeloa. Źródło podkreśla, że incydent wywołał ogromne poruszenie w szatni Królewskich, a część piłkarzy miała uznać całą sytuację za wyjątkowo niepokojącą.
To nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, gdy hiszpańskie media donoszą o problemach wewnątrz zespołu z Santiago Bernabeu. Wcześniej pojawiały się informacje o napięciach pomiędzy Antonio Rudigerem i Alvaro Carrerasem. „Marca” informowała również, że co najmniej kilku zawodników miało ograniczyć kontakty z trenerem Los Blancos, a relacje pomiędzy niektórymi piłkarzami pozostają bardzo chłodne.
Doniesienia o konfliktach pojawiają się w trudnym momencie sezonu dla Realu. Aktualnie drużyna po 34 kolejkach La Liga zajmuje drugie miejsce w tabeli i traci jedenaście punktów do prowadzącej Barcelony. Coraz częściej mówi się, że napięcie związane z wynikami może wpływać na atmosferę w klubie.
Na razie Real nie odniósł się oficjalnie do informacji przekazanych przez „Markę”. Nie wiadomo również, jaki jest dokładny stan zdrowia Valverde ani czy sytuacja wpłynie na jego dostępność w kolejnych spotkaniach.








